Bordo ma jesienią mocną pozycję, podobnie jak czekoladowy brąz. Ale pomiędzy tymi dobrze znanymi klasykami jest jeszcze miejsce na kolor, który nie pojawia się co roku w tej samej wersji. „Truffle Mauve” to przygaszony róż z wyraźną domieszką kakao – trochę chłodniejszy od mocha nails, mniej oczywisty niż brąz i zdecydowanie bardziej wyrafinowany niż klasyczny mauve. Na paznokciach daje efekt eleganckiego nude, tylko o kilka tonów głębszego. Taki manicure pasuje do jesieni równie dobrze jak zamsz, kaszmir i pierwsza wełniana marynarka.

WIDEO

player placeholder

„Truffle Mauve”: zamiast odcienia nude na jesień

„Truffle Mauve” znajduje się gdzieś pomiędzy klasycznym mauve, taupe i mleczną czekoladą. Różowe pigmenty sprawiają, że kolor nie wygląda na dłoniach zbyt ciężko, z kolei domieszka kakao odbiera mu dziewczęcy charakter i nadaje bardziej wyrafinowane wykończenie.

To właśnie ta nieoczywistość sprawia, że odcień idealnie wpisuje się w jesienny zwrot ku „ziemistym pastelom”. Po miesiącach zdominowanych przez milky nails, jasne róże i półtransparentne bazy mamy ochotę na manicure bardziej nastrojowy, ale wciąż minimalistyczny. Zamiast robić gwałtowny zwrot w stronę niemal czarnego bordo, możemy więc po prostu „przyciemnić” ulubiony nude.

Zobacz także:

Lakiery w kolorze „Truffle Mauve”

Dobrym punktem wyjścia jest INGLOT O2M Breathable Nail Enamel 678. To przygaszony róż, który nie ma w sobie pastelowej słodyczy – jest stonowany, lekko ziemisty i dzięki temu zdecydowanie bardziej jesienny. Lakier należy do „oddychającej” linii O2M, której formuła przepuszcza wodę i powietrze.

2026-09-10 10_17_34-Window
Materiały prasowe

Bardziej luksusową interpretacją tej palety jest Hermès Les Mains Hermès Rose Tamisé 49. Jest głębszy i bardziej nasycony, z wyraźniejszym rosewood i fioletem. Oba odcienie dobrze pokazują jednak ideę „Truffle Mauve”: róż ma być przygaszony i niejednoznaczny, daleki zarówno od pudrowego nude, jak i klasycznego bordo.

Rose Tamisé
Materiały prasowe

Lakiery Truffle Mauve