Randkowanie we współczesnym świecie bywa pasmem nieszczęść i może prowadzić do wypalenia, ale ma też swój komediowy potencjał, choć łatwiej go dostrzec z bezpiecznej odległości kanapy. Te trzy dostępne na polskim Netflixie seriale świetnie oddają niuanse randkowej rzeczywistości: analizowaniu wiadomości, pochopnym ocenom i przeszkodom, które sami sobie stwarzamy.
WIDEO…
„Smiley”: Zły numer, dobra znajomość
Álex chce zostawić wiadomość mężczyźnie, który go rozczarował, ale myli numer. Nagranie odsłuchuje Bruno. Tak zaczyna się znajomość barmana i architekta, którzy na pierwszy rzut oka nie są dla siebie oczywistym wyborem. Carlos Cuevas i Miki Esparbé dobrze rozgrywają napięcie między wzajemnym zainteresowaniem a irytacją. Jeden zostaje szybko oceniony przez pryzmat wyglądu, drugi zasłania się intelektem i złośliwością. Ośmioodcinkowy serial, oparty na sztuce Guillema Clui, rozgrywa się w Barcelonie i daje miejsce także przyjaciołom głównych bohaterów. Dzięki temu queerowe życie nie ogranicza się do jednej historii o zakochaniu. Najwięcej uroku ma jednak to, jak Álex i Bruno próbują pogodzić prawdziwą ciekawość drugiego człowieka z gotową listą wyobrażeń o idealnym partnerze.
„Plan na miłość”: Przyjaciółki wiedzą lepiej?
Elsa nadal przeżywa rozstanie, więc jej przyjaciółki postanawiają pomóc. Wynajmują Julesa, mężczyznę do towarzystwa, który ma przywrócić jej pewność siebie. Ona nie wie, że spotkania zostały zaaranżowane. Punkt wyjścia francuskiego serialu jest mocno umowny, ale prowadzi do pytania, którego nie da się zbyć romantyczną atmosferą: ile można zrobić za kogoś w imię jego szczęścia? Zita Hanrot gra Elsę z wdziękiem, nie usuwając jej niezręczności ani skłonności do wracania myślami do byłego. Obok rozwijającego się romansu ważne są relacje między kobietami, zwłaszcza granica pomiędzy wsparciem a kontrolowaniem cudzego życia. Paryż, humor i krótkie odcinki sprzyjają oglądaniu kilku naraz, ale sekret od początku komplikuje przyjemność kibicowania nowej parze. Na Netflixie są trzy sezony. Idealne na wieczór z przyjaciółkami.
„Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach”: Czy to wina jego znaku zodiaku?
Alice pracuje w telewizji, a jej były partner właśnie układa sobie życie z inną kobietą. Znajomość z Tio, entuzjastą astrologii, podsuwa jej nowy sposób wybierania mężczyzn. Może zamiast kolejnych prób w ciemno wystarczy sprawdzić, pod jakim znakiem się urodzili? Włoski serial z Claudią Gusmano traktuje zodiak jako pretekst do randkowych komplikacji. Tytuły odcinków prowadzą przez kolejne znaki, a Alice próbuje znaleźć regułę, która oszczędzi jej zawodu. Równolegle rozwija się jej życie zawodowe, więc romans nie zajmuje całej opowieści. Dwa sezony to lekki wybór dla osób, które choć raz sprawdziły astrologiczne dopasowanie po obiecującym spotkaniu. Rozpoznawalna jest przede wszystkim sama pokusa: znaleźć instrukcję, dzięki której miłość wreszcie przestanie zaskakiwać.