HBO Max dorzuca do swojego wrześniowego katalogu tytuł, który trudno pomylić z klasycznym, gładko opowiedzianym melodramatem. „W ukryciu” (oryg. „Plainclothes”), nagradzany na festiwalu w Sundance debiut Carmena Emmiego, to romantyczny thriller o pożądaniu, wstydzie i cenie życia w kłamstwie. Film jest już dostępny w serwisie w Polsce i aż prosi się o wieczorny, skupiony seans.

WIDEO

player placeholder

Tom Blyth w „W ukryciu” wchodzi w niebezpieczny romans

W centrum opowieści stoi Lucas, młody policjant grany przez Toma Blytha, znanego szerokiej publiczności jako młody Coriolanus Snow z „Igrzysk śmierci: Ballady ptaków i węży”. Bohater dostaje zadanie prowadzenia prowokacji wymierzonych w mężczyzn spotykających się w toaletach centrum handlowego, których ma uwodzić, a następnie aresztować za nieobyczajne zachowanie. Rutynowa operacja zmienia bieg, kiedy Lucas poznaje Andrew, w którego wciela się Russell Tovey. To, co miało być kolejną służbową prowokacją, przeradza się w coś znacznie bardziej intymnego. Lucas zostaje rozdarty między obowiązkami wobec przełożonych, którzy oczekują kolejnych zatrzymań, a rodzącym się uczuciem oraz sekretami, których nikt z jego bliskich nie powinien poznać. Akcję osadzono w Syracuse lat dziewięćdziesiątych, a jej klimat budują atmosfera zaszczucia i skrywanej tożsamości.

Carmen Emmi zdobył za „W ukryciu” nagrodę w Sundance

Film Emmiego został ciepło przyjęty przez krytykę. Według danych zebranych na Rotten Tomatoes 83% z 89 recenzji jest pozytywnych przy średniej ocen 7/10, a serwis Metacritic przyznał produkcji wynik 65 na 100, wskazujący na ogólnie przychylny odbiór. To rezultat, który plasuje debiut Emmiego wśród najlepiej ocenianych, kameralnych propozycji. Podczas festiwalu Sundance „W ukryciu” zostało wyróżnione Specjalną Nagrodą Jury dla obsady w konkursie amerykańskiego kina fabularnego. To symboliczne wyróżnienie, bo właśnie zespołowa gra aktorska stała się największym atutem filmu w oczach recenzentów. Poza Blythem i Toveyem w obrazie występują między innymi Maria Dizzia, Christian Cooke, Gabe Fazio, Amy Forsyth oraz John Bedford Lloyd.

Zobacz także:

Co krytycy mówią o duecie Blyth i Tovey?

Najczęściej powracającym motywem recenzji jest chemia między dwoma głównymi aktorami, która nadaje filmowi temperaturę i emocjonalną wiarygodność. „Variety” opisało „W ukryciu” jako duszną, psychologicznie napiętą opowieść o policjancie ukrywającym własną tożsamość, stawiając w centrum konfliktu wewnętrzne rozdarcie granej przez Blytha postaci. „The Hollywood Reporter” pisał wprost, że Blyth i Tovey „tlą się i płoną” na ekranie jako dwaj mężczyźni uwikłani w policyjną prowokację.

W UKRYCIU
mat. prasowe

Recenzenci chwalili także wyczucie klimatu i sposób, w jaki Emmi buduje narastające napięcie. „RogerEbert.com” określił film jako „uwodzicielsko żywy” w scenach, w których obaj bohaterowie są razem, choć zauważył, że część rozwiązań fabularnych wydaje się wymuszona. Nie wszystkie głosy były jednak bezkrytyczne. „The Guardian” docenił emocjonalny rezonans historii, ale zarzucił jej „nadmiernie melodramatyczne zakończenie” i zawiły zwrot akcji, który osłabia finał. Podobnie mieszane opinie pojawiały się w zestawieniach IndieWire, gdzie recenzenci wskazywali na stylistyczne nadmiary reżysera, jednocześnie przyznając, że to właśnie duet Blyth-Tovey utrzymuje film w ryzach. Dla widzów szukających wieczornego seansu z ambitniejszej półki HBO Max proponuje więc historię, która łączy melodramat z chłodnym, niepokojącym kinem sensacyjnym.