AI jako cyfrowy władca. Nowy film Agnieszki Smoczyńskiej może być jednym z najciekawszych thrillerów roku. Już świętuje sukces w USA
Agnieszka Smoczyńska wraca z filmem „Hot Spot”. Futurystyczny thriller science fiction o świecie rządzonym przez sztuczną inteligencję będzie miał premierę na prestiżowym festiwalu w Montrealu.

Agnieszka Smoczyńska wraca z kolejnym międzynarodowym projektem. Po sukcesach „Córek dancingu”, „Fugi” i „Silent Twins” reżyserka prezentuje „Hot Spot”, futurystyczny thriller science fiction z polsko-greckim zapleczem produkcyjnym i obsadą, gdzie znaleźli się m.in. Andrzej Konopka, Noomi Rapace oraz Reika Kirishima. Film zostanie po raz pierwszy pokazany publiczności podczas Fantasia International Film Festival w Montrealu, jednego z najważniejszych festiwali kina gatunkowego w Ameryce Północnej.
W tym artykule:
- „Hot Spot”: o czym jest nowy film Agnieszki Smoczyńskiej?
- Kto wystąpi w filmie „Hot Spot”?
- „Hot Spot” z premierą na Fantasia International Film Festival
- Kiedy można obejrzeć „Hot Spot” w kinach?
„Hot Spot”: o czym jest nowy film Agnieszki Smoczyńskiej?
„Hot Spot” przenosi widzów do niedalekiej przyszłości, gdzie porządek społeczny wyznacza świadoma sztuczna inteligencja. Głównym bohaterem jest prywatny detektyw prowadzący śledztwo w sprawie morderstwa. Sprawa szybko okazuje się jednak znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Trop prowadzi do grupy rebeliantów, którzy mogą zagrozić władzy cyfrowego systemu. Im głębiej bohater wnika w śledztwo, tym mocniej zaciera się granica między prawdą, kontrolą i iluzją.
Nowy projekt Smoczyńskiej zapowiadany jest jako mroczny, futurystyczny thriller, który łączy kino gatunkowe z bardzo aktualnym tematem sztucznej inteligencji. To historia osadzona w świecie rządzonym przez algorytmy, ale też opowieść o lękach coraz częściej towarzyszących współczesności: utracie kontroli, zależności od technologii i pytaniu, kto naprawdę podejmuje decyzje w cyfrowej rzeczywistości.

Kto wystąpi w filmie „Hot Spot”?
Za scenariusz „Hot Spot” odpowiada Robert Bolesto. Film jest polsko-grecką koprodukcją. Po stronie polskiej za projekt odpowiadała firma Madants wraz z partnerami, a po stronie greckiej Neda Film. Wśród producentek znalazły się Bogna Szewczyk-Skupień i Klaudia Śmieja-Rostworowska z Madants oraz Gregory Jankilevitsch.
W obsadzie pojawią się nazwiska dobrze znane fanom kina autorskiego i gatunkowego. Andrzej Konopka, prywatnie mąż Agnieszki Smoczyńskiej, występował już m.in. w „Córkach dancingu”. Noomi Rapace widzowie kojarzą z „Dziewczyny z tatuażem” i „Prometeusza”, a Reikę Kirishimę z „Drive My Car” oraz „Norwegian Wood”.
„Hot Spot” z premierą na Fantasia International Film Festival
Światowa premiera „Hot Spot” podczas Fantasia International Film Festival jest ważnym sygnałem dla branży. Montrealski festiwal, organizowany od 1996 roku, uchodzi za jedno z najważniejszych miejsc prezentacji horroru, science fiction, fantasy i kina kultowego. Swoje tytuły pokazywali tam m.in. Bong Joon-ho, Guillermo del Toro i Park Chan-wook.
Agnieszka Smoczyńska od lat konsekwentnie buduje pozycję jednej z najbardziej wyrazistych polskich reżyserek na międzynarodowej scenie. Jej pełnometrażowy debiut „Córki dancingu” zdobył nagrodę za najlepszy debiut podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Później powstała „Fuga”, a następnie anglojęzyczne „Silent Twins”, które zdobyło Złote Lwy w Gdyni. Smoczyńska współtworzyła także pierwszy polski serial Netfliksa, „1983”, oraz pracowała przy serialu „Warrior Nun”.
Kiedy można obejrzeć „Hot Spot” w kinach?
Amerykańska premiera kinowa „Hot Spot” została zaplanowana na 21 sierpnia. Tytuł trafi do kin w tym samym terminie co kilka innych głośnych produkcji, m.in. thriller „The Rivals of Amziah King”, komedia „Spa Weekend”, horror „Naznaczony: Wyjście z mrocznego wymiaru” oraz sensacyjny „Buntownik” z Jasonem Stathamem.
Wszystko wskazuje na to, że „Hot Spot” będzie jednym z tych filmów, które wpisują się w najważniejsze współczesne rozmowy o technologii, przyszłości i granicach ludzkiej wolności. W rękach Smoczyńskiej science fiction może jednak stać się czymś więcej niż efektowną wizją świata po cyfrowej rewolucji. To zapowiedź kina niepokojącego, stylowego i bardzo na czasie.

