Za dnia jest spokojną nauczycielką, a po godzinach zamienia się w pewną siebie modelkę. On jest celebrytą i zawodowym uwodzicielem, który sądzi, że doskonale zna kobiety. Nie ma jednak pojęcia, że zakochuje się w dwóch wcieleniach tej samej osoby.

WIDEO

player placeholder

„Miłość do kwadratu” nie jest filmem pozbawionym wad, ale ma w sobie coś, co sprawia, że zaskakująco łatwo do niego wrócić. W moim przypadku była to przede wszystkim ekranowa chemia Adrianny Chlebickiej i Mateusza Banasiuka.

W tym artykule:

Zobacz także:

1. „Miłość do kwadratu” – o czym jest film?
2. Kto gra w filmie „Miłość do kwadratu”?
3. Kiedy odbyła się premiera „Miłości do kwadratu”?
4. Dlaczego „Miłość do kwadratu” podzieliła widzów?
5. Polski film Netfliksa stał się hitem za granicą
6. Czy warto obejrzeć „Miłość do kwadratu”?

„Miłość do kwadratu” – o czym jest film?

Główną bohaterką filmu jest Monika Grabarczyk, nauczycielka prowadząca podwójne życie. Na co dzień pracuje w szkole i próbuje uporać się z długami pozostawionymi przez ojca. Po godzinach zamienia się w Klaudię, pewną siebie modelkę, która bierze udział w sesjach zdjęciowych i kampaniach reklamowych.

Podczas jednej z nich poznaje Enzo, a właściwie Stefana Tkaczyka. To popularny celebryta, flirciarz i mężczyzna przekonany, że potrafi bez trudu rozszyfrować każdą kobietę.

Sytuacja komplikuje się, gdy Enzo poznaje zarówno Monikę, jak i Klaudię. Nie zdaje sobie sprawy, że obie kobiety są tą samą osobą, i zaczyna darzyć każdą z nich uczuciem.

Tak rozpoczyna się romantyczna historia oparta na pomyłkach, sekretach i podwójnej tożsamości.

Kto gra w filmie „Miłość do kwadratu”?

W głównych rolach w filmie „Miłość do kwadratu” wystąpili Adrianna Chlebicka jako Monika Grabarczyk i Klaudia oraz Mateusz Banasiuk jako Stefan Tkaczyk, znany jako Enzo.

Na ekranie pojawiają się również:

Mirosław Baka, Krzysztof Czeczot, Anna Smołowik, Tomasz Karolak, Wojciech Kalarus i Agnieszka Żulewska.

Film wyreżyserował Filip Zylber, a za scenariusz odpowiadają Wiktor Piątkowski i Marzanna Polit.

Kiedy odbyła się premiera „Miłości do kwadratu”?

„Miłość do kwadratu” to polska komedia romantyczna z 2021 roku. Film miał premierę 11 lutego 2021 roku na platformie Netflix. Produkcja trwa 102 minuty i była pierwszą polską komedią romantyczną przygotowaną dla Netfliksa. Już wkrótce po premierze film zdobył dużą popularność nie tylko w Polsce, lecz także w innych krajach.

Adrianna Chlebicka i Mateusz Banasiuk tworzą zgrany duet

Największą siłą filmu jest relacja między głównymi bohaterami.

Adrianna Chlebicka dobrze odnajduje się w dwóch różnych odsłonach swojej postaci. Monika jest spokojna, odpowiedzialna i nieco wycofana. Klaudia jest z kolei przebojowa, odważna i doskonale czuje się przed obiektywem.

Mateusz Banasiuk jako Enzo wnosi do filmu pewność siebie, humor i urok mężczyzny, który przez długi czas był przekonany o własnej nieomylności.

Ich wspólne sceny mają lekkość, której często brakuje polskim komediom romantycznym. Nawet kiedy fabuła staje się mało prawdopodobna, chemia między aktorami sprawia, że nadal chce się śledzić losy bohaterów.

Miłość do kwadratu bez granic". Premiera polskiego filmu Netflixa (wideo) -  premiera, film, premium TV, Netflix, jesień 2023 | media2.pl

„Miłość do kwadratu” korzysta ze znanych schematów

Podwójna tożsamość, seria nieporozumień, pewny siebie uwodziciel i kobieta ukrywająca sekret: „Miłość do kwadratu” wykorzystuje motywy doskonale znane fanom komedii romantycznych.

Film nie próbuje rewolucjonizować gatunku. Przenosi jednak klasyczną historię do polskich realiów, wykorzystując w tle Warszawę, świat reklamy, modelingu i szkolne korytarze.

Od początku można przewidzieć, w jakim kierunku potoczy się fabuła. W przypadku lekkiego kina romantycznego nie zawsze jest to jednak wada.

Czasami właśnie po to oglądamy takie filmy: żeby zobaczyć znajomy schemat, kilka zabawnych pomyłek i zakończenie, które przywraca porządek w życiu bohaterów.

Dlaczego „Miłość do kwadratu” podzieliła widzów?

Odbiór filmu w Polsce był mocno podzielony. Widzowie zarzucali produkcji przede wszystkim przewidywalność, sztuczne dialogi i mało wiarygodny punkt wyjścia. Najwięcej kontrowersji wywoływał fakt, że Enzo nie rozpoznaje tej samej kobiety w dwóch różnych stylizacjach.

Trudno ukryć, że fabuła wymaga od odbiorcy sporego zawieszenia niewiary. Niektóre wydarzenia są schematyczne, a bohaterowie nie zawsze mają wystarczająco rozbudowane osobowości. Mimo krytycznych opinii film zdobył jednak dużą widownię.

Polski film Netfliksa stał się hitem za granicą

Choć polscy widzowie często oceniali „Miłość do kwadratu” surowo, produkcja odniosła sukces na Netfliksie.

Film pojawiał się w zestawieniach popularnych tytułów w różnych krajach i dotarł do międzynarodowej publiczności. Jego popularność była na tyle duża, że powstały dwie kontynuacje.

Pierwsza z nich nosi tytuł „Miłość do kwadratu jeszcze raz”, a kolejna „Miłość do kwadratu bez granic”.

Powstanie następnych części pokazuje, że historia Moniki i Enzo znalazła swoich odbiorców, nawet jeśli nie przekonała wszystkich krytyków.

Miłość do kwadratu 3 zmierza na Netflix. Polska komedia romatyczna powraca

Czy warto obejrzeć „Miłość do kwadratu”?

„Miłość do kwadratu” najlepiej sprawdza się jako lekki film na spokojny wieczór.

Nie jest to kino psychologiczne ani produkcja, która próbuje na nowo zdefiniować romantyczne relacje. Fabuła jest przewidywalna, dialogi bywają nierówne, a niektóre wydarzenia trudno uznać za wiarygodne.

Jednocześnie film jest ciepły, estetycznie nakręcony i łatwy w odbiorze. Nie wymaga pełnego skupienia i pozwala na chwilę oderwać się od codzienności.

To dobry wybór dla osób, które lubią romantyczne historie z humorem, atrakcyjnymi bohaterami i szczęśliwym zakończeniem.