Apple TV od kilku lat konsekwentnie buduje katalog science fiction, w którym znalazły się już „Rozdzielenie”, „Silos” czy „Fundacja”. Do tego grona należy także „Mroczna materia” - serial z Joelem Edgertonem i Jennifer Connelly, który w 2024 roku zabrał widzów do świata równoległych rzeczywistości. Teraz produkcja wraca z drugim sezonem i nie zamierza powtarzać dokładnie tego, co znamy z książkowego pierwowzoru.

WIDEO

player placeholder

„Mroczna materia” wróciła z 2. sezonem. Tym razem nie ma już książkowej mapy

Punktem wyjścia serialu jest bestsellerowa powieść Blake'a Croucha. Jason Dessen (Joel Edgerton), fizyk i wykładowca akademicki, zostaje porwany i budzi się w rzeczywistości, w której jego życie potoczyło się zupełnie inaczej. Próba powrotu do żony Danieli (Jennifer Connelly) i syna prowadzi go przez kolejne wersje świata oraz zmusza do konfrontacji z alternatywnymi wersjami samego siebie.

Pierwszy sezon wykorzystywał fabułę książki Croucha, ale już wtedy scenarzyści pozwalali sobie na znaczące zmiany. W drugim sezonie mają znacznie większą swobodę - historia wychodzi poza wydarzenia z powieści i rozwija losy bohaterów w nowych kierunkach.

Zobacz także:
mroczna materia

Akcja rozpoczyna się po wydarzeniach z finału poprzedniej serii. Dessenowie próbują rozpocząć spokojne życie w rzeczywistości, która wydaje się wreszcie bezpieczna. Szybko okazuje się jednak, że pozory mylą. Obsesja Jasona na punkcie Boxa – urządzenia pozwalającego przedostawać się pomiędzy alternatywnymi światami – staje się coraz silniejsza, a Daniela zaczyna tracić poczucie bezpieczeństwa.

Nowe odcinki „Mrocznej materii” mają 94 proc. pozytywnych recenzji

Powrót najwyraźniej się opłacił. Pierwszy sezon „Mrocznej materii” zebrał dobre recenzje, ale druga odsłona wystartowała jeszcze lepiej. Na Rotten Tomatoes ma obecnie 94 proc. pozytywnych opinii krytyków.

Recenzenci zwracają uwagę przede wszystkim na to, że serial nie ogranicza się do mnożenia kolejnych alternatywnych rzeczywistości. Za skomplikowaną konstrukcją science fiction wciąż stoi opowieść o wyborach, ambicjach, rodzinie i konsekwencjach pytania, które prawdopodobnie każdy zadał sobie choć raz: „co by było, gdybym wybrał inaczej?”. Dzięki temu „Mroczna materia” pozostaje widowiskowym thrillerem, ale nie traci emocjonalnego punktu ciężkości.

mroczna materia

Druga odsłona ponownie skupia się także na bohaterach granych przez Alice Bragę, Jimmiego Simpsona, Amandę Brugel i Dayo Okeniyiego. Amanda i Ryan próbują znaleźć drogę do domu, podczas gdy Leighton nadal realizuje własną wizję stworzenia idealnego świata.

Gdzie oglądać „Mroczną materię”? Sezon 2 ma 10 odcinków

Drugi sezon „Mrocznej materii” zadebiutował na Apple TV 28 sierpnia 2026 roku. Tym razem twórcy przygotowali dziesięć odcinków, czyli o jeden więcej niż w pierwszej serii. Apple nie udostępni ich jednak wszystkich jednocześnie. Kolejne epizody pojawiają się w każdy piątek. Na 30 października 2026 roku zaplanowano finał sezonu.

Jeśli więc po „Rozdzieleniu” czy „Silosie” szukacie kolejnego serialu science fiction, który nie prowadzi widza za rękę i potrafi porządnie namieszać w głowie, „Mroczna materia” jest obecnie jedną z najmocniejszych propozycji Apple TV.