Jeśli oglądałaś "Sex and the City", na pewno pamiętasz ikoniczną sukienkę Carrie Bradshaw, która wyglądała, jakby została uszyta z gazety. Kultowy model zaprojektowany przez Johna Galliano dla Diora na stałe zapisał się już w historii mody. Dziś charakterystyczny gazetowy wzór powraca w wielkim stylu – i nie trzeba szukać go w archiwach luksusowych marek. W H&M znalazłam sukienkę, która wygląda jak współczesna interpretacja tamtego projektu.
WIDEO…
„Newspaper dress” – od Elsy Schiaparelli, przez Diora i Chanel do H&M
Zanim gazetowy print stał się synonimem stylu Carrie Bradshaw, jego historia zaczęła się znacznie wcześniej. Już w 1935 roku Elsa Schiaparelli wykorzystała wycinki prasowe jako nadruk na ubraniach i dodatkach, zamieniając codzienną gazetę w modowy manifest. Kilkadziesiąt lat później do tego pomysłu powrócił John Galliano, który podczas swojej ery w Diorze nadał mu zupełnie nowy, teatralny charakter. W kolekcji na jesień–zimę 2000/2001 stworzył fikcyjną gazetę „Christian Dior Daily”, na podstawie której powstał ikoniczny print na szyfonie, skórze, podszewkach płaszczy i sukienkach. To właśnie z tej kolekcji pochodzi sukienka, która wkrótce miała przejść do historii popkultury.
Wszystko dzięki kostiumografce Patricii Field, która wykorzystała projekt Galliano do stylizacji Carrie Bradshaw – głównej bohaterki serialu Sex and the City. „Gazetową” sukienkę zestawiła z butami Manolo Blahnika, kultową torebką „Baguette” Fendi oraz złotym naszyjnikiem, który Carrie nosiła niemal bez przerwy. Wspomniana sukienka tak bardzo zapadła widzom w pamięć, że twórcy filmu postanowili przywrócić ją także w Sex and the City 2 z 2010 roku. Tym razem „newspaper dress” z asymetrycznym dołem i dekoltem typu woda wystąpiła w zestawie z koronkowymi szpilkami Louboutin, wysadzaną kamieniami torebką na łańcuszku i naszyjnikiem z dużym kwiatem.
fot. James Devaney / Contributor/GettyImages
Choć oryginalny projekt Diora wciąż pozostaje jednym z najbardziej pożądanych modowych archiwaliów, dziś nie trzeba polować na vintage’owy egzemplarz, by poczuć się jak Carrie Bradshaw. Gazetowy print pojawia się na aktualnych wybiegach (np. w kolekcji Resort 2027 Chanel), ale także w aktualnych kolekcjach popularnych sieciówek – w wersjach znacznie bardziej przystępnych cenowo.
fot. Spotlight/Launchmetrics
Model, który z daleka przywodzi na myśl słynny projekt Galliano, znalazłam ostatnio w H&M. To satynowa „newspaper dress” z drapowanym dekoltem, cienkimi ramiączkami i odkrytymi plecami, która sprawdzi się nie tylko podczas letnich wyjść – idealnie łączy się także z trenczem i skórzanymi kozakami na jesień.
fot. Materiały prasowe
Jak stylizować „newspaper dress” jesienią?
Stylizacja satynowej sukienki na ramiączkach latem to nic trudnego. W zasadzie wystarczy założyć gładkie czółenka kitten heels, ulubione baleriny czy klapki na obcasie i zabrać ze sobą niedużą torebkę – w tym przypadku nawet nie potrzeba wyszukanej biżuterii, żeby stworzyć dopracowany look. Nic dziwnego, że tego typu sukienki są kojarzone właśnie z sezonem letnim. Warto jednak pamiętać, że „newspaper dress” z powodzeniem odnajdzie się również w jesiennej garderobie. Wystarczy zamienić sandałki na wysokie kozaki, dorzucić skórzaną kurtkę, trencz lub oversize’owy płaszcz z dodatkiem wełny i gotowe. W sezonie przejściowym świetnie sprawdzi się także w połączeniu ze sportowym stylem – retro sneakersami i kurtką z vintage’owego denimu.
„Newspaper dress” – ulubiony model gwiazd
Gazetowa sukienka pojawiała się nie tylko w ikonicznych stylizacjach serialowej Carrie – choć te na pewno były (i wciąż są) rewelacyjnym źródłem modowych inspiracji. Po charakterystyczny motyw od lat sięgają gwiazdy i ikony mody, a teraz także współczesne it-girls, udowadniając, że „newspaper dress” zdecydowanie nie jest jedynie pamiątką po estetyce Y2K. Jenna Ortega założyła ją w zeszłym roku na premierę filmu Hurry Up Tomorrow, a Emily Ratajkowski przechadzała się w podobnej po ulicach Nowego Jorku – w wersji halter marki Miaou.
fot. Dominik Bindl/GA / Contributor/GettyImages
fot. MEGA / Contributor/GettyImages
Jedno jest pewne – kultowa „newspaper dress” nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Choć od jej debiutu minęły dekady, gazetowy print wciąż powraca w nowych odsłonach i niezmiennie przyciąga uwagę.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.