Dwie role, dwie epoki i kobiety, którym otoczenie próbowało wyznaczyć miejsce. Sandra Drzymalska w serialowej „Lalce” Pawła Maślony wciela się w Izabelę Łęcką, a w filmie Karoliny Bielawskiej gra Violettę Villas. Choć jej bohaterki dzieli niemal wszystko, aktorka znajduje między nimi ważny wspólny punkt: obie chcą decydować o sobie w świecie, który oczekuje od nich podporządkowania.

W rozmowie z ELLE Drzymalska wraca również do własnych źródeł wrażliwości. Mówi o babci, która była krawcową i wielką fanką Violetty Villas, o fizycznym ciężarze kostiumów oraz o lęku, bez którego – jak przekonuje – nie byłoby prawdziwej odwagi.

player placeholder

Izabela Łęcka nie chce być tylko lalką

Wiadomość o tym, że zagra Izabelę Łęcką, przyszła po zdjęciach próbnych. Zadzwonił reżyser Paweł Maślona.

Zobacz także:

– To był rodzaj ogromnego szczęścia. Wcześniej dostałam dwa odcinki scenariusza i była to jedna z najlepszych rzeczy, jakie przeczytałam w swoim aktorskim życiu – wspomina Sandra Drzymalska.

W sześcioodcinkowej reinterpretacji powieści Bolesława Prusa Izabela nie jest wyłącznie obiektem uczuć Wokulskiego. Ma własne ambicje, dużą samoświadomość i plan na życie. Właśnie ta wielowarstwowość najbardziej zainteresowała aktorkę.

To wszechstronna postać, z ogromnym charakterem i potencjałem. Pragnie czegoś więcej niż tylko tego, do czego stworzył ją świat. Z biegiem czasu bardzo się zmienia, ale też potrafi spojrzeć na siebie i chce zrobić w życiu coś więcej niż być tak zwaną lalką – mówi.

Drzymalska nie próbuje ogłaszać jedynej właściwej interpretacji bohaterki. Podkreśla, że literatura pozostaje otwarta na różne odczytania. Sama widzi jednak Łęcką inaczej niż jako rozpieszczoną arystokratkę, która wykorzystuje zakochanego w niej mężczyznę.

W moim odczuciu Izabela miała więcej do powiedzenia, niż przypisało jej społeczeństwo. Była trochę niezrozumiana. Łatwiej powiedzieć, że wiedziała, czego chce. A przecież to XIX wiek, kiedy kobiety miały bardzo mało do powiedzenia. Widzę w niej odwagę, determinację, wrażliwość i chęć spełnienia się – wyjaśnia.