Co się dzieje, gdy świat wielkiej sztuki staje się tłem dla mrocznych zbrodni? „Światłocień” to nowy włoski serial kryminalny, który łączy fascynujące zagadki, atmosferę tajemnicy i nieoczywisty humor. W malowniczej scenerii Rzymu, pośród bezcennych dzieł sztuki i zabytkowych pałaców, rozgrywa się historia pełna napięcia, zaskakujących zwrotów akcji i sekretów z przeszłości. Twórcy umiejętnie zestawiają klasyczną intrygę detektywistyczną z elementami komedii, dzięki czemu widzowie mogą spodziewać się nie tylko emocjonującego śledztwa, ale również błyskotliwych dialogów oraz bohaterów, między którymi nie brakuje napięć.
WIDEO…
Morderstwa niczym dzieła sztuki. Fabuła serialu „Światłocień”
W jednej z sal rzymskiej Galerii Narodowej zostaje odnalezione ciało. Ułożenie zwłok przywołuje znany obraz Artemisii Gentileschi, a policja podejrzewa, że sprawca traktuje miejsca zbrodni jak zaplanowane kompozycje. Do śledztwa dołącza Cosmo Speranza, ekscentryczny znawca sztuki, który z najmniejszego szczegółu potrafi rozpoznać falsyfikat. Partneruje mu Angelo Tiberi, inspektor, dla którego historia malarstwa jest obcym językiem.
Obaj mężczyźni należą do dwóch odrębnych światów, dlatego współpraca początkowo wygląda jak gotowy przepis na katastrofę. Z czasem jednak te różnice okazują się pomocne i pozwalają dostrzec tropy przeoczone przez innych. Sprawy komplikują się, gdy na jednym z miejsc zbrodni pojawia się obraz przedstawiający dom z dzieciństwa Cosma. Ekspert podejrzewa, że morderca prowadzi z nim osobistą grę, a kolejne wskazówki mogą rzucić nowe światło na wydarzenia z jego przeszłości.
Gwiazdy „DOC” i „Sześciu dni z życia”. Kto stoi za nowym serialem Netflixa?
Cosma gra Pierpaolo Spollon, znany z włoskiego serialu medycznego „DOC – Nelle tue mani”. Jego partnerem na ekranie został Andrea Lattanzi, którego widzowie Netflixa mogą pamiętać z „Sześć dni z życia”. W obsadzie znalazły się także Matilde Gioli jako Leda, przyrodnia siostra Cosma, Romana Maggiora Vergano w roli lekarki sądowej Eleonory i Aurora Giovinazzo jako Mia. Uwagę zwraca udział hiszpańskiej gwiazdy Paz Vegi, pamiętanej z „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”, oraz Alessandra Preziosiego, który wystąpił w „Zakłamanym życiu dorosłych”.
Za kamerą stanął Jan Maria Michelini, reżyser popularnych seriali „Don Matteo” i „Un passo dal cielo”. Scenariusz przygotowali między innymi Umberto Gnoli i Michela Straniero, a produkcją zajęła się wytwórnia Lux Vide z grupy Fremantle. Jeszcze przed streamingowym debiutem „Światłocień” zaprezentowano podczas Festiwalu Filmowego w Rzymie, w pozakonkursowej sekcji Freestyle.
Dla fanów „Lupina” i włoskiego humoru. Kiedy premiera serialu „Światłocień”?
„Światłocień” może spodobać się przede wszystkim miłośnikom klasycznych zagadek detektywistycznych, którzy lubią kryminały z nieco lżejszym akcentem. Świat obrazów, falsyfikatów i intryg przywodzi na myśl „Lupina”, lecz włoska produkcja mocniej stawia na relację dwóch skrajnie różnych bohaterów. Ich przekomarzania równoważą niepokojącą historię z przeszłości.
Atrakcją jest również sam Rzym: muzea, pałace i zabytkowe ulice nie są tu tylko malowniczym tłem, ale częścią gry. Nie zabraknie też ironii i zaskakujących zwrotów akcji. To propozycja dla widzów, którzy wolą błyskotliwe śledztwa od krwawych horrorów. „Światłocień” pojawi się na Netflixie już 11 listopada 2026 roku. A co najlepsze, wszystkie osiem odcinków zostanie udostępnionych tego samego dnia.