Bonn: miasto muzyki
Stoi dumnie na Münsterplatz. Jest wyprostowany, wzrok ma dość groźny, w prawej ręce dzierży pióro. Oto pomnik z brązu Ludwiga van Beethovena, bo Bonn to jego miasto. Miasto kultury, muzyki i dobrego czasu. W 2027 roku, w 200. rocznicę śmierci kompozytora, jego muzyka wybrzmi tu szczególnie mocno. Z tej okazji Beethoven Festival odbędzie się wyjątkowo dwa razy, a pierwszą edycję zaplanowano od końca marca do połowy kwietnia. Do autora V Symfonii c-moll za moment wrócimy, póki co – chodźmy zobaczyć coś zjawiskowego.

Prawdziwym symbolem wiosny w Bonn jest bowiem… sakura. Każdego roku na przełomie marca i kwietnia urokliwe uliczki Starego Miasta zamieniają się w magiczny różowy tunel stworzony przez gęste korony wiśniowych drzewek, które kwitną tu na potęgę. Spacer pod pastelowym niebem z kwiatów to jak podróż w inny wymiar rzeczywistości. Tylko nie zapomnijcie aparatów fotograficznych.

Kolejną wspaniałą podróżą będzie spacer alejami Friedricha Eberta, Willego Brandta i Adenauera. To Mila Muzeów, czyli słynny pas kulturalny skupiający najważniejsze tutejsze instytucje kultury. Zajrzyjcie do Domu Historii Niemiec, Muzeum Sztuki Kunstmuseum, muzuem historii naturalnej Museum Koenig Bonn oraz galerii Bundeskunsthalle.

Wracając do pana Beethovena i jego wspaniałej muzyki – 2027 będzie rokiem kompozytora. Prestiżowy Beethoven Festival, na który zjeżdżają artyści z całego świata odbędzie się wyjątkowo dwa razy. Pierwsza edycja potrwa od końca marca do połowy kwietnia, dzięki czemu muzyczną ucztę na najwyższym światowym poziomie można idealnie połączyć ze spacerami po ukwieconym, wiosennym mieście. Drugi festiwalowy akcent czeka na melomanów jesienią. Ależ to będą koncerty!
Zagłębie Ruhry: industrialny urok
Dawne serce niemieckiego przemysłu, niegdyś kojarzone wyłącznie z kopalniami, hutami i dymiącymi kominami, dziś ma nowe życie. Wiele postindustrialnych przestrzeni oddano bowiem w ręce artystów. Efekt? Zachwycająca nowoczesna przestrzeń, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Prawdziwą ikoną tej metamorfozy jest Kompleks Górniczo-Hutniczy Zollverein w Essen, wpisany na listę UNESCO. Jeszcze kilkanaście lat temu największa i najnowocześniejsza kopalnia węgla kamiennego na świecie, dziś „najpiękniejszą kopalnią świata” – jak mówią o niej turyści. Jej imponująca architektura w stylu Bauhaus mieści prestiżowe muzea, galerie sztuki, restauracje oraz przestrzeń na kulturalne eventy, będące symbol odrodzenia całego regionu.

Kolejnym elementem krajobrazu Zagłębia Ruhry, który ma nową funkcję są hałdy – dawne zwały skały płonnej, które przekształcono w otwarte przestrzenie rekreacyjne i punkty widokowe. Ale nie są to zwykłe punkty, tylko przystanki ze sztuką – w wielu z nich znajdziecie wielkoformatowe instalacje artystyczne.

Jak nietrudno zgadnąć w Zagłębiu Ruhry odbywają się też wyjątkowe wydarzenia kulturalne, wśród nich ExtraSchicht (Noc Dziedzictwa Przemysłowego). To coroczny festiwal, który na jedną noc łączy kilkadziesiąt dawnych obiektów przemysłowych, w których dzieją się istne dziwy - unikalne pokazy świetlno-dźwiękowe, koncerty i spektakle teatralne.

Co ważne, w 2027 r. region stanie się gospodarzem Międzynarodowej Wystawy Ogrodniczej – IGA 2027 (Internationale Gartenausstellung Metropole Ruhr). Podczas imprezy zostaną zaprezentowane pionierskie koncepcje dotyczą zielonej transformacji, zrównoważonego rozwoju, nowoczesnego ogrodnictwa i odnowy krajobrazu. IGA 2027 pokaże, jak dawne Zagłębie Ruhry stało się zieloną metropolią przyszłości. W centrum uwagi znajdą się wielkie „OGRODY PRZYSZŁOŚCI”. Powstają one na dawnych terenach przemysłowych, wzdłuż rzek, kanałów i hałd – w miejscach, które przez długi czas były symbolami węgla i stali.
Wuppertal: kolebka tańca
A teraz zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie, że jesteście w szklanej kapsule i pędzicie w powietrzu wzdłuż rzeki Wupper, a potem nad ulicami miasta Wuppertal. A wszystko za sprawą architektonicznego majstersztyka, jakim jest słynna kolejka wisząca (Wuppertaler Schwebebahn). Działający od ponad wieku podwieszany jednoszynowiec to nie tylko kluczowy element komunikacji miejskiej, ale przede wszystkim unikalna w skali światowej atrakcja, pozwalająca podziwiać różnorodną architekturę miasta – od historycznych willi z czasów rewolucji przemysłowej po nowoczesne przestrzenie postindustrialne. Nie można też zapomnieć o Visiodrom w Wuppertalu. To multimedialne centrum sztuki i edukacji mieszczące się w zabytkowym gazometrze, gdzie na największym w Europie cylindrycznym ekranie 360° prezentowane są immersyjne pokazy łączące nowoczesne projekcje, naukę, historię i sztukę.

Wiecie, że w tym zielonym mieście leżącym w sercu Nadrenii Północnej-Westfalii wynaleziono aspirynę i Thermomix? Jednak prawdziwym wabikiem jest tu Tanztheater Wuppertal Pina Bausch, czyli jeden z najważniejszych i najbardziej rewolucyjnych zespołów w historii tańca współczesnego. Założony w 1973 r. przez wybitną tancerkę i choreografkę Pinę Bausch, stworzył zupełnie nowy gatunek sztuki – teatr tańca, łączący ekspresyjny ruch z aktorstwem, mową oraz emocjonalnymi scenografiami (takimi jak scena pokryta ziemią, wodą czy goździkami). Jeśli od tańca wolicie jednak sztuki wizualne – odsyłamy do Von der Heydt Museum. To właśnie tu znajduje się jedna z najcenniejszych kolekcji malarstwa i rzeźby w Niemczech, obejmująca dzieła od XVI w. po sztukę współczesną, w tym wybitne prace impresjonistów i ekspresjonistów. Von der Heydt Museum mieści się w historycznym budynku dawnego ratusza, w dzielnicy Elberfeld, a nazwa placówki upamiętnia zasłużoną dla miasta i sztuki rodzinę bankierów oraz mecenasów sztuki Von der Heydt.
Wuppertal to też prężnie rozwijająca się scena alternatywna. Dawne fabryki i magazyny zyskały drugie życie, przekształcając się w alternatywne centra kultury, pracownie artystyczne, klimatyczne kawiarnie oraz niezależne galerie. Wuppertal to kolejne niemieckie miasto, które udowadnia, że przemysłowy rodowód może stać się doskonałym tłem dla nowoczesnego designu i innowacji.

Materiał promocyjny Niemieckiej Centrali Turystyki




























