Są historie, które brzmią jak scenariusz filmu, dopóki nie dowiemy się, że wydarzyły się naprawdę. „Szklany zamek” należy właśnie do tej kategorii. Film Destina Daniela Crettona powstał na podstawie bestsellerowej autobiografii Jeannette Walls z 2005 roku – książki, przetłumaczonej na 31 języków, która przez ponad siedem lat znajdowała się na liście bestsellerów „The New York Times”. Opowiada o dorastaniu w rodzinie zdecydowanie wymykającej się wszystkim definicjom normalności.
WIDEO…
Jeannette wychowywała się z trójką rodzeństwa. Jej ojciec Rex był alkoholikiem i wiecznym marzycielem, który potrafił rozpalać w dzieciach wyobraźnię, ale jednocześnie nie zapewniał im podstawowego poczucia bezpieczeństwa. Matka Rose Mary była artystką, dla której własna wolność i twórczość często okazywały się ważniejsze od codziennych obowiązków.
Rodzina nieustannie się przeprowadzała, dzieci musiały szybko nauczyć się samodzielności, a pieniądze właściwie nigdy nie były czymś oczywistym. Ojciec snuł jednak wielkie plany. Jednym z nich była budowa tytułowego szklanego zamku – wymarzonego domu, który miał w końcu stać się prawdziwym miejscem dla całej rodziny. Problem w tym, że pozostał przede wszystkim marzeniem.
O czym jest „Szklany zamek”?

Film rozpoczyna się już w dorosłym życiu Jeannette. Kobieta mieszka w Nowym Jorku, jest zaręczona i próbuje zbudować własną przyszłość z dala od rodziny, w której dorastała. Pewnego dnia dostrzega jednak swoich rodziców żyjących na ulicy. To spotkanie zmusza ją do konfrontacji z przeszłością. Historia przenosi nas więc między teraźniejszością a wspomnieniami z dzieciństwa. Poznajemy Jeannette i jej rodzeństwo, obserwując, jak próbują odnaleźć się w świecie stworzonym przez ekscentrycznych rodziców.
Rex potrafi być kochającym ojcem, który uczy dzieci patrzeć na świat inaczej, ale jego uzależnienie sprawia również, że staje się dla nich źródłem lęku i rozczarowania. Rose Mary z kolei chce być przede wszystkim artystką i nie zamierza rezygnować z własnych ambicji na rzecz konwencjonalnego macierzyństwa. To właśnie ta niejednoznaczność jest w historii Walls najbardziej poruszająca. Nie ma tu łatwego podziału na dobrych i złych. Są rodzice, których można kochać, mimo że nie zawsze potrafili dać swoim dzieciom to, czego najbardziej potrzebowały.
Brie Larson, Woody Harrelson i Naomi Watts

W dorosłą Jeannette wciela się Brie Larson, którą możemy znać m.in. z „Pokoju”, „Kapitana Marvela” czy „Avengers: Koniec gry”. Jej ojca Rexa zagrał Woody Harrelson, znany m.in. z „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”, „Igrzysk śmierci” i serialu „Detektyw”.
W roli Rose Mary pojawia się Naomi Watts („Mulholland Drive”, „Niemożliwe”, „King Kong”). W obsadzie znalazła się także Sarah Snook, którą widzowie pokochali jako Shiv Roy w serialu „Sukcesja”. Młodszych bohaterów zagrała z kolei grupa młodych aktorów, wśród których znajdziemy kilka nazwisk, które dziś znaczą znacznie więcej niż w momencie premiery filmu.
Zanim Sadie Sink zagrała w „Stranger Things”

Jednym z nich jest Sadie Sink. Zanim aktorka została jedną z największych młodych gwiazd dzięki roli Max Mayfield w „Stranger Things”, pojawiła się właśnie w „Szklanym zamku”. Sink wciela się tutaj w młodą Lori, siostrę Jeannette.
Później mogliśmy oglądać ją m.in. w „Ulicy Strachu”, a za rolę w „Wielorybie” zebrała bardzo dobre recenzje. Jej kariera mimo zamknięcia historii „Stranger Things” nie zwalnia – aktorka pojawiła się u boku Toma Hollanda w najnowszej odsłonie „Spider-Mana”.
Dziś oglądanie „Szklanego zamku” może być więc ciekawym doświadczeniem także dla fanów Sink. Widać w nim jedną z jej wcześniejszych ról, jeszcze zanim nazwisko młodej aktorki zaczęło pojawiać się przy największych produkcjach Hollywood.
Film doceniony, choć mógł dostać więcej

Choć wielu widzów nigdy nie słyszało o tym filmie, to „Szklany zamek” nie przeszedł przez sezon nagród zupełnie niezauważony. Produkcja otrzymała trzy nominacje i jedną statuetkę. Film był nominowany do Film and Literature Award na Film by the Sea International Film Festival, Brie Larson otrzymała nominację do Jupiter Award dla najlepszej aktorki międzynarodowej, a Woody Harrelson został wyróżniony przez Columbus Film Critics Association w kategorii Actor of the Year.
Jedyną nagrodę zdobyła Naomi Watts, która otrzymała w 2018 roku Golden Camera dla najlepszej aktorki międzynarodowej.
„Szklany zamek” na Filmwebie ma 7,3/10, natomiast na IMDb 7,1/10. I chyba właśnie te liczby najlepiej pokazują, dlaczego film wciąż wraca w rekomendacjach widzów, którym udało się go zobaczyć. Nie jest klasycznym hollywoodzkim wyciskaczem łez. Jego siła tkwi raczej w tym, że po seansie zaczynamy zastanawiać się nad własną definicją rodziny.
Czy można kochać rodziców, którzy nas skrzywdzili?

„Szklany zamek” nie próbuje wybielić historii Jeannette. Nie mówi też, że trudne dzieciństwo należy po prostu zostawić za sobą. Pokazuje coś znacznie bardziej skomplikowanego – proces próby zrozumienia ludzi, którzy jednocześnie byli dla nas ważni i potrafili nas zranić. Jeannette Walls w swojej autobiografii nie odcina się od przeszłości grubą kreską. Wraca do niej, przygląda się jej z perspektywy dorosłej kobiety i próbuje znaleźć w niej nie tylko ból, ale również dobre wspomnienia.
To właśnie dlatego „Szklany zamek” zostaje w głowie. Bo czasem najbardziej skomplikowane historie rodzinne nie mają jednego zakończenia. Można wybaczyć i nadal pamiętać. Można kochać i jednocześnie mieć żal. Można wreszcie zbudować własny dom, nawet jeśli ten, który obiecywano nam w dzieciństwie, nigdy nie powstał.
Gdzie obejrzeć „Szklany zamek”?

Jeśli historia Jeannette Walls Was zainteresowała, „Szklany zamek” można obecnie obejrzeć w CDA Premium. Film jest dostępny w bibliotece oficjalnego dystrybutora (Monolith Films), zarówno w wersji z lektorem, jak i napisami.
I jest to zdecydowanie jeden z tych filmów, które warto obejrzeć, jeśli lubicie prawdziwe historie, rodzinne sekrety i opowieści, które nie kończą się wraz z napisami końcowymi.



























