Warszawa, koniec lat 30. XX wieku. Młodzi ludzie tańczą na balach, przeżywają pierwsze miłości i z niecierpliwością czekają na dorosłość. Choć coraz częściej mówi się o nadchodzącej wojnie, trudno im uwierzyć, że może ona rzeczywiście przekreślić wszystkie plany. Michał Kwieciński opowiada o pokoleniu, które wychowało się w niepodległej Polsce, lecz otrzymało zaledwie kilka lat, aby cieszyć się młodością.
WIDEO…
„Jutro idziemy do kina” to historia trzech przyjaciół
Andrzej Skowroński, Jerzy Bolesławski i Piotr Dołowy kończą w 1938 roku warszawskie gimnazjum. Są przekonani, że najlepsze dopiero przed nimi. Andrzej marzy o karierze wojskowej i trafia do szkoły podchorążych kawalerii w Grudziądzu. Jerzy wybiera szkołę podchorążych łączności, natomiast Piotr z powodu wady serca nie zostaje przyjęty do wojska i rozpoczyna studia medyczne.
Każdy z nich próbuje również odnaleźć miłość. Jurek zabiega o względy niedostępnej Krysi, Andrzej zakochuje się w planującej studia malarskie Ani, a nieśmiały Piotr poznaje Zosię. Bohaterowie umawiają się na kolejne spotkania, składają obietnice i zachowują się tak, jakby czasu miało im nigdy nie zabraknąć. Wybuch II wojny światowej brutalnie kończy jednak okres beztroski.
Mateusz Damięcki, Antoni Pawlicki i Jakub Wesołowski w głównych rolach
W trzech przyjaciół wcielili się Mateusz Damięcki, Antoni Pawlicki i Jakub Wesołowski. Aktorzy przekonująco pokazują bohaterów znajdujących się jeszcze pomiędzy młodzieńczą lekkomyślnością a dorosłością. Początkowo ich największymi problemami są egzaminy, wojskowa dyscyplina i nieodwzajemnione uczucia. Świadomość tego, co wydarzy się we wrześniu 1939 roku, sprawia jednak, że nawet najpogodniejsze sceny nabierają tragicznego znaczenia.
W obsadzie znalazły się również Julia Pietrucha, Anna Gzyra, Marta Ścisłowicz, Maria Niklińska i Magdalena Lamparska. Na ekranie pojawiają się także Grażyna Szapołowska, Olgierd Łukaszewicz, Krzysztof Kiersznowski oraz Daniel Olbrychski. Scenariusz napisał Jerzy Stefan Stawiński, autor związany z takimi klasykami polskiej szkoły filmowej jak „Kanał”, „Eroica” i „Zezowate szczęście”.
Gdzie obejrzeć „Jutro idziemy do kina” za darmo?
Tytuł filmu odnosi się do spotkania zaplanowanego na 1 września 1939 roku. Proste zdanie, które miało być obietnicą zwyczajnego dnia, staje się symbolem przyszłości bezpowrotnie odebranej całemu pokoleniu. Michał Kwieciński nie skupia się wyłącznie na działaniach wojennych. Najpierw pozwala widzom poznać marzenia bohaterów, dzięki czemu późniejsze wydarzenia uderzają ze znacznie większą siłą.
„Jutro idziemy do kina” z Mateuszem Damięckim można oglądać bezpłatnie w TVP VOD.



























