Od paznokci „coconut water” Anne Hathaway po manicure księżnej Walii inspirowany japońską estetyką – tego lata gwiazdy najchętniej wybierały subtelne, oszczędne stylizacje lub całkowicie rezygnowały z koloru. Zdobienia zeszły na dalszy plan, a na czerwonych dywanach królował dyskretny luksus, który podkreśla zdrowy wygląd płytki. Czasem jednak efekt „manicure bez manicure” okazuje się zbyt zachowawczy.
WIDEO…
Paznokcie „rose water” są elegancką alternatywą dla naturalnego manicure
Odpowiedzią są kremowe paznokcie „rose water”, czyli delikatne rozwinięcie trendu na mleczny manicure, który latem pojawiał się niemal wszędzie. Półtransparentny połysk i jasny, pastelowy róż sprawiają, że stylizacja wygląda świeżo i naturalnie, ale jest bardziej wyrazista niż ledwie widoczna warstwa bezbarwnego lakieru.

Nicole Kidman wybrała ten odcień na londyńską premierę „Practical Magic 2”. Kremoworóżowy manicure na mlecznej bazie dopełnił jej cekinową suknię i lekko upiętą fryzurę. Całość była subtelna, dopracowana i idealnie wpisywała się w estetykę dyskretnej elegancji.
Jak odtworzyć kremowe paznokcie Nicole Kidman?
Najlepiej zacząć od krótkich paznokci opiłowanych w kwadrat. Najpierw warto nałożyć jedną cienką warstwę półtransparentnego białego lakieru, który można stopniować – na przykład OPI Funny Bunny. Następnie wystarczy dodać bardzo delikatną warstwę jasnego różu. To właśnie ona nadaje stylizacji kremowy efekt wody różanej. Jeśli płytka jest osłabiona, przed malowaniem można sięgnąć po odżywkę wzmacniającą.
Za manicure aktorki odpowiadała pracująca w Londynie stylistka paznokci Ami Streets. W rozmowie z brytyjskim ELLE podkreślała, że neutralne kolory wyglądają elegancko niezależnie od długości paznokci, pasują do każdego odcienia skóry i z łatwością uzupełniają różne stylizacje. To prosty sposób na schludny, lecz wyrafinowany efekt.
Artykuł ukazał się w oryginale na ELLE.uk



























