Jeszcze niedawno w świecie beauty liczyło się przede wszystkim to, co było widoczne gołym okiem. Dziś naukowcy zaglądają znacznie głębiej – do komórek, gdzie rozpoczynają się procesy odpowiedzialne za kondycję skóry. O tym mówił w podcaście ELLE i Lancôme prof. Marek Postur, kardiolog i ekspert zajmujący się medycyną długowieczności. Jak wyjaśniał, starzenie nie jest wynikiem jednego mechanizmu, lecz całej sieci zależności zachodzących w komórkach. To właśnie tam zaczyna się historia, której finał widzimy później w lustrze – w postaci utraty jędrności, zmarszczek czy zmęczonej cery.
To, czego nie widać, ma największe znaczenie
Najciekawsze procesy zachodzą głęboko pod powierzchnią skóry. Fibroblasty odpowiadają za produkcję kolagenu, a mitochondria dostarczają komórkom energii potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania. Kiedy ich praca zostaje zaburzona, organizm stopniowo traci zdolność do skutecznej regeneracji.
To właśnie dlatego świat nauki tak dużą uwagę poświęca dziś urolitynie A – składnikowi, który wspiera naturalne procesy oczyszczania komórek i pomaga utrzymać ich aktywność. To efekt badań prowadzonych w obszarze medycyny długowieczności, o których podczas rozmowy opowiadał prof. Marek Postur.
Gdy nauka spotyka pielęgnację
To odkrycie stało się punktem wyjścia dla nowej linii Lancôme Longevity MD. Dzięki współpracy ze szwajcarską firmą Timeline marka po raz pierwszy wykorzystała MitoPure – wysoko oczyszczoną formę urolityny A, która znalazła się we wszystkich produktach gamy. Składnik wspiera aktywność komórek, a w połączeniu z pozostałymi składnikami aktywnymi odpowiada na potrzeby skóry na różnych etapach życia.
Zamiast jednego uniwersalnego rytuału Lancôme proponuje trzy ścieżki pielęgnacji: Anticipate dla osób po 25. roku życia, Intercept dla skóry, która zaczyna dostrzegać pierwsze oznaki starzenia, oraz Reset, skierowany do skóry dojrzałej.
„Przyszłość twojej skóry zaczyna się już dziś” – podkreśla w rozmowie Anna Nowaczek, skin care expert Lancôme, dodając:
Nie chcemy tylko reagować, ale przewidywać i chronić naszą skórę.
Najlepsza inwestycja na przyszłość
Regularny sen, aktywność fizyczna, zbilansowana dieta i dobrze dobrana pielęgnacja. Według ekspertów właśnie z takich codziennych wyborów buduje się długowieczność skóry. Nie liczy się jeden spektakularny gest, ale regularność i konsekwencja. To one sprawiają, że pielęgnacja staje się nie próbą zatrzymania czasu, lecz świadomym wspieraniem naturalnych procesów zachodzących w skórze.
Longevity zmienia dziś nie tylko język świata beauty, ale także sposób myślenia o pielęgnacji. Coraz mniej chodzi o walkę z wiekiem, a coraz bardziej o świadome wspieranie skóry na każdym etapie życia. To właśnie w tym kierunku zmierza dziś nowoczesna pielęgnacja – inspirowana nauką, oparta na profilaktyce i nastawiona na długofalowe efekty.
Materiał promocyjny marki Lancôme

























