„Cud purymowy” zaczyna się jak komedia o niespodziewanym spadku, szybko okazuje się jednak znacznie głębszą opowieścią o uprzedzeniach, tożsamości i rodzinnych tajemnicach. Znakomicie zagrany film Izabelli Cywińskiej trwa niespełna godzinę i można go obecnie oglądać bezpłatnie w TVP VOD.

WIDEO

player placeholder

Jan Kochanowski mieszka z żoną i dorosłym synem w łódzkim bloku. Po utracie pracy z narastającą frustracją obserwuje zmieniającą się Polskę, a za własne niepowodzenia chętnie obwinia innych. Nie ukrywa przy tym antysemickich poglądów i bez większego zastanowienia powtarza krzywdzące stereotypy.

Pewnego dnia odbiera telefon od amerykańskiego prawnika. Dowiaduje się, że zmarły w Stanach Zjednoczonych wuj pozostawił mu ogromny majątek. Spadek mógłby całkowicie odmienić życie Kochanowskich, ale jego otrzymanie wiąże się z pewnym warunkiem. Wuj był Żydem, dlatego spadkobierca również musi należeć do tej samej wspólnoty.

Zobacz także:

Rodzinna tajemnica uruchamia lawinę zmian

Wiadomość z Ameryki początkowo wywołuje w domu Kochanowskich szok. Perspektywa zdobycia fortuny okazuje się jednak wystarczająco kusząca, aby Jan zaczął interesować się kulturą, którą dotąd oceniał wyłącznie przez pryzmat własnych uprzedzeń.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na jaw wychodzą długo ukrywane rodzinne tajemnice. Bohater odkrywa, że jego przeszłość i pochodzenie mogą wyglądać zupełnie inaczej, niż przez całe życie sądził. Człowiek tak pewny swojej tożsamości zostaje zmuszony do zakwestionowania niemal wszystkiego, w co dotąd wierzył.

„Cud purymowy” nie zamienia tej historii w ciężki moralitet. Izabella Cywińska wykorzystuje komediową, chwilami wręcz baśniową konwencję. Absurdalne sytuacje i błyskotliwe dialogi pozwalają mówić o antysemityzmie bez publicystycznego tonu, ale nie odbierają problemowi jego znaczenia.

Mądra komedia o uprzedzeniach i tożsamości

Film pokazuje, jak łatwo człowiek buduje swój obraz świata z odziedziczonych stereotypów. Jan nie zna ludzi, których obarcza winą za swoje problemy. Jego poglądy wynikają bardziej z frustracji, lęku i niewiedzy niż z osobistych doświadczeń. Dopiero możliwość zetknięcia się z żydowską kulturą sprawia, że bohater zaczyna dostrzegać niedorzeczność własnego sposobu myślenia.

Ważnym tłem opowieści jest Polska po transformacji ustrojowej. Kochanowski nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Utrata zatrudnienia, ekonomiczna niepewność i poczucie pozostawienia na marginesie rodzą gniew, który najłatwiej skierować przeciwko wyobrażonemu wrogowi. Twórcy pokazują ten mechanizm z humorem, ale również z dużą przenikliwością.

To właśnie dlatego „Cud purymowy” pozostaje aktualny. Nie jest wyłącznie filmem o jednym uprzedzonym człowieku. Opowiada również o tym, jak niewiele czasem potrzeba, aby pewne przekonania zaczęły się kruszyć. Pod komediową powierzchnią kryje się mądra historia o poznawaniu własnych korzeni, otwieraniu się na innych i odkrywaniu, że tożsamość bywa bardziej skomplikowana, niż chcielibyśmy przyznać.

Świetna obsada i nagradzani twórcy

W Jana Kochanowskiego wcielił się Sławomir Orzechowski. Aktor przekonująco łączy komizm, zagubienie i narastające zdumienie bohatera, którego uporządkowany świat nagle przestaje istnieć. Jego żonę Jadwigę zagrała Danuta Stenka, a w roli ich syna pojawił się Grzegorz Małecki.

Film wyreżyserowała Izabella Cywińska, a scenariusz napisał Maciej Karpiński. Produkcja powstała w ramach telewizyjnego cyklu „Święta polskie”, do którego należą również takie tytuły jak „Żółty szalik”, „Noc świętego Mikołaja” czy „Wszyscy święci”.

„Cud purymowy” został doceniony także poza Polską. W 2000 roku otrzymał podczas Prix Europa w Berlinie Nagrodę Specjalną Parlamentu Europejskiego oraz Nagrodę im. Willy’ego Brandta. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni uhonorowano go Nagrodą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dla filmu telewizyjnego.

Gdzie obejrzeć „Cud purymowy”?

Film trwa około 57 minut, dlatego można obejrzeć go w jeden wieczór. „Cud purymowy” jest obecnie dostępny bezpłatnie na platformie TVP VOD. To propozycja dla widzów, którzy szukają inteligentnego polskiego kina – lekkiego w formie, ale podejmującego ważne i wciąż aktualne tematy.