„Agencja” powróciła z 2. sezonem. Michael Fassbender znów jako agent CIA

Pierwszy sezon „Agencji” okazał się dużym sukcesem oglądalnościowym i ustanowił rekord jako najchętniej oglądana nowa seria w historii Showtime. Nic więc dziwnego, że szybko zapadła decyzja o kontynuacji. Na kolejne odcinki widzowie musieli jednak czekać niemal półtora roku.

WIDEO

player placeholder

W centrum wydarzeń ponownie znajduje się Brandon „Martian” Colby, grany przez Michaela Fassbendera. Agent CIA przez lata działał pod głęboką przykrywką, a po powrocie do Londynu próbuje odnaleźć się w świecie, w którym niełatwo oddzielić prawdziwe życie od kolejnej operacji. Problemy narastają, kiedy zagrożona zostaje także jego relacja z ukochaną Samię, więzioną w Sudanie. Martian jest gotów zrobić niemal wszystko, żeby ją uratować, nawet jeśli oznacza to przekroczenie granicy zdrady.

Agencja
Zobacz także:

Drugi sezon „Agencji” zbiera znacznie lepsze recenzje

Nowa odsłona serialu została przyjęta zdecydowanie cieplej niż pierwsza. Według danych przywołanych w materiałach drugi sezon uzyskał na Rotten Tomatoes ponad 90 proc. pozytywnych recenzji krytyków, wyraźnie poprawiając wynik pierwszej serii. Recenzenci zwracają uwagę przede wszystkim na bardziej angażującą fabułę oraz kolejną mocną kreację Michaela Fassbendera. Atutem „Agencji” pozostaje również obsada. Obok Fassbendera występują Jodie Turner-Smith, Jeffrey Wright i Richard Gere, a w drugim sezonie do zespołu dołączają gościnnie Dominic West oraz Hugh Bonneville.

Serial jest amerykańską wersją francuskiego „Le Bureau des Légendes”, cenionego thrillera opowiadającego o pracy agentów działających pod przykrywką. Nad nową produkcją pracują m.in. Jez i John-Henry Butterworthowie, a wśród producentów wykonawczych znaleźli się także George Clooney i Grant Heslov.

Agencja

Fani „Dnia Szakala” powinni dać szansę „Agencji”

„Agencja” może przypaść do gustu szczególnie osobom, które w ostatnich latach wciągnął „Dzień Szakala”. Oba seriale stawiają na współczesne szpiegostwo, międzynarodowe operacje i bohaterów funkcjonujących przez lata pod fałszywą tożsamością. Nie chodzi jednak wyłącznie o kolejne misje. Równie ważne są psychologiczne konsekwencje życia w ciągłym kłamstwie oraz próba pogodzenia niebezpiecznej pracy z relacjami z najbliższymi.

Drugi sezon dodatkowo podnosi stawkę. Martian musi zmierzyć się zarówno z coraz mniejszym zaufaniem przełożonych CIA, jak i kolejną ryzykowną misją. Wszystko komplikuje ponowne pojawienie się Samii, przez którą życie prywatne i zawodowe agenta po raz kolejny niebezpiecznie się ze sobą splatają. „Agencję” można oglądać na SkyShowtime. Dla fanów szpiegowskich historii, którzy czekają na kolejną odsłonę „Dnia Szakala”, może to być jedna z ciekawszych propozycji do nadrobienia.