Rodzinne spotkania bywają prawdziwym sprawdzianem cierpliwości, a jedna nieprzemyślana decyzja potrafi zamienić idealny plan w kompletny chaos. Właśnie taki punkt wyjścia ma „Prezent” („The Birthday Gift”), nowa niemiecka komedia, która w kilka dni od debiutu znalazła się wśród najchętniej oglądanych filmów w Polsce. Trudno się dziwić. Twórcy stawiają na cięte dialogi, absurdalne sytuacje i życiowy humor, w którym niejeden widz rozpozna własną rodzinę.

WIDEO…

player placeholder

Idealne urodziny? Jeden prezent wystarczy, by wszystko poszło nie tak

Marlene Frischmann jest samotną matką, która chce zorganizować synowi Theo przyjęcie idealne. W eleganckiej wiejskiej willi należącej do jej brata czekają już balony, bezglutenowy tort, piniata, a nawet egzotyczne zwierzęta. Wszystko wydaje się być dopięte na ostatni guzik, dopóki wśród gości nie pojawia się kontrowersyjny upominek. Wujek Timo wręcza chłopcu zabawkowy pistolet, który wygląda zaskakująco realistycznie.

Z pozoru niewinna niespodzianka rozpętuje dyskusję o sposobach wychowania dzieci, wzorcach męskości i granicach rodzicielskiej kontroli. Kolejne rodzinne spory tylko podgrzewają atmosferę, a sytuacja wymyka się spod kontroli. Zamiast wymarzonych urodzin Marlene otrzymuje serię nieprzewidzianych katastrof i lekcję, której wcale nie zamawiała.

Zobacz także:

Kto stoi za „Prezentem”?

Choć akcja skupia się na jednym przyjęciu, różnorodność charakterów pozwala twórcom celnie wyśmiać współczesne rodzinne napięcia. W rolę perfekcjonistycznej Marlene wciela się Jeanne Goursaud, znana z „Barbarzyńców” i thrillera akcji „Eksterytorialny”. Jej ekranowego brata, pewnego siebie bankiera Tima, gra Edin Hasanović, a ekscentrycznego ojca rodziny Hansa – Heiner Lauterbach, jeden z bardziej rozpoznawalnych aktorów niemieckiego kina. Młodego jubilata Theo portretuje Levin Wopp, natomiast w idealistyczną przyjaciółkę Marlene, Jenny, wciela się Amal Keller. Za reżyserię odpowiada Vanessa Jopp, twórczyni mająca doświadczenie zarówno w komedii, jak i kinie romantycznym, a scenariusz napisał Ben Brooks.

Komedia „Prezent” trafiła do polskiego top 10

„Prezent” spodoba się zwłaszcza osobom, które lubią inteligentne komedie obyczajowe z odrobiną złośliwości. Zamiast romantycznych uniesień dostajemy zderzenie pokoleń, sprzecznych poglądów i rodzicielskich ambicji. To film dla widzów, którzy potrafią śmiać się z rodzinnych nieporozumień, nawet gdy rozmowa przy stole wymyka się spod kontroli.

Niespełna półtoragodzinny seans można już obejrzeć na Netflixie. „Prezent” trafił do polskiego katalogu w piątek, 30 października 2026 roku. Produkcja szybko zdobyła popularność: w zestawieniu najczęściej oglądanych filmów w Polsce za tydzień 26 października – 1 listopada dotarła do drugiego miejsca.