Charakterystyczne marszczenie najlepiej prezentuje się wtedy, kiedy pozostałe elementy stylizacji mają prostą, uporządkowaną linię.

WIDEO

player placeholder

Slouchy boots wracają jesienią 2026. Zamsz podkreśla ich miękką formę

Slouchy boots można rozpoznać po cholewce, która zamiast sztywno przylegać do nogi, miękko się na niej marszczy. Fason miał swoje ważne momenty już w latach 80., a później powrócił na początku XXI wieku. Wtedy nosiłyśmy go przede wszystkim do jeansów skinny, krótkich spódnic i tunik. W 2026 roku wraca sama konstrukcja buta, ale stylizacyjny kontekst jest zdecydowanie bardziej wyrafinowany.

W ostatnich sezonach miękkie, marszczone cholewki pojawiały się w kolekcjach Khaite, Isabel Marant czy Saint Laurent. Trend dobrze współgra z szerszym powrotem zamszu, który ponownie widzimy na kurtkach, torebkach i butach. To właśnie ten materiał szczególnie dobrze wydobywa charakter slouchy boots. Jest mniej sztywny od gładkiej skóry, dlatego pozwala cholewce układać się w naturalne fałdy.

Zobacz także:
GettyImages-2289153596

Zamszowe botki Reserved wykorzystują ten efekt w bardziej codziennym wydaniu. Marszczenie nadaje im charakter, ale brak wielu dodatkowych zdobień sprawia, że nie wyglądają jak dosłowny powrót trendu sprzed dwóch dekad. To ważne, jeśli chcemy wykorzystać estetykę Y2K bez odtwarzania jej od stóp do głów.

Jak nosić slouchy boots? Z wąskimi spodniami albo sukienką midi

Powracające wąskie spodnie są naturalnym partnerem dla marszczonych botków. Ich nogawka może kończyć się tuż nad cholewką albo zostać wsunięta do środka, dzięki czemu charakterystyczna konstrukcja butów pozostaje widoczna. Zamiast dopasowanej góry warto dodać dużą marynarkę, skórzaną kurtkę lub obszerny sweter. To prosty sposób na uniknięcie stylizacji, która wygląda zbyt mocno jak ta z 2008 roku.

Jeszcze bardziej współczesne jest zestawienie z sukienką midi. Prosta dzianinowa second-skin dress stworzy kontrast z miękką cholewką, natomiast model w jesienne kwiaty nada całości subtelnego charakteru lat 70. Do tego wystarczy duży wełniany płaszcz albo zamszowa kurtka.

GettyImages-2259968584

Warto również świadomie łączyć różne odcienie brązu. Zamszowe slouchy boots nie wymagają torebki w identycznym kolorze. Czekoladowa skóra, tobacco brown czy koniak mogą pojawić się obok siebie, tworząc bardziej wielowymiarową jesienną paletę.

Najważniejsze pozostają jednak proporcje. Slouchy boots mają być widoczne, dlatego nie warto całkowicie ukrywać ich pod bardzo szerokimi spodniami. Marszczona cholewka jest tutaj najważniejszym detalem i właśnie ona sprawia, że klasyczne zamszowe botki Reserved wyglądają tej jesieni inaczej.

GettyImages-2274445489