Sekret tej stylizacji tkwi w kontraście między niewielką, uporządkowaną górą a znacznie bardziej obszernym dołem.
WIDEO…
Dzianinowy bezrękawnik wraca w bardziej minimalistycznej wersji
Sweater vest jeszcze kilka lat temu kojarzył się przede wszystkim z preppy: koszulą, plisowaną spódnicą i akademicką garderobą. Teraz projektanci odrywają go od tego kontekstu. Zamiast rombów, kontrastowych lamówek i szkolnych emblematów pojawiają się jednolite modele, w których najważniejsze są faktura dzianiny oraz czysta linia.
Ten kierunek od dawna jest charakterystyczny dla skandynawskiego minimalizmu. Toteme, Ganni, Filippa K czy Samsøe Samsøe pokazują, że pozornie zwyczajna dzianina może stać się centralnym elementem stylizacji, jeśli odpowiednio pracuje z proporcjami. Zamiast komplikować ubranie detalami, liczą się forma, materiał i sposób noszenia.

Bezrękawnik H&M dobrze wpisuje się w tę estetykę. Nie potrzebuje wielu dodatków, dlatego można potraktować go jak jesienny odpowiednik prostego T-shirtu. We wrześniu wystarczy nosić go bez dodatkowej warstwy, a gdy temperatura spadnie, założyć pod spód cienki golf lub białą koszulę.
Jak nosić bezrękawnik jesienią 2026? Ze spódnicą midi albo szerokimi jeansami
Najbardziej współczesne połączenie tworzy ze spódnicą midi. Zamiast plisowanego modelu w stylu college warto wybrać prostą kolumnową spódnicę, satynowy fason albo coraz popularniejszą lingerie skirt z koronkowym wykończeniem. Minimalistyczna dzianina uspokaja bardziej dekoracyjny dół i sprawia, że nawet koronkowa spódnica nadaje się do noszenia w ciągu dnia.
Do tego zestawu pasują wysokie skórzane kozaki, loafersy albo baleriny. Jesienią można narzucić na całość dużą skórzaną kurtkę lub prosty wełniany płaszcz. Warto unikać zbyt wielu elementów preppy naraz, jeśli zależy nam na bardziej skandynawskim efekcie.

Drugi kierunek to szerokie jeansy. Denim typu wide leg tworzy przeciwwagę dla prostej góry i sprawia, że sylwetka wygląda nowocześniej. Najlepiej wybierać spodnie w ciemnym indygo, spranym błękicie albo szarości i pozwolić, żeby nogawka swobodnie opadała na płaskie buty.
Bezrękawnik można też wykorzystać jako narzędzie do warstwowania. Założony na oversize'ową białą koszulę i zestawiony z szerokimi jeansami daje efekt charakterystyczny dla kopenhaskiego street style'u, ale bez konieczności budowania całej garderoby z designerskich metek. I właśnie w tym tkwi jego największy potencjał: wygląda wystarczająco minimalistycznie, żeby najważniejszy stał się sposób, w jaki go wystylizujemy.



























