Najładniejsze są te w mlecznym, półtransparentnym odcieniu. Wyglądają lekko, trochę futurystycznie, trochę wakacyjnie, ale nie tak dosłownie jak klasyczne gumowe klapki. To buty, które robią efekt „cool girl”, nawet jeśli cała stylizacja jest bardzo prosta.

WIDEO

player placeholder

„Jelly mules” są nostalgiczne, ale wyglądają świeżo

Powrót jelly shoes idealnie wpisuje się w modę na akcesoria z pogranicza kiczu i luksusu. Mają plastikową, transparentną strukturę, ale w wersji mule nie wyglądają infantylnie. Otwarta pięta, lekko obły przód i połyskujący materiał sprawiają, że są znacznie bardziej eleganckie niż zwykłe japonki czy basenowe klapki.

Jelly mules wracają latem 2026. Tessa Thompson już je nosi
Getty Images
Zobacz także:

Mleczny odcień jest tu kluczowy, bo łagodzi cały trend. Nie jest tak dosłowny jak różowy, żółty czy brokatowy jelly, a jednocześnie wygląda ciekawiej niż beż albo biel. Dzięki temu takie buty pasują do letnich sukienek, lnianych spodni, satynowej spódnicy i jeansowych szortów. Mają w sobie lekkość wakacyjnych butów, ale nie odbierają stylizacji miejskiego charakteru.

Mleczne jelly mules wyglądają lepiej niż klasyczne klapki

Klasyczne klapki są praktyczne, ale często spłaszczają stylizację. Jelly mules robią coś odwrotnego: dodają jej faktury, połysku i modowego detalu. Najlepiej wyglądają wtedy, gdy reszta looku jest dość prosta. Biały tank top, slip skirt, luźne jeansy, koszula oversize albo minimalistyczna sukienka wystarczą, żeby buty zagrały pierwszoplanową rolę.

Jelly mules wracają latem 2026. Tessa Thompson już je nosi
Getty Images

Można je nosić w wakacyjnym duchu, z koszykiem i sukienką midi, ale równie dobrze sprawdzą się w bardziej miejskiej wersji: z szerokimi spodniami, małą torebką i okularami przeciwsłonecznymi. To właśnie ten kontrast sprawia, że jelly mules przestają być zabawnym dodatkiem, a zaczynają wyglądać jak świadomy wybór stylizacyjny.

Jeśli latem 2026 szukasz alternatywy dla klasycznych klapek, mleczne jelly mules są jednym z najciekawszych tropów. Nadal są lekkie i wygodne, ale mają w sobie więcej charakteru. A po stylizacji Tessy Thompson widać, że ten trend właśnie wychodzi z plaży prosto na ulice miasta.