Niemcy_cel_podrozy

Promenada Schlachte – uczta dla zmysłów

Pulsujące serce miasta. Kawiarnie tarasowe, ogródki piwne i restauracje. Wysadzane drzewami ścieżki i miejsca do odpoczynku na świeżym powietrzu. Spacerowicze, rowerzyści i biegacze. Gwar, ruch i energia. Taki jest bulwar Schlachte nad Wezerą. Tu zawsze coś się dzieje – koncerty plenerowe, wycieczki łodziami i żaglówkami oraz występy ulicznych teatrów. Niegdyś działał tu główny port rzeczny miasta, dziś teren jest zrewitalizowany, nowoczesny i modny. Na talerzach w tutejszych restauracjach też nie ma nudy – owoce morza i śledzie, knipp, czyli tradycyjne danie mięsne smażone na patelni, i Bremer Labskaus z peklowanej wołowiny, ziemniaków i buraków. Z takim menu wieczór od razu robi się przyjemniejszy!

Promenada Schlachte w Bremie
Promenada Schlachte w Bremie, © WFB / Jonas Ginter

Dzielnica Schnoor – tu zdjęcia robią się same

Najstarsza część miasta. Portowa Brema już od czasów średniowiecza, kiedy była częścią Hanzy, prężnie się rozwija i nie zwalnia tempa. Monumentalna renesansowo-barokowa zabudowa nie tylko przypomina o bogatej historii kupieckiej, ale dodaje Bremie dostojeństwa. Wąskie, brukowane uliczki wiją się tu między kolorowymi kamieniczkami niczym sznur – od którego pochodzi nazwa dzielnicy – prowadzący od jednego zachwytu do drugiego. Butiki z rękodziełem, kameralne kawiarenki i detale architektoniczne – od mosiężnych klamek po okiennice pełne kwiatów – sprawiają, że aparat fotograficzny nie ma tu chwili wytchnienia.

Dzielnica Schnoor w Bremie
Dzielnica Schnoor w Bremie, © WFB / Jonas Ginter

Böttcherstraße – czy był tu Harry Potter?

Architektoniczne cudeńko z ceglaną ekspresjonistyczną architekturą. Przy tej 108-metrowej ulicy większość budynków powstała na początku ubiegłego stulecia z inicjatywy bremeńskiego sprzedawcy kawy i mecenasa sztuki Ludwiga Roseliusa (1874–1943).

Böttcherstraße w Bremie
Böttcherstraße w Bremie, © WFB / Carina Tank

Oprócz autorskich galerii sztuki, Paula Modersohn-Becker Museum (pierwszego na świecie muzeum poświęcone kobiecie-malarce) i Ludwig Roselius Museum (w którego zbiorach znajduje się m.in. sztuka sakralna) warto zajrzeć tu m.in. do Fabryki Cukierków. Co ciekawe, kupimy w niej nie tylko słodkie wielosmakowe pyszności „Schwarzer Roland” (Czarny Roland), „Digge Mülch” (Duża Morwa) czy „Quarkbüdel” (Woreczek Kwarka), ale podejrzymy też cukierników przy pracy. A przy odrobinie szczęścia spróbujemy jeszcze ciepłych cukierków.

Fabryka Cukierków w Bremie
Fabryka Cukierków w Bremie, © WFB / Carina Tank

Jest jeszcze jedno miejsce, którego tu nie wolno ominąć. Dom Karrillonu, w którym 30 porcelanowych dzwoneczków wybija godziny 12,15 i 18 to widowisko wprost stworzone na instagramową rolkę. Podczas spaceru natraficie też na sztukę uliczną, m.in. rzeźby i zdobione fontanny. Te wszystkie atrakcje w połączeniu z ceglaną zabudową sprawiają, że na Böttcherstraße poczujemy się jak bohaterzy „Harry’ego Pottera”.

Fabryka Lloyd Caffee, czyli aromatyczna przerwa

To jedna z najstarszych palarni kawy w Niemczech! Znajdziecie ją w budynku dawnej fabryki HAG przy ulicy Fabrikenufer. Stworzył ją nikt inny jak Ludwig Roselius, czyli ojciec kawy bezkofeinowej. Możecie wziąć udział w tutejszych warsztatach lub zwiedzić fabrykę z przewodnikiem i przy okazji posłuchać kilku ciekawostek o produkcji tego najmodniejszego napoju na świecie. Wypijecie też tu świetne espresso oraz zaopatrzycie się w paczkę świeżo palonych ziaren.

Kawa w Bremie
Kawa w Bremie, © WFB / Carina Tank

Kunsthalle Bremen – coś dla duszy

Na wizytę w tym muzeum, które działa od 1823 r. i ma w zbiorach stałych bogatą kolekcję malarstwa od XIV w. po XXI w., warto przeznaczyć całe popołudnie. Zwiedzanie można zacząć od którejś z bieżących wystaw, np. prac współczesnego niemieckiego artysty Antona Henninga „Wnętrze nr 687” – szklane malowidła, portrety i akty. Na ekspozycji stałej zobaczymy z kolei m.in. prace Claude’a Moneta, Édouarda Maneta, Paula Cézanne'a i Vincent van Gogha. Kunsthalle Bremen jest też ważnym ośrodkiem badań nad rysunkiem i grafiką. Może się on pochwalić jednym z najważniejszych w Europie zbiorów tego typu dzieł, liczącym setki tysięcy prac. Wśród nich są grafiki Albrechta Dürera, czyli najwybitniejszego artysty niemieckiego renesansu i 350 grafik Pabla Picassa.

Vintage nad Wezerą – targ pełen historii

Meble, porcelana, płyty winylowe, niebanalna biżuteria, dywany i wiekowe książki – pchli targ nad Wezerą to miejsce dla tych, którzy lubią przedmioty z duszą. Odbywa się on w każdą sobotę od kwietnia do października w godzinach 8–14. To też miejsce, w którym poczujecie się jak miejscowi, którzy przychodzą tu nie tylko na zakupy, ale także po to, by omówić sprawy bieżące.

Dzielnica Übersee w Bremie
Dzielnica Übersee w Bremie, © WFB / Mario Piera

Stąd już kilka minut piechotą do nowoczesnej dzielnicy Überseestadt. To świetny przykład, jak dawne portowe tereny można zrewitalizować i przekształcić w modne, tętniące życiem centrum biznesu, kultury i rekreacji. Warto zajrzeć też do muzeum portowego Hafenmuseum Bremen i dowiedzieć się np. jakie egzotyczne towary przypływały tu przed wiekami. To ciekawa lekcja także dla najmłodszych.

93510-PL_PNG_Digital_Rot_Logo_NextStop2

Materiał promocyjny Niemieckiej Centrali Turystyki