Na początku lat dwutysięcznych „Sfora” przyciągała widzów przed telewizory historią o przyjaźni, zemście i walce z przestępczym układem sięgającym najwyższych szczebli władzy. Serial nie upiększał rzeczywistości: pokazywał Warszawę pełną korupcji, brutalnych porachunków i ludzi, którzy dla pieniędzy byli gotowi przekroczyć każdą granicę. 

WIDEO

player placeholder

Film „Sfora: Bez litości” można obejrzeć za darmo w TVP VOD

„Sfora: Bez litości” miała premierę 8 listopada 2002 roku. Trwający 116 minut film jest skróconą, kinową wersją serialowej historii, dlatego mogą po niego sięgnąć również widzowie, którzy nie znają dziewięcioodcinkowej produkcji. Wszystkie najważniejsze wątki tworzą tu zamkniętą opowieść utrzymaną w klimacie rasowego kina sensacyjnego.

Film jest obecnie dostępny za darmo w TVP VOD. To dobry moment, aby przypomnieć sobie jeden z charakterystycznych tytułów w dorobku Wojciecha Wójcika, reżysera słynnej „Ekstradycji”.

Zobacz także:

Wojna z mafią, w której nie obowiązują żadne zasady

Warszawskim półświatkiem rządzi Ryszard Starewicz, nazywany „Starym”. Bezwzględny szef mafii, znakomicie zagrany przez Krzysztofa Kolbergera, ma wpływy sięgające najważniejszych instytucji i przez lata pozostaje praktycznie nietykalny. Kiedy zleca zabójstwo komendanta głównego policji Jana Sulimy, jego trzej przyjaciele postanawiają wymierzyć sprawiedliwość na własnych zasadach.

Do walki ze Starewiczem ruszają komisarz Stanisław Olbrycht, prokurator Grzegorz Nowicki oraz nadkomisarz Walerian Duch. Ich śledztwo szybko zamienia się w osobistą krucjatę, w której granica między obowiązkiem a zemstą staje się coraz bardziej niewyraźna. W świecie skorumpowanych urzędników, płatnych zabójców i mafijnych układów nie można ufać niemal nikomu.

Olaf Lubaszenko i plejada polskich gwiazd w „Sforze: Bez litości”

Jednym z największych atutów filmu pozostaje obsada. W głównych bohaterów wcielili się Olaf Lubaszenko, Radosław Pazura i Paweł Wilczak, a ich najgroźniejszego przeciwnika zagrał Krzysztof Kolberger. Na ekranie pojawiają się również Karolina Gruszka, Łukasz Garlicki, Marek Kalita, Robert Więckiewicz, Marcin Dorociński, Borys Szyc, Mirosław Zbrojewicz, Sławomir Orzechowski, Krzysztof Dracz i Małgorzata Socha.

Dzisiaj ta lista brzmi jak przegląd najważniejszych nazwisk polskiego kina. „Sfora: Bez litości” daje więc nie tylko solidną dawkę napięcia, ale także okazję, by zobaczyć znanych aktorów w rolach sprzed ponad 20 lat. Film nie bawi się przy tym w półśrodki: jest mroczny, brutalny i przesiąknięty atmosferą Warszawy, w której prawo zbyt często przegrywa z układami.