Zielona koszula Polo Ralph Lauren pokazuje ten trend w wyjątkowo efektownej odsłonie, łącząc lekką organdynę z monumentalną kokardą.
WIDEO…
„Pussy-bow blouse” nie jest już grzeczną koszulą do biura
Fason kojarzony przez dekady z elegancką garderobą i power dressingiem wraca w sezonie 2026 w zdecydowanie bardziej teatralnej formie. Na wybiegach Saint Laurent pojawiały się koszule z ogromnymi kokardami i przeskalowanymi rękawami, podobny motyw interpretowali również Valentino, Dior, Ulla Johnson czy Dolce & Gabbana. Dane z kolekcji jesień-zima 2026 pokazują, że pussy-bow blouse pojawiła się u kilkudziesięciu projektantów, a jej obecność wyraźnie wzrosła względem poprzedniego sezonu.
Najciekawsze jest połączenie romantycznej kokardy z transparentnością. Zamiast klasycznej jedwabnej bluzki dostajemy fason, który balansuje pomiędzy elegancją a zmysłowością. Właśnie ten kontrast sprawia, że trend nie przypomina nostalgicznego powrotu do biurowych stylizacji z lat 70. czy 80.
Model Polo Ralph Lauren wykonano z bawełniano-jedwabnej organdyny o subtelnej przezroczystości i bardziej sztywnej strukturze. Oversize'owa kokarda, asymetryczne drapowanie, marszczenia oraz rozkloszowane mankiety dodatkowo podkreślają jej objętość. Intensywna zieleń sprawia przy tym, że koszula nie potrzebuje już wielu dodatkowych ozdób.
Pod wełnianym garniturem wygląda najbardziej współcześnie
Najchętniej zestawiłabym ją z grafitowym albo ciemnobrązowym garniturem o lekko oversize'owej linii. Matowa, cięższa wełna tworzy świetny kontrast z półprzezroczystą organdyną, a duża kokarda wystająca spod klap marynarki zastępuje biżuterię. Do tego wystarczą czarne szpiczaste botki i prosta skórzana torba.
Jeżeli zależy nam na mniej formalnym efekcie, marynarkę można połączyć z prostymi granatowymi jeansami. Koszula nadal pozostaje najbardziej dekoracyjnym elementem zestawu, ale denim odbiera jej wieczorowy charakter. Dobrym rozwiązaniem będą również szerokie spodnie z kantem i loafersy, szczególnie jeśli kokardę pozostawimy lekko poluzowaną.
„Pussy-bow blouse” najlepiej wygląda dziś wtedy, gdy nie próbujemy podkreślać jej romantyczności kolejnymi kobiecymi dodatkami. Mocny tailoring, cięższe buty i oszczędna paleta pozwalają kokardzie grać pierwszoplanową rolę. Właśnie dlatego półprzezroczysta zielona koszula Ralph Lauren może być ciekawszą alternatywą dla kolejnej białej koszuli noszonej pod garniturem.