Przepis na lśniącą skórę według Anny Lewandowskiej. To tylko dwa kosmetyki

Wybierasz się na wakacje w drugiej połowie sierpnia? Nawet lepiej się składa, bo Ania Lewandowska właśnie podzieliła się przepisem na promienną skórę. "Glow" trenerka zawdzięcza rozświetlającemu olejkowi w żelu jej marki własnej, Phlov. Kosmetyk zawiera ekstrakt z 7 kwiatów, dzięki czemu nawilża, wygładza i ujędrnia skórę. Oprócz tego w składzie znajdziemy również skwalan, witaminę E i (co najważniejsze) złote drobinki, które przepięknie rozświetlają skórę.

WIDEO

player placeholder

Wakacyjnym "mustem" jest też nawilżająca mgiełka, która dzięki zawartości kwasu hialuronowego i innowacyjnego kompleksu glukozy i pochodnych ksylitolu zapobiega nadmiernej utracie wody przez naskórek i błyskawicznie nawilża. Efekt schłodzenia to zasługa botanicznego kompleksu, który nie tylko przynosi uczucie ukojenia, ale realnie chroni przed uszkodzeniami termicznymi skóry.

9391386e1ab7cbcbb85d7743e4f3b313f4716934-8f08c7e
Zobacz także:

Efekt glow na skórze. Rozświetlające olejki do ciała

Phlov to jedna z opcji, ale olejek rozświetlający ma w swojej ofercie znacznie więcej marek. Do redakcyjnych ulubieńców należą m.in:

Yves Rocher

Połączenie niezwykle apetycznego zapachu i rozświetlających właściwości odkryła marka Yves Rocher w swoim olejku Monoï de Tahiti. Przepiękny zapach utrzymuje się na skórze przez długie godziny, a rozświetlające drobinki nawet dłużej.

Nuxe

Kultowy już olejek francuskiej marki Nuxe wciąż jest jednym z najlepszych kosmetków tej kategorii. Nie tylko zostawia na skórze mikrodrobinki, które lśnią z każdym promieniem słońca, ale również przepiękny zapach, który towarzyszy ci przez cały dzień zapewniając uczucie świeżości. Chociaż znamy i uwielbiamy go w klasycznej wersji, od niedawna dostępny jest również w wariancie różowym, o nieco delikatniejszym kwiatowym zapachu.