Są adaptacje, które pozwalają jeszcze raz przeżyć ulubioną książkę. „Biedne istoty” idą dalej: zamieniają literacki pomysł w filmowy świat, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Yorgos Lanthimos i scenarzysta Tony McNamara sięgnęli po powieść Alasdaira Graya, tworząc odważną opowieść o kobiecie uczącej się życia na własnych zasadach. To jedna z najbardziej wyrazistych ekranizacji ostatnich pięciu lat.
WIDEO…
„Biedne istoty”. Bella Baxter odkrywa świat od początku
Bella Baxter zostaje przywrócona do życia przez ekscentrycznego doktora Godwina Baxtera. Pod jego opieką poznaje otoczenie z ciekawością osoby, dla której nic nie jest jeszcze oczywiste. Szybko jednak przestaje wystarczać jej bezpieczna przestrzeń domu. Wyrusza w podróż z Duncanem Wedderburnem, pewnym siebie prawnikiem, który nie przewiduje, jak wymagającą towarzyszką okaże się jego wybranka.
Bella chce doświadczać, zadawać pytania i sprawdzać wszystko osobiście. Nie rozumie, dlaczego miałaby wstydzić się własnych pragnień albo przyjmować cudze zasady bez wyjaśnienia. Jej bezpośredniość bywa komiczna, ale stopniowo obnaża również absurd społecznych konwenansów.
Podróż bohaterki staje się opowieścią o zdobywaniu niezależności. Mężczyźni, którzy chętnie widzieliby w niej osobę wymagającą prowadzenia, muszą skonfrontować się z jej rosnącą samodzielnością. Bella coraz lepiej rozpoznaje różnicę między troską a próbą decydowania za nią.
Emma Stone i świat, który wygląda jak sen
Stone buduje tę przemianę całym ciałem: ruchem, sposobem mówienia, spojrzeniem. Początkowa niezgrabność ustępuje pewności siebie, a ciekawość nabiera kierunku. Aktorka potrafi być jednocześnie komiczna, niepokojąca i poruszająca. Za rolę Belli otrzymała Oscara. Na ekranie towarzyszą jej między innymi Mark Ruffalo jako Duncan i Willem Dafoe jako doktor Baxter.
Równie mocno przyciąga wzrok otoczenie bohaterki. Fantazyjna architektura, nasycone kolory i przerysowane proporcje tworzą rzeczywistość podporządkowaną wyobraźni. Kostiumy podkreślają osobność Belli, która nawet w tłumie pozostaje kimś trudnym do przeoczenia.
Ta wizualna swoboda dobrze służy adaptacji. Lanthimos tworzy przestrzeń dla historii, w której cielesność, humor i refleksja nad wolnością mogą istnieć obok siebie. Nawet najbardziej ekstrawaganckie obrazy pozostają częścią opowieści o poznawaniu świata.
Cztery Oscary i znakomite recenzje. Gdzie obejrzeć film?
„Biedne istoty” zdobyły Złotego Lwa w Wenecji oraz cztery Oscary: dla Emmy Stone, za scenografię, kostiumy oraz charakteryzację i fryzury. Film ma również 92 procent pozytywnych recenzji krytyków na Rotten Tomatoes i 88 punktów na 100 w Metacritic.
Nagrody potwierdzają skalę uznania, ale najważniejsza pozostaje odwaga tej ekranizacji. „Biedne istoty” potrafią rozśmieszyć, wywołać dyskomfort i zachwycić w obrębie jednej sceny. To kino dla dorosłych widzów, gotowych na dosadność, erotykę i bohaterkę, która nie zamierza przepraszać za swoją ciekawość.
Film można obejrzeć w Polsce w Disney+.