Potrafi być wielkim widowiskiem, intymnym spotkaniem, lekcją historii i pierwszym teatralnym doświadczeniem dla najmłodszych. Może też łączyć bardzo różne porządki: mit, politykę, pamięć, prywatne emocje i społeczne napięcia. Opera ma dziś sens nie tylko jako wydarzenie muzyczne, ale także jako kulturalny komentarz na temat współczesnego świata. Doskonale widać to w programie czwartej edycji Baltic Opera Festival.

Tegoroczne hasło festiwalu brzmi: „Mity, gusła i zabobony. Opowieści, które budują wspólnotę”. Nie chodzi jednak o folklor jako dekorację ani o efektowny kostium. Organizatorzy kierują uwagę ku historiom, które porządkują świat i pomagają zrozumieć relację jednostki ze wspólnotą. Opera nie jest tu muzealnym eksponatem, lecz żywym językiem. Może mówić o lękach, tożsamości, odpowiedzialności i dialogu. „Sztuka powinna reagować na rzeczywistość, prowadzić dialog, budować mosty ponad podziałami i stawać po stronie tolerancji” – podkreśla Tomasz Konieczny, dyrektor artystyczny festiwalu.

Baltic Opera Festival 2024
Baltic Opera Festival 2024, fot. K. Mystkowski

Wagner w nowej odsłonie

Centralnym punktem edycji będzie „Walkiria” Richarda Wagnera, prezentowana 2 i 5 lipca o 17.30 w Operze Leśnej w Sopocie. Rok 2026 przynosi 150. rocznicę prapremiery tetralogii „Pierścień Nibelunga” w Bayreuth, a Baltic Opera Festival wpisuje się w międzynarodowe obchody tego jubileuszu. Druga część cyklu, trwająca blisko pięć godzin, zabrzmi w historycznym Teatrze Natury. Pokazana zostanie inscenizacja Opery Narodowej w Kopenhadze w reżyserii Johna Fulljamesa, opisywana jako „epicka” i „intensywna”. W tej interpretacji Wotan jest „architektem świata”, figurą władzy bliską współczesnym kreatorom rzeczywistości. Zamiast włóczni ma linijkę, a akcja trafia do przestrzeni przypominającej kreatywną korporację. W obsadzie pojawią się m.in. René Pape, Stéphanie Müther, Izabela Matuła i Małgorzata Walewska. Wotana zaśpiewa Tomasz Konieczny, a orkiestrę Opery Bałtyckiej poprowadzi Axel Kober.

"Walkiria" w Kopenhadze
"Walkiria" w Kopenhadze, fot. Camilla Winther

Historia, która wraca

Drugim filarem festiwalu będzie „Polskie Wesele” Józefa Beera, zaplanowane na 3 i 4 lipca o 19.00 w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. To polska prapremiera sceniczna dzieła balansującego między operą, operetką i musicalem. Prapremiera odbyła się w 1937 roku w Zurychu, a później utwór wystawiono na blisko czterdziestu scenach i przetłumaczono na osiem języków. Beer stworzył miłosną historię i weselną intrygę w brzmieniu łączącym folklor, jazz i pieśń romantyczną. Pozornie lekka fabuła rozgrywa się w realiach zaboru rosyjskiego, dlatego prywatna historia miłosna splata się z pytaniami o narodową tożsamość i pamięć zbiorową. Reżyser Paweł Miśkiewicz określa spektakl jako opowieść o „Polsce przefiltrowanej przez pamięć i wyobrażenia emigracyjne”. W obsadzie znajdą się m.in. Piotr Buszewski, Hubert Zapiór i Jerzy Butryn.

Fot. Krzysztof Mystkowski
Opera Bałtycka, fot. Krzysztof Mystkowski

Hołd dla Pendereckich

6 lipca o 19.00 w Operze Bałtyckiej w Gdańsku zabrzmi „Muzeum człowieka – Penderecki in memoriam”. To muzyczno-teatralny esej o pamięci, tożsamości i przyszłości, przygotowany przez Sinfoniettę Cracovię pod kierownictwem Michała Klauzy. Wydarzenie oddaje hołd Krzysztofowi i Elżbiecie Pendereckim, których rola w historii zespołu była szczególna. Program wieczoru pokaże różne oblicza twórczości kompozytora – od „Trzech utworów w dawnym stylu”, przez „Sinfoniettę nr 2” i „Chaconne”, po „Partitę”. Ostatni z tych utworów otrzyma formę sceniczną nawiązującą do historycznej inscenizacji z 1986 roku. Całość stworzy opowieść o pamięci, kulturze i współczesnym odczytywaniu muzycznego dziedzictwa.

SC i K. Penderecki podczas koncertu w Sukiennicach, Kraków
SC i K. Penderecki podczas koncertu w Sukiennicach, Kraków

Pieśni na finał

Festiwal zamknie 7 lipca o 19.00 recital Anett Fritsch w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Sopranistka, występująca regularnie na najważniejszych europejskich scenach operowych, pokaże bardziej kameralne oblicze swojego repertuaru. Program „Madame, ich liebe Sie!” zbudowano wokół poezji Heinricha Heinego i pieśni Schumanna, Clary Wieck-Schumann, Mendelssohna-Bartholdy’ego, Fanny Hensel, Brahmsa, Straussa oraz Czajkowskiego. Szczególne miejsce zajmą cykle Schumanna, prowadzące przez różne odcienie romantycznych emocji. Muzyka przeplatać się będzie z recytacją poezji w wykonaniu Svena-Erica Bechtolfa, a przy fortepianie zasiądzie Florian Krumpöck. Kameralny charakter programu dobrze współgra z symboliczną przestrzenią Europejskiego Centrum Solidarności.

Opera dla najmłodszych

Osobną propozycją jest familijne „Złoto Renu” Richarda Wagnera w wersji dla dzieci, pokazywane 1 lipca o 18.00 i 2 lipca o 12.00 w Operze Leśnej. Spektakl przygotowany przez twórców Festiwalu w Wertingen ma skróconą formę, klarowną narrację i został dostosowany do młodej publiczności. W centrum opowieści znajduje się legendarny skarb, który trafia w ręce Alberyka i uruchamia historię pełną bogów, olbrzymów oraz niezwykłych postaci. Twórcy zachowali siłę muzyki Wagnera, jednocześnie upraszczając konstrukcję fabuły. To propozycja, która ma być zarówno atrakcyjnym widowiskiem, jak i pierwszym krokiem do poznawania świata opery.

Złoto Renu
Złoto Renu, fot. Kinderoper Fotoclub Blickwinkel

Program tegorocznego Baltic Opera Festival pokazuje, jak szeroko można dziś myśleć o operze. Wszystkie punkty prograłączy wspólny mianownik: opowiadanie o człowieku, jego emocjach, historii i miejscu we wspólnocie. Dzięki temu festiwal staje się czymś więcej niż przeglądem spektakli – zamienia się w wielogłosową opowieść o świecie, który nieustannie próbujemy zrozumieć.

Materiał promocyjny Opery Bałtyckiej

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google