Znasz to uczucie, kiedy stajesz twarzą w twarz z ukochaną osobą, odsłaniasz przed nią najgłębsze emocje i masz pewność, że zostaną przyjęte z czułością i zrozumieniem? Nie? Nie jesteś w tym odosobniona. Dla Nicka i Noah, bohaterów najnowszej produkcji Prime Video „Your Fault: London”, podobne sceny są niemal codziennością. Jednak dla wielu osób poruszających się po współczesnym świecie randek takie chwile należą dziś do rzadkości.

Zamiast tego coraz częściej doświadczamy znajomego schematu: pierwsza randka, druga, trzecia, może czwarta. Powolne poznawanie się, które z czasem prowadzi albo do poważnego związku, albo stopniowo wygasa. Owszem, są emocje, ekscytacja i pierwsze iskry, ale intensywność, która przez lata była nieodłącznym elementem romantycznych historii, wydaje się tracić znaczenie. Gdy w codziennych relacjach zaczyna brakować romantyzmu i emocjonalnej otwartości, coraz chętniej szukamy ich w serialach i filmach.

Your Fault London
© Amazon MGM Studios / Sophie Williams

Czego dziś szukamy w miłości?

„Myślę, że te historie trafiają do odbiorców, ponieważ wiele osób chciałoby, aby właśnie tak zaczynały się ich relacje i w podobny sposób się rozwijały” – mówi Meesh Sansoa, wielbicielka emocjonalnych produkcji Prime Video, takich jak „The Summer I Turned Pretty”. „Odświeżające jest oglądanie bohaterów, którzy naprawdę starają się zdobyć zaufanie partnera i udowodnić swoje uczucia, zamiast traktować wszystko z przesadnym dystansem”.

Podobnego zdania jest dziennikarka i autorka książki „Millennial Love”, Olivia Petter.

„Ogromne znaczenie mają sami bohaterowie. Męskie postaci często są tworzone z kobiecej perspektywy i posiadają cechy, których wiele heteroseksualnych kobiet szuka u partnera: są życzliwi, lojalni, troskliwi i silni, a jednocześnie inteligentni, świadomi społecznie i emocjonalnie dojrzali” – zauważa.

Innymi słowy, gdy osoba poznana przez aplikację randkową pozostaje niejednoznaczna i trudno odczytać jej intencje, bohaterowie współczesnych historii miłosnych przypominają, że szczera komunikacja oraz emocjonalna otwartość nie tylko budują bliskość, ale są również czymś, czego mamy pełne prawo oczekiwać.

Your Fault London
© Amazon MGM Studios / Sophie Williams

Czy potrafimy jeszcze tęsknić?

To właśnie reakcje widzów na filmowe wyznania miłości pokazują, jak zmieniają się współczesne oczekiwania wobec relacji. Kiedy romantycy na całym świecie zachwycali się bezwarunkowym wyznaniem uczuć Nicka wobec Noah w „My Fault: London”, pierwszej brytyjskiej adaptacji bestsellerowej trylogii „Culpables” autorstwa Mercedes Ron, potwierdzili jedno: tęsknimy za większą bezpośredniością. Nawet jeśli jeszcze niedawno mogłaby zostać uznana za przesadną lub zbyt sentymentalną.

„Tęsknota i otwarte okazywanie uczuć są dziś coraz bardziej doceniane” – mówi Petter, odnosząc się do głębokiego, często intensywnego przeżywania emocji wobec drugiej osoby. Porównuje je do zauroczenia, które samo w sobie bywa doświadczeniem wielowymiarowym i nieoczywistym. W świecie zdominowanym przez chłodny dystans i pozorną obojętność właśnie ta emocjonalna intensywność staje się nowym symbolem prawdziwego romantyzmu.

„Dziś niezwykle rzadko słyszy się od kogoś: wiem, czego chcę i chcę tego właśnie z tobą” – dodaje Sansoa. „A może nadszedł moment, by na nowo nauczyć się tęsknić?”.

Losy Nicka i Noah można śledzić w filmie „Your Fault: London” na Prime Video.

amazon-logo

Prime Video to pierwsze miejsce, do którego warto sięgnąć po rozrywkę. Oferuje klientom ogromną kolekcję treści premium w jednej aplikacji, dostępnej na tysiącach urządzeń. W Prime Video klienci mogą dostosować swoje wrażenia z oglądania oraz znaleźć ulubione filmy, seriale, dokumenty i transmisje sportowe na żywo.

1) Kanały wymagające subskrypcji Prime:
Wymagana subskrypcja Amazon Prime (z wyjątkiem wypożyczania lub zakupu treści). 18+. Obowiązuje regulamin Amazon Prime oraz regulamin Prime Video.

2) Kanały niewymagające subskrypcji Prime:
Wymagana subskrypcja (z wyjątkiem wypożyczania lub zakupu treści). 18+. Obowiązuje regulamin Amazon Prime oraz/lub regulamin Prime Video.

Materiał promocyjny marki Amazon

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google