Jak co roku o tej porze, nasze media społecznościowe zalała fala ciemnych czerwieni i wiśniowych odcieni. Burgund jesienią nie jest oczywiście żadną nowością. Dla wielu z nas początek września oznacza zmianę palety kolorów: jasne, radosne lakiery kojarzące się z latem ustępują miejsca głębszym, bardziej nastrojowym i klasycznie eleganckim barwom. W tym roku jednak na pierwszy plan wysuwają się odcienie inspirowane winem, a tradycyjny burgund zyskuje świeższe oblicze za sprawą trendu na „paznokcie Bordeaux”.
WIDEO…
Czym wyróżnia się odcień Bordeaux?
Choć burgund należy do podobnej palety – plasuje się gdzieś pomiędzy bordo a czerwienią wpadającą w fiolet – Bordeaux ma nieco inny charakter. Susan Carroll, założycielka salonu Young LDN w londyńskiej dzielnicy Notting Hill, wyjaśnia, że jest to odcień głębszy i bardziej ziemisty.
„Brązowy podton łagodzi czerwień i nadaje jej niezwykle luksusowy charakter, przywodzący na myśl ślad pozostawiony przez czerwone wino. W przeciwieństwie do typowego burgundu, w którym wyraźnie widać czerwono-fioletowe tony, Bordeaux może – w zależności od światła – przechodzić od głębokiej czerwieni przez czekoladowy brąz aż po odcień oxblood” – zauważa Carroll. „Właśnie ta subtelna zmienność sprawia, że Bordeaux wygląda tak nowocześnie i wielowymiarowo”.
Dlaczego paznokcie Bordeaux są teraz tak modne?
Carroll przyznaje, że podobne odcienie regularnie wracają do łask wraz z początkiem jesieni, „ponieważ mają w sobie głębię i ciepło, które naturalnie kojarzymy z tą porą roku”. Jej zdaniem popularność Bordeaux wpisuje się jednak również w szerszy trend minimalistycznego manicure. W ostatnich miesiącach ogromnym zainteresowaniem cieszyły się czyste, naturalne kolory i niemal niewidoczne wykończenia – i właśnie po okresie dominacji tak subtelnych stylizacji Bordeaux wydaje się szczególnie atrakcyjną odmianą.
„Po transparentnych różach i mlecznych neutralach pojawiła się wyraźna potrzeba czegoś bardziej wyrazistego, a jednocześnie eleganckiego i ponadczasowego” – zauważa Carroll. „Głęboki odcień Bordeaux natychmiast dodaje manicure’owi szyku, dlatego tak wiele osób właśnie po niego teraz sięga”.
Jak nosić paznokcie Bordeaux?
Jedną z największych zalet Bordeaux jest jego uniwersalność. Carroll poleca krótkie paznokcie o delikatnie zaokrąglonym lub kwadratowo-owalnym kształcie jako elegancką i dyskretną interpretację tego trendu – szczególnie w połączeniu z mocno błyszczącym wykończeniem. Osobom, które wolą bardziej efektowny i glamour manicure, proponuje natomiast dłuższe paznokcie w kształcie migdała.
„Jeśli chcecie dodać zdobienia, postawiłabym na minimalizm” – radzi. „French z końcówkami w kolorze Bordeaux na transparentnej bazie nude to piękny sposób na wykorzystanie tego odcienia bez konieczności malowania całej płytki na ciemny kolor. Można też zestawić go z czekoladowym brązem i stworzyć tonalny manicure”.
Przy ciemniejszych kolorach szczególnego znaczenia nabierają staranne przygotowanie paznokci i precyzyjna aplikacja, ponieważ wszelkie niedoskonałości czy odpryski są znacznie bardziej widoczne.
„Przed nałożeniem koloru upewnijcie się, że wszystkie paznokcie mają równy kształt, a okolice skórek są starannie opracowane. Warto zastosować bazę, która pomoże zapobiec przebarwieniom płytki, a na koniec nałożyć top coat zapewniający intensywny połysk” – podsumowuje Carroll. „Bordeaux prezentuje się najbardziej luksusowo, gdy kolor jest głęboki, idealnie równy i lśniący niemal jak szkło”.
Poniżej znajdziecie sześć najbardziej eleganckich pomysłów na https://www.elle.pl/kultura/75-nominacji-i-19-nagrod-emmy-do-tego-9-zlotych-globow-jesien-to-idealny-moment-by-wrocic-do-tego-wybitnego-serialu/, które warto zapisać jako inspirację na ten sezon.
6 najmodniejszych pomysłów na paznokcie Bordeaux na jesień 2026
Krótkie i eleganckie
Naturalny kształt paznokci w połączeniu z prostym, jednolitym manicure’em żelowym wygląda wyjątkowo korzystnie. To świetna propozycja dla osób, które lubią oszczędne i dyskretne stylizacje – tutaj całą uwagę przyciąga sam głęboki kolor Bordeaux.
Klasyczny kwadrat
Na początku roku manikiurzystka gwiazd Iram Shelton przewidywała wielki powrót paznokci kwadratowych i squoval, czyli łączących kwadratowy kształt z delikatnie zaokrąglonymi krawędziami. Formy, które święciły triumfy na początku lat 2000., ponownie są na topie – eleganckie, wyraziste i odrobinę zadziorne.
Matowe wykończenie
Ta oryginalna propozycja autorstwa Shelton łączy matową bazę w kolorze Bordeaux z subtelną, błyszczącą końcówką w stylu french. Jeśli trudno wam zdecydować, czy wolicie mat, czy połysk, ten manicure pozwala mieć jedno i drugie.
Bordeaux french
Skoro inspiracją jest Francja, dlaczego nie pójść o krok dalej i połączyć dwóch trendów w jednej stylizacji? Smukłe końcówki french w odcieniu Bordeaux świetnie komponują się z kilkoma paznokciami pomalowanymi w całości tym samym kolorem.
Efekt glazed chrome
Nie trzeba sięgać po maksymalistyczne zdobienia, aby manicure robił wrażenie. Delikatny, chromowany połysk w stylu glazed nails potrafi całkowicie odmienić nawet najprostszy zestaw w kolorze Bordeaux. Paznokcie pięknie odbijają światło i przyciągają wzrok przy każdym ruchu dłoni.
Akcenty w stylu szylkretu
Warto również sięgnąć po wzory utrzymane w podobnej gamie kolorystycznej. Czekoladowe brązy, intensywne śliwkowe odcienie czy subtelny motyw szylkretu doskonale współgrają z Bordeaux i sprawiają, że manicure staje się ciekawszy, nie tracąc przy tym eleganckiego charakteru.



























