Reklama

Nie trzeba jechać do jednego z największych i najpopularniejszych kurortów, by odpocząć w wyjątkowym miejscu. Wapienne, położone w Beskidzie Niskim, uchodzi za najmniejsze uzdrowisko w Polsce, ale jego kameralny charakter jest właśnie tym, co najmocniej przyciąga turystów i kuracjuszy. To miejscowość dla tych, którzy zamiast tłumów, hałasu i zatłoczonych deptaków szukają ciszy, zieleni, czystego powietrza i bliskości natury.

W tym artykule:

  1. Wapienne to perełka południowej Małopolski
  2. Co zobaczyć w Wapiennem i okolicach?
  3. Nowa atrakcja w uzdrowisku Wapienne. Powstanie „leśne molo”

Wapienne to perełka południowej Małopolski

Wapienne leży w gminie Sękowa, niedaleko Gorlic, w południowej Małopolsce. Otaczają je łagodne beskidzkie wzgórza, lasy i szlaki spacerowe, dzięki czemu miejsce świetnie sprawdza się zarówno na sanatoryjny pobyt, jak i krótki wyjazd regeneracyjny. Choć nie jest tak znane jak Krynica-Zdrój, Ciechocinek czy Lądek-Zdrój, ma swój własny, bardzo spokojny rytm. To właśnie on sprawia, że Wapienne coraz częściej opisywane jest jako jedna z najbardziej niedocenianych perełek południa Polski.

Największym atutem miejscowości jest jej naturalny charakter. Wapienne słynie z leczniczych wód siarczkowych oraz borowiny, wykorzystywanych m.in. w zabiegach rehabilitacyjnych i balneologicznych. Kuracjusze przyjeżdżają tu przede wszystkim po odpoczynek, poprawę kondycji i chwilę wytchnienia od codzienności. Sprzyja temu także mikroklimat Beskidu Niskiego, który zachęca do spacerów, powolnego zwiedzania okolicy i spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Co zobaczyć w Wapiennem i okolicach?

Mimo niewielkich rozmiarów Wapienne ma sporo do zaoferowania. Na miejscu znajdują się pijalnia wód, tężnia solankowa, park zdrojowy oraz trasy spacerowe i rowerowe. Jednym z ważniejszych punktów miejscowości jest również promenada Napoleona, czyli popularny trakt spacerowy, który nawiązuje do historii uzdrowiska. Według przekazów z kąpieli w Wapiennem mieli korzystać żołnierze Wielkiej Armii Napoleona wracający z kampanii rosyjskiej.

Okolica także zachęca do zwiedzania. W pobliżu znajdują się m.in. Magurski Park Narodowy, rezerwat Kornuty, Jaskinia Mroczna, Diabli Kamień, wodospad w Foluszu oraz zabytkowe cerkwie, część z nich wpisano na listę UNESCO. Dzięki temu Wapienne może być nie tylko miejscem leczenia i regeneracji, ale też dobrą bazą wypadową do odkrywania Beskidu Niskiego, jednego z najbardziej spokojnych i autentycznych regionów w Polsce.

Wapienne uzdrowisko
Marek Zajdler / East News

Nowa atrakcja w uzdrowisku Wapienne. Powstanie „leśne molo”

Wkrótce najmniejsze uzdrowisko w Polsce ma zyskać jeszcze jeden powód, by je odwiedzić. Gmina Sękowa podpisała umowę na budowę miejsca widokowego z pomostem i ścieżką spacerową w Wapiennem. Inwestycja bywa określana jako „leśne molo” albo ścieżka w koronach drzew, bo ma pozwolić turystom spojrzeć na uzdrowisko i otaczające je beskidzkie krajobrazy z zupełnie nowej perspektywy.

W najwyższym punkcie konstrukcja ma mieć około 20 metrów wysokości. Z jej końca będzie można podziwiać panoramę Beskidu Niskiego, Wapiennego oraz okolic wzgórza Ferdel. Ta atrakcja idealnie wpisuje się w charakter miejscowości, bo nie odciąga od natury, lecz pozwala jeszcze mocniej ją poczuć.

Zakończenie inwestycji planowane jest na wrzesień 2027 roku. Nowa atrakcja może sprawić, że o Wapiennem usłyszy jeszcze więcej osób. I trudno się dziwić, bo to jedno z tych miejsc, które zachwycają nie rozmachem, a spokojem, naturalnością i widokami, do których chce się wracać.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...