„Jak zostać królem” udowadnia, że do stworzenia porywającego widowiska nie potrzeba efektów specjalnych ani zawrotnego tempa. W nagrodzonym czterema Oscarami dramacie najważniejsze są znakomity scenariusz, precyzyjnie napisane dialogi oraz wybitne aktorstwo.

WIDEO

player placeholder

Król, który musiał odnaleźć własny głos

Bohaterem filmu jest książę Albert, który po abdykacji starszego brata obejmuje brytyjski tron jako Jerzy VI. Nowa rola oznacza dla niego nie tylko ogromną odpowiedzialność, lecz także konieczność regularnego przemawiania do milionów poddanych. To szczególnie trudne, ponieważ przyszły monarcha od dzieciństwa zmaga się z jąkaniem i paraliżującym lękiem przed publicznymi wystąpieniami.

Z pomocą przychodzi mu Lionel Logue – australijski logopeda stosujący niekonwencjonalne metody pracy. Początkowo ich spotkania pełne są napięcia. Albert, wychowany w świecie sztywnych zasad i dworskiej etykiety, niełatwo akceptuje bezpośredniość terapeuty. Z czasem między mężczyznami rodzi się jednak wyjątkowa relacja oparta na zaufaniu, szczerości i wzajemnym szacunku.

Zobacz także:

Scenariusz gra tutaj najważniejszą rolę

„Jak zostać królem” jest filmem historycznym, ale jego siła nie wynika z rozmachu. Reżyser Tom Hooper koncentruje się przede wszystkim na emocjach bohaterów. Kameralne rozmowy w gabinecie Logue’a okazują się równie angażujące jak najbardziej widowiskowe sceny w kinowych superprodukcjach.

To kino w starym, dobrym stylu – eleganckie, inteligentne i oparte na słowie. Historia walki z wadą wymowy staje się opowieścią o samotności, presji oczekiwań oraz człowieku, który musi zaakceptować własne słabości, zanim będzie gotowy przewodzić innym. Film umiejętnie łączy powagę z subtelnym humorem, dzięki czemu nie zamienia się w pomnikową lekcję historii.

Colin Firth w swojej najważniejszej roli

Ogromnym atutem produkcji jest gwiazdorska obsada. Colin Firth stworzył niezwykle wiarygodny portret Jerzego VI – niepewnego siebie, sfrustrowanego, a jednocześnie świadomego spoczywającego na nim obowiązku. Geoffrey Rush doskonale partneruje mu jako bezpretensjonalny i cierpliwy Lionel Logue. Na ekranie pojawiają się również Helena Bonham Carter, Guy Pearce, Timothy Spall, Michael Gambon oraz Derek Jacobi.

Produkcja okazała się jednym z największych triumfatorów oscarowej gali w 2011 roku. Zdobyła cztery statuetki: za najlepszy film, reżyserię, pierwszoplanową rolę Colina Firtha oraz oryginalny scenariusz Davida Seidlera. Amerykańska Akademia Filmowa potwierdza, że film podzielił wówczas tytuł najczęściej nagradzanej produkcji wieczoru z „Incepcją”.

Gdzie obejrzeć „Jak zostać królem”?

Film mimo upływu lat nie stracił swojej emocjonalnej siły. To propozycja zarówno dla miłośników historii brytyjskiej monarchii, jak i widzów ceniących świetne dialogi, psychologiczną głębię oraz aktorstwo najwyższej klasy. „Jak zostać królem” jest obecnie dostępny w Polsce w ramach subskrypcji Amazon Prime Video.