Bardzo prawdopodobne, że popełniasz nie mniej niż trzy z wymienionych poniżej błędów w manicure. Doskonale to wiemy, bo same dopuszczamy się przestępstw na naszych paznokciach, mimo że zdajemy sobie sprawę z ich szkodliwości. Najczęściej wynika to z braku czasu albo braku pod ręką odpowiednich produktów do manicure. Przecież będąc w pracy albo w szkole trudno uratować odpryśnięty lakier albo zadartą skórkę... Na szczęście już znamy sposoby na wyjście z takich sytuacji.

Oto 6 grzechów głównych w manicure i nasze podpowiedzi, jak ich unikać.

1. Zdrapujesz lakier z płytki

Jeśli jeszcze nie zostałaś dozgonną fanką hybrydy i zdarza ci się zdradzić ją ze zwykłym, poczciwym lakierem do paznokci, na pewno przytrafiła ci się sytuacja, że na mieście lub w pracy kolorowa emalia odprysła. A wtedy pokusa, by całkowicie zedrzeć lakier z płytki jest trudna do odparcia. Mimo to, absolutnie nie powinnaś go mechanicznie zdrapywać. Razem z warstwami lakieru pozbywasz się wierzchnich warstw płytki paznokciowej, co sprawia, że staje się cieńsza i łatwiej pęka.

Jeśli jesteś w biegu i nie masz czasu ani warunków, żeby usunąć lakier w tradycyjny sposób, zaopatrz się w gotowe płatki nasączone zmywaczem. Poręczne pudełeczko możesz wrzucić do torebki i wziąć ze sobą wszędzie gdzie chcesz. Przydadzą się na co dzień i w podróży.

2. Zbyt długo trzymasz hybrydę na paznokciach

Jednym z powodów, dla których manicure hybrydowy cieszy się taką popularnością, jest jego trwałość. Nie oznacza to bynajmniej, że powinnaś trzymać go na paznokciach dłużej niż 2 tygodnie. Nie bez powodu producenci lakierów hybrydowych radzą, by usuwać je po 14 dniach – po tym czasie baza wiążąca lakier z paznokciem traci swoje właściwości i zaczyna wnikać w płytkę. A wraz z nią wnikają szkodliwe substancje, które osłabiają paznokcie. Dlatego pod żadnym pozorem nie zwlekaj z usunięciem hybrydy, oczywiście w odpowiedni sposób za pomocą przeznaczonych do tego zmywaczy acetonowych.

Czytaj też:

Jak uratować zniszczone paznokcie po hybrydzie

Rakotwórczy manicure? Paznokcie hybrydowe mogą szkodzić zdrowiu!

3. Zbyt głęboko wycinasz skórki

Narośnięte skórki wokół płytki nie tylko brzydko wyglądają, ale też utrudniają malowanie paznokci. Nic dziwnego, że wiele dziewczyn aż nazbyt gorliwie je wycina. Tymczasem zbyt głębokie wycinanie skórek cążkami prowadzi do uszkodzenia macierzy. To miejsce, z którego wyrasta płytka paznokciowa, a skórki mają za zadanie chronić je przed wnikaniem drobnoustrojów i zapobiegać chorobom. Dlatego gdy całkowicie je usuwasz, narastają szybciej i stają się grubsze.

Optymalnym rozwiązaniem jest odsuwanie skórek drewnianym patyczkiem (warto robić to po prysznicu czy myciu głowy, bo wtedy stają się miększe), a następnie smarowanie specjalnym preparatem, który je nawilża i obkurcza. Możesz użyć też do tego celu specjalnego narzędzia z miniłopatką.

4. Cały czas malujesz paznokcie

Lakiery do paznokci noszone zbyt długo wysuszają płytkę, co prowadzi do jej osłabienia i większej podatności na łamanie. Do tego zmywanie lakieru do kilka dni także nie pozostaje obojętne dla kondycji paznokci. W przypadku hybrydy ingerencja jest jeszcze większa, bo przed nałożeniem bazy płytkę trzeba zmatowić, a więc lekko spiłować jej wierzch. Ten zabieg, jeśli jest przeprowadzony prawidłowo, nie powinien szkodzić, ale gdy robisz go bez przerwy co dwa tygodnie w końcu odbije się na zdrowiu paznokci. Dlatego co 2-3 aplikacje lakieru (zarówno zwykłego, jak i hybrydowego) powinnaś robić kilkunastodniowe przerwy, aby dać paznokciom czas na regenerację. W tym okresie możesz nosić odżywkę odbudowującą, np. lakier BB Orly, oraz wcierać w płytkę specjalne preparaty wzmacniające.

Sprawdź: Jak wzmocnić paznokcie? Domowe sposoby i preparaty

5. Nie stosujesz bazy pod lakier

Czasem z pośpiechu zdarza nam się pomalować płytkę bezpośrednio lakierem bez nanoszenia bazy. Lepiej jednak nie powtarzać tego błędu co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze, kolorowy lakier może odbarwiać paznokcie, a baza zapobiega przenikaniu barwnika. Po drugie, baza przedłuża trwałość lakieru i sprawia, że trzyma się on znacznie dłużej. Po trzecie, zawarte w pielęgnacyjnej bazie składniki odżywcze i witaminy wzmacniają płytkę, przez co jest mniej podatna na uszkodzenia.

Czy hybryda niszczy paznokcie? >>>

6. Nie nawilżasz skórek

Nawilżanie skórek nie powinno być powtarzanym raz na tydzień zabiegiem, lecz codziennym rytuałem. Tylko wtedy skórki będą cały czas elastyczne i miękkie, przez co nie będą się zadzierać, a ty rzadziej będziesz je skubać (co często prowadzi do powstawania małych ranek wokół paznokci). Wiemy doskonale, że codzienne wcieranie oliwki, która jest tłusta i brudzi może być problematyczne, dlatego zdecydowanie łatwiej jest stosować odżywkę w pisaku. To bardzo wygodny sposób na nawilżenie skórek, a na dodatek możesz robić to także w ciągu dnia przebywając poza domem. Wypróbuj np. odżywczy pisak do skórek i paznokci z olejem kokosowym Douglas.

Zobacz galerię z modnym manicure na wiosnę i lato 2019 prosto z wybiegów: