Don Johnston siedzi na kanapie i patrzy przed siebie. Właśnie odeszła od niego kolejna partnerka, ale mężczyzna nie wydaje się szczególnie zaskoczony. Przywykł do samotności, emocjonalnego dystansu i życia pozbawionego zobowiązań. Wszystko zmienia tajemniczy różowy list. Anonimowa autorka informuje Dona, że ma on dziewiętnastoletniego syna, który prawdopodobnie rozpoczął poszukiwania ojca.

WIDEO

player placeholder

Tak zaczyna się „Broken Flowers” – jeden z najbardziej przystępnych, a zarazem najbardziej melancholijnych filmów Jima Jarmuscha. Reżyser nie zamienia jednak historii w dynamiczne śledztwo. Bardziej interesuje go człowiek, który po latach zostaje zmuszony do przyjrzenia się własnym wyborom.

Bill Murray jako podstarzały Don Juan

Don Johnston, którego nazwisko nieprzypadkowo przywołuje legendarnego uwodziciela, przez większość życia unikał odpowiedzialności. Do działania namawia go sąsiad Winston, rodzinny mężczyzna i miłośnik zagadek detektywistycznych. To on przygotowuje listę dawnych partnerek Dona, planuje trasę podróży i kupuje bilety.

Zobacz także:

Bohater odwiedza cztery kobiety, z którymi przed laty łączyły go relacje. Każde spotkanie wygląda inaczej. Jedne witają go serdecznie, inne reagują chłodem lub gniewem. Don próbuje odnaleźć różowe przedmioty, maszyny do pisania i inne drobne wskazówki mogące ujawnić autorkę listu. Z czasem staje się jednak jasne, że najważniejsza zagadka dotyczy nie jego potencjalnego syna, lecz życia, które bezpowrotnie minęło.

Bill Murray gra niemal bez słów. Jego znakiem rozpoznawczym pozostają nieruchoma twarz, zmęczone spojrzenie i ledwo dostrzegalne reakcje. Dzięki tej oszczędności Don potrafi być jednocześnie zabawny, irytujący i przejmująco samotny. Jarmusch wykorzystuje komediowy talent aktora, ale nie pozwala mu ukryć smutku bohatera za ironią.

Plejada aktorek w „Broken Flowers”

Każda z dawnych partnerek Dona reprezentuje inne życie, które mógł z nią zbudować. W filmie pojawiają się Sharon Stone, Frances Conroy, Jessica Lange i Tilda Swinton. Julie Delpy gra Sherry, kobietę opuszczającą bohatera na początku historii, a Jeffrey Wright wciela się w energicznego Winstona.

Spotkania układają się w serię krótkich, czasem niezręcznych portretów. Jarmusch nie zdradza wszystkiego wprost. Ważniejsze od dialogów stają się gesty, spojrzenia oraz cisza zapadająca między ludźmi, którzy kiedyś byli sobie bliscy, a dziś właściwie się nie znają.

Niezwykły klimat filmu buduje także muzyka etiopskiego artysty Mulatu Astatkego. Jazzowe kompozycje towarzyszą Donowi podczas podróży i nadają pozornie zwyczajnym obrazom hipnotyzujący rytm.

Film o samotności i spóźnionym rachunku sumienia

„Broken Flowers” bywa określane jako kino drogi, komediodramat i opowieść detektywistyczna. W rzeczywistości film wymyka się prostym klasyfikacjom. Zagadka listu jest jedynie pretekstem do zadania pytań o upływ czasu, odpowiedzialność oraz cenę emocjonalnej niezależności.

Jarmusch nie daje widzom łatwych odpowiedzi ani klasycznego zakończenia. Zamiast tego pozostawia niepewność, która jeszcze długo pracuje po seansie. Don może odnaleźć syna, ale nie odzyska lat, które spędził, unikając prawdziwej bliskości.

Film został znakomicie przyjęty na festiwalu w Cannes, gdzie w 2005 roku zdobył Grand Prix. W obsadzie, obok Murraya, znalazły się Sharon Stone, Jessica Lange, Tilda Swinton, Frances Conroy, Julie Delpy i Jeffrey Wright. Festiwal Filmowy w Cannes

Gdzie obejrzeć „Broken Flowers”?

„Broken Flowers” jest dostępny w polskich katalogach Apple TV oraz Prime Video. Film można wypożyczyć lub kupić – nie jest to tytuł dostępny w ramach podstawowego abonamentu.