Złote zasady wakacyjnego manicure zwykle kojarzą się z wyrazistymi kolorami i efektownymi zdobieniami, jednak – jak tego lata udowadnia wiele gwiazd – czasami równie duże wrażenie może zrobić subtelna stylizacja paznokci.

WIDEO

player placeholder

Przykład? W zeszłym tygodniu Anne Hathaway pojawiła się na czerwonym dywanie z delikatnymi paznokciami w stylu „coconut water”, a Halle Berry postawiła na minimalistyczny manicure „ivory creme”. Teraz do grona gwiazd promujących naturalny manicure dołączyła Victoria Beckham. Podczas wakacji z mężem Davidem w Portofino we Włoszech wybrała manicure w odcieniu „dusty rose”, czyli przygaszonego różu.

Manicure „dusty rose” to świeża interpretacja klasycznych „milk nails”. Jego kolor plasuje się gdzieś pomiędzy nude a różem i – w przeciwieństwie do bardziej błyszczących stylizacji, takich jak „milk nails” czy „soap nails” – jest nieco bardziej stonowany i subtelny. Tym, co odróżnia go od podobnych trendów, jest konkretny odcień oraz kształt paznokci: kolor jest bardzo delikatny, preferowany jest migdałowy kształt, a wykończenie ma bardziej matowy charakter.

Zobacz także:

Poniżej manicurzystka gwiazd Zrinka Vuskan wyjaśnia, jak odtworzyć manicure „dusty rose” na końcówkę lata i kolejne miesiące.

Czym są paznokcie „dusty rose”?

„Dusty rose to stonowana, nieco złagodzona wersja klasycznego różu” – wyjaśnia Vuskan. „Można powiedzieć, że jest bardziej wyrafinowany niż pastelowy baby pink, ale ma mniej brązowych czy fioletowych tonów niż tradycyjny mauve. Odcień może sięgać od delikatnego, cielistego przygaszonego różu aż po głębszy róż w stylu vintage. Bardzo lubię też łączyć go z niezwykle subtelnym, transparentnym efektem chromu, który nadaje całości bardziej luksusowe wykończenie” – dodaje.

Dlaczego „dusty rose” zyskuje na popularności?

„Dusty rose stanowi idealny kompromis między trendem na »clean nails«, czyli naturalnie wyglądające paznokcie, a noszeniem wyraźnego koloru” – mówi Vuskan. „Nude może czasami wydawać się zbyt zachowawczy, natomiast róż – zbyt słodki. Dusty rose idealnie plasuje się pomiędzy nimi. Jest delikatny i stonowany, ale ma wystarczająco dużo pigmentu, aby paznokcie wyglądały na dopracowane i eleganckie, nie dominując jednocześnie całej stylizacji” – dodaje.

To również niezwykle uniwersalny odcień, który sprawdzi się zarówno w środku lata i podczas wakacji, jak i w samym środku zimy.

Jak odtworzyć manicure „dusty rose”?

Ten jednokolorowy manicure można wykonać przy użyciu żelu, BIAB-u lub tradycyjnego lakieru.

„W przypadku klasycznego lakieru najprostszym rozwiązaniem jest wybranie stonowanego różu o lekko neutralnym podtonie” – radzi Vuskan. „Po odpowiednim przygotowaniu paznokcia nakładamy bazę, a następnie jedną lub dwie cienkie warstwy koloru – w zależności od tego, jak transparentny efekt chcemy uzyskać – i zabezpieczamy całość topem. Można również dodać transparentny efekt chromu, aby uzyskać delikatniejsze, bardziej nowoczesne wykończenie” – dodaje.

Jeśli korzystasz z żelu lub BIAB-u, stylistka paznokci może stworzyć indywidualny odcień „dusty rose”, dopasowując intensywność różowego pigmentu do twoich preferencji.

„Aby odtworzyć ten manicure, użyłabym delikatnego różu lub odcienia nude 2 z kolekcji Zer.0 by Zrinka, a następnie – w zależności od preferencji klientki – nałożyłabym na niego subtelny, transparentny chrom. Dzięki temu róż staje się mniej oczywisty, a efekt końcowy bardziej neutralny” – wyjaśnia.

„Nie istnieje jeden uniwersalny odcień dusty rose” – zaznacza Vuskan. „Podtony mogą całkowicie zmienić sposób, w jaki ten sam kolor prezentuje się na różnych dłoniach. Jeśli uda się znaleźć właściwy balans, kolor niemal staje się przedłużeniem odcienia skóry, zamiast wyglądać jak warstwa lakieru po prostu nałożona na paznokcie”.

Niezależnie od tego, czy wybierzesz głębszy płatkowy róż, czy bardziej stonowany odcień nude, manicure „dusty rose” sprawdzi się zarówno podczas wakacji, jak i długo po ich zakończeniu.

Tekst ukazał się oryginalnie na ELLE UK