Są filmy, które oglądamy dla samej atmosfery, i takie, które trzymają w napięciu od pierwszej sceny. „Jeniec wojenny” z niestrudzonym Scottem Adkinsem należy do tej drugiej kategorii. To gęsta od emocji opowieść wojenna, która łączy klimat obozowego dramatu z widowiskowymi pojedynkami sztuk walki. A co najlepsze, właśnie trafiła do polskiej oferty streamingowej, więc to idealna okazja do nadrobienia tego tytułu.
WIDEO…
Scott Adkins walczy o przetrwanie w „Jeńcu wojennym”
„Jeniec wojenny”, znany na świecie pod oryginalnym tytułem „Prisoner of War”, to produkcja z 2025 roku, w której Adkins przenosi się do czasów II wojny światowej i wciela się w brytyjskiego dowódcę. Rola skrojona pod jego talent: bohater zostaje zestrzelony podczas bitwy o Bataan na Filipinach i trafia do japońskiego obozu jenieckiego, gdzie zmuszony jest stawać do pojedynków wręcz dla rozrywki strażników. Za kamerą stanął Louis Mandylor, a scenariusz napisał Marc Clebanoff na podstawie historii wymyślonej przez samego Adkinsa, co nadaje projektowi wyjątkowo osobisty rys.
Wright, przetrzymywany w skrajnie trudnych warunkach, wraz z towarzyszami niedoli planuje ucieczkę, jednocześnie mierząc się z kolejnymi próbami na arenie. To klasyczny motyw walki o wolność, elegancko oprawiony w estetykę kina akcji, z którego Adkins słynie od lat i to ono uczyniło go jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy gatunku.
Nie tylko Adkins. Kto jeszcze pojawia się w obsadzie?
Obsada tworzy wyrazisty, filmowy świat pełen kontrastów. Obok Adkinsa zobaczymy Petera Shinkodę jako stanowczego komendanta obozu, podpułkownika Ito, oraz Michaela Copona w roli sierżanta Gabriela Villanuevy. Na ekranie pojawiają się także Donald Cerrone jako kapitan Collins oraz Gabbi Garcia w roli Theresy.
Krytycy przyjęli produkcję jako solidny, utrzymany w znanej konwencji film wojenny, w którym na pierwszy plan wysuwają się dopracowana choreografia walk i emocjonujący dramat przetrwania. Wielu recenzentów sięga po zgrabne porównanie do połączenia „Krwawego sportu” z „Wielką ucieczką”, doceniając prostą, ale skuteczną strukturę opartą na dążeniu do wolności.
Gdzie obejrzeć „Jeńca wojennego”?
Dlaczego warto poświęcić temu tytułowi wieczór? „Jeniec wojenny” to kino, które w prostocie odnajduje siłę. Adkins, jeden z najbardziej cenionych aktorów kina akcji, udowadnia tu, że potrafi połączyć fizyczną charyzmę z emocjonalną głębią postaci. To film o determinacji, braterstwie i sile ludzkiego ducha w obliczu przeciwności, opowiedziany z elegancją i wyczuciem rytmu.
A gdzie obejrzeć „Jeńca wojennego” w domowym zaciszu? Film dosłownie kilka dni temu pojawił się w serwisie CANAL+. To idealna okazja by ta pełna napięcia propozycja trafiła na listę „do obejrzenia” wszystkich miłośników kina akcji.



























