Może się mylę, ale wydaje mi się, że każdy z nas lubi obejrzeć reality show, które pozwala się zrelaksować, kibicować swoim ulubieńcom i obserwować ich rywalizację. Ja na pewno! Dlatego wybrałam dla was 3 ciekawe produkcje wprost z Netflixa, przy których będziecie się świetnie bawić, wzbudzą w was nieco emocji, ale też pozwolą na chwilę przełączyć się na „niższy bieg”.
WIDEO…
„Dmuchacze szkła”
To wyjątkowo relaksujący konkurs. Oczywiście tylko dla oglądających! Rozgrzane piece, płynne szkło i projekty, które w każdej chwili mogą rozpaść się na kawałki. W tym reality show artyści specjalizujący się w dmuchaniu szkła rywalizują, tworząc rzeźby na zadany temat. Liczą się pomysłowość, precyzja i umiejętność pracy pod presją, bo nawet drobny błąd potrafi zniweczyć cały wysiłek. Obserwowanie, jak z gorącej masy powstają misterne przedmioty, jest równie fascynujące jak sama rywalizacja. Praca artystów jest spokojna, metodyczna i bardzo uspokajająca.
„Magicy makijażu”
Jestem makijażystką, więc ten wybór nie jest zaskoczeniem. Jeśli lubicie oglądać spektakularne metamorfozy, „Glow Up” szybko przyciągnie was przed ekran. Początkujący wizażyści mierzą się z zadaniami, które sprawdzają ich technikę, kreatywność i umiejętność interpretowania tematu. Makijaż staje się tu sposobem opowiadania historii, a twarze modeli i modelek zmieniają się w prawdziwe dzieła sztuki. Efekty oceniają eksperci branży beauty - Val Garland i Dominic Skinner, a uczestnicy walczą o szansę na rozwój zawodowej kariery. Nawet jeśli na co dzień ograniczacie się do tuszu do rzęs, trudno nie docenić dzieł sztuki, które tworzą uczestnicy.
„The Circle”
Przyznam, że to reality show mnie jednocześnie wciąga, ale i nieco przeraża, bo pokazuje, jak łatwo można oszukać nas w social mediach. Uczestnicy „The Circle” mieszkają w osobnych apartamentach i porozumiewają się za pośrednictwem specjalnej platformy społecznościowej. Mogą występować pod własnym nazwiskiem lub przyjąć cudzą tożsamość, jeśli uznają, że zwiększy to ich szanse na wygraną. Zawierają sojusze, flirtują i oceniają się nawzajem, a popularność decyduje o ich dalszym udziale w grze. Możesz być kim chcesz, byle tylko dopasować się do grupy.
Choć reality show nie są zbyt ambitnym wyborem wieczornych seansów, czasami warto obejrzeć coś wyłącznie dla dobrej zabawy. Przy tych 3 na pewno nie będziecie się nudzić.