Nie wszystkie świetne filmy stają się hitami od razu. Niektóre potrzebują czasu, by zostać naprawdę docenione. Tak było z „Jane Eyre” z 2011 roku – ekranizacją klasycznej powieści Charlotte Brontë w reżyserii Cary'ego Fukunagi. Już 13 sierpnia film trafi do oferty HBO Max, dając widzom świetną okazję, by odkryć (lub przypomnieć sobie) jedną z najpiękniejszych historii miłosnych w literaturze.

WIDEO

player placeholder

O czym opowiada „Jane Eyre”?

Bohaterką filmu jest Jane – młoda kobieta, która po trudnym dzieciństwie zostaje guwernantką w ponurej posiadłości Thornfield Hall. Tam poznaje Edwarda Rochestera, właściciela majątku. Choć dzieli ich niemal wszystko: pozycja społeczna, doświadczenia i temperament, między bohaterami rodzi się uczucie.

246350_1.13 (1)
Serwis prasowy
Zobacz także:

Ich relacja szybko okazuje się jednak bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Rochester skrywa tajemnicę, która może przekreślić ich wspólną przyszłość. Jane Eyre to nie tylko klasyczny romans, ale także opowieść o niezależności, odwadze i walce o własną godność.

Film, który zasłużył na drugą szansę

W głównych rolach wystąpili Mia Wasikowska i Michael Fassbender, tworząc jeden z najbardziej wyrazistych duetów we współczesnym kinie kostiumowym. Na ekranie partnerują im także Judi Dench, Sally Hawkins i Jamie Bell.

246359_2
Serwis prasowy

Choć film zebrał bardzo dobre recenzje, po premierze nie zdobył tak dużej popularności, na jaką zasługiwał. Po latach zaczęto patrzeć na niego zupełnie inaczej. Magazyn TIME umieścił Jane Eyre na swojej liście 50 najbardziej niedocenionych filmów XXI wieku, wskazując go jako produkcję, która zdecydowanie zasługuje na ponowne odkrycie przez widzów.

Kiedy „Jane Eyre” pojawi się na HBO Max?

Na szczęście nie trzeba długo czekać, by przekonać się, czy opinia magazynu TIME jest słuszna. „Jane Eyre” będzie dostępna w serwisie HBO Max od 13 sierpnia.

To propozycja dla wszystkich, którzy lubią klimatyczne kino kostiumowe, emocjonalne historie i adaptacje klasyki, które nie starzeją się mimo upływu lat. Jeśli ten tytuł umknął wam przy premierze, teraz jest idealny moment, by nadrobić zaległości.