Sierpień dobiega końca, a wraz z nim ostatnie przygotowania do rozpoczęcia nowego sezonu. Powrót do codziennych obowiązków warto jednak przeplatać chwilami odpoczynku, zwłaszcza że platformy streamingowe przygotowały na pierwsze dni września kilka mocnych propozycji. Jeśli nie wiecie, co obejrzeć w tym tygodniu, wybraliśmy trzy seriale i jeden film, na które warto zwrócić uwagę.

WIDEO

player placeholder

„Udręki serca” na Netflixie – 2 września

Powieść Ángeles Mastretty doczekała się ekranizacji. 2 września na Netfliksie zadebiutuje siedmioodcinkowy miniserial, który przenosi widzów do Meksyku w burzliwym okresie rewolucji i wojny. W centrum opowieści znajduje się Emilia Sauri, młoda kobieta marząca o karierze lekarki. W głęboko patriarchalnym społeczeństwie musi walczyć o niezależność i możliwość decydowania o własnym życiu. Sytuację dodatkowo komplikuje jej życie uczuciowe. Emilia jest rozdarta między Danielem Cuencą, przyjacielem z dzieciństwa mocno zaangażowanym w rewolucję, a Antonio Zavalzą, lekarzem i pacyfistą.

2. sezon „Dżentelmenów” na Netflixie – 3 września

dżentelmeni
Zobacz także:

Po wielu miesiącach oczekiwania „Dżenteni” wracają z drugim sezonem. Eddie i Susie od roku tworzą wyjątkowo skuteczny duet, a teraz postanawiają zrobić kolejny krok w rozwoju swojego przestępczego imperium. Tym razem ich plany prowadzą ich do Włoch. Na ekranie ponownie zobaczymy Theo Jamesa i Kayę Scodelario. Za produkcją stoi Guy Ritchie, więc można spodziewać się charakterystycznej dla niego mieszanki napięcia, czarnego humoru i kryminalnych rozgrywek. W ostatnim czasie w sieci pojawiły się również spekulacje dotyczące ewentualnego udziału Meghan Markle w trzecim sezonie serialu.

„Tajemnica żółtego pokoju” na TF1 – 3 września 

tajemnica

Jedna z najsłynniejszych zagadek kryminalnych Gastona Leroux powraca w nowej odsłonie. Bohaterowie stworzeni ponad sto lat temu zostali przeniesieni do XXI wieku, a akcja serialu rozgrywa się w malowniczych okolicach Gorges du Verdon we Francji.

Joséphine, młoda dziennikarka, próbuje wyjaśnić, kto zaatakował jej przyjaciółkę z dzieciństwa, Mathilde. Kobieta padła ofiarą próby zabójstwa we własnym pokoju i pozostaje w śpiączce. Problem w tym, że sprawca zniknął bez śladu, choć, przynajmniej pozornie, nie miał żadnej drogi ucieczki. W śledztwie Joséphine pomaga Théodore, podcaster zainteresowany zagadką.

„Szósty zmysł” na Netflixie – 5 września

Początek września to również dobra okazja, by wrócić do jednego z największych klasyków kina. „Szósty zmysł” to thriller, który zapisał się w historii przede wszystkim za sprawą swojej atmosfery i jednego z najsłynniejszych zwrotów akcji.

Malcolm Crowe jest cenionym psychologiem dziecięcym. Jego życie zmienia się, gdy jeden z dawnych pacjentów strzela do niego, a następnie odbiera sobie życie. Niedługo później Malcolm rozpoczyna terapię dziewięcioletniego Cole’a Seara. Chłopiec twierdzi, że potrafi porozumiewać się ze zmarłymi. W głównej roli występuje Bruce Willis, który stworzył tu jedną z najbardziej pamiętnych kreacji w swojej karierze. Jeśli do tej pory nie widzieliście „Szóstego zmysłu”, 5 września film pojawi się na Netfliksie.

Artykuł oryginalnie pojawił się na ELLE.fr