Zanim przejdziemy do filmu, chciałabym jednak na chwilę wrócić do historii. Bez tego kontekstu trudno w pełni zrozumieć, jak wiele znaczyły decyzje bohaterów „Cudaka” i jak ogromne ryzyko podejmowali.

WIDEO

player placeholder

Wojna zostawia po sobie nie tylko zniszczone miasta i tysiące ofiar. Zostawia też pytania o to, jak zachowujemy się wobec tych, których ktoś próbuje uznać za gorszych. Ponad osiem dekad po zakończeniu II Wojny Światowej temat wykluczenia wciąż pozostaje niepokojąco aktualny. Współczesne próby dzielenia ludzi ze względu na pochodzenie, religię czy orientację seksualną pokazują, jak łatwo język pogardy wraca do debaty publicznej. I jak wielkie szkody potrafi wyrządzić.

Nazistowskie Niemcy uczyniły z rasizmu, antysemityzmu i podziału społeczeństwa według wymyślonych kryteriów podstawę państwowej polityki. Adolf Hitler obiecywał odbudowę potęgi Niemiec i odwoływał się do frustracji społeczeństwa po I Wojnie Światowej dotyczącej m.in. „żerowania innych na gospodarce Niemiec”, ale jego ideologia od początku wskazywała grupy, które miały zostać wykluczone ze wspólnoty.

Zobacz także:

Żydzi stali się głównym celem tej polityki, która doprowadziła do Zagłady sześciu milionów europejskich Żydów. Nazistowski reżim prześladował i mordował również inne grupy, między innymi, Romów, osoby z niepełnosprawnościami czy osoby homoseksualne.

Na okupowanych ziemiach polskich pomoc Żydom była szczególnie ryzykowna. Niemcy wprowadzili tu karę śmierci za pomoc osobom żydowskim ukrywającym się poza gettami. Mimo tego wielu Polaków udzielało schronienia, dostarczało żywność czy pomagało w ucieczce. Działała również „Żegota” – Rada Pomocy Żydom, konspiracyjna organizacja Polskiego Państwa Podziemnego zajmująca się ratowaniem Żydów. Nie wszyscy jednak reagowali w ten sposób. Byli też ludzie, którzy wykorzystywali skrajne położenie prześladowanych dla własnego zysku.

Kim byli szmalcownicy?

Cudak
mat. prasowe

Szmalcownicy byli osobami, które podczas okupacji szantażowały ukrywających się Żydów lub pomagających im Polaków, grożąc denuncjacją Niemcom w zamian za pieniądze albo inne korzyści. Niektórzy zajmowali się również wydawaniem ukrywających się osób. Samo określenie pochodzi od słowa „szmal”, czyli pieniędzy. Szantaż często polegał na żądaniu okupu: zapłata miała sprawić, że denuncjator nie wyda swojej ofiary niemieckiej policji. Bywało jednak, że żądania powtarzano aż do wyczerpania majątku szantażowanych osób.

Szmalcownictwo było potępiane również przez Polskie Państwo Podziemne. Osoby zajmujące się denuncjacją, szantażem czy grabieżą mienia Żydów mogły zostać skazane przez podziemne sądy.

„Cudak” – historia muzyka, który postanowił pomóc

Cudak
mat. prasowe

Właśnie w tym świecie rozgrywa się „Cudak” Anny Kazejak („Oda do radości”, „Skrzydlate świnie”, „Fucking Bornholm”). Głównym bohaterem jest Roman Cudakowski, muzyk grający w kapeli podczas wesel i miejskich imprez. Okupacja sprawia, że jego sytuacja zawodowa staje się coraz trudniejsza. Pojawia się jednak możliwość zarobku w lokalu dla Niemców. Jest jeden problem: orkiestra potrzebuje skrzypka.

Cudak zaczyna więc wyprowadzać z getta na koncerty utalentowanego skrzypka Szymona Akermana, z którym przed wojną nie pozostawał w dobrych relacjach. Wojna zmusza ich jednak do zupełnie nowego układu. Roman może zarabiać, a Szymon dostaje coś znacznie cenniejszego – szansę na przeżycie.

W pewnym momencie muzyk podejmuje decyzję o wiele bardziej ryzykowną. Postanawia zabrać Akermana i jego rodzinę z getta i ukryć ich we własnym domu. Od tej chwili każdy dzień oznacza zagrożenie nie tylko dla Szymona i jego bliskich, ale także dla Cudakowskiego i jego rodziny.

Kazimierz Mazur i Andrzej Kłak w rolach głównych

Cudak
mat. prasowe

W Romana Cudakowskiego wciela się Kazimierz Mazur („Na Wspólnej”), a Szymona Akermana gra Andrzej Kłak („Chyłka”, „Król”). W obsadzie znaleźli się również Diana Zamojska jako Basia, żona Romana, oraz Natalia Skrzypek jako Łucja.

Film trwa około półtorej godziny i został wyreżyserowany przez Annę Kazejak na podstawie scenariusza Marka Kreutza. Za zdjęcia odpowiada Jakub Stolecki, a muzykę skomponowała Joanna Duda.

Mało znany, ale z trzema nominacjami do Orłów

Cudak
mat. prasowe

„Cudak” nie należy do najgłośniejszych polskich filmów wojennych ostatnich lat. Tym bardziej warto przypomnieć, że produkcja otrzymała trzy nominacje do Polskich Nagród Filmowych Orły – za scenografię, kostiumy i charakteryzację.

To film kameralny, skupiony na kilku bohaterach i jednej decyzji, która w normalnych czasach mogłaby wydawać się oczywista, a podczas okupacji oznaczała ogromne ryzyko. „Cudak” przypomina przy tym o mniej wygodnej części historii – o tym, że obok ludzi gotowych ryzykować własne życie dla innych byli również tacy, którzy próbowali zarabiać na ich strachu.

I właśnie dlatego „Cudak” jest czymś więcej niż kolejnym filmem o wojnie. To opowieść o wyborze, którego dokonuje się wtedy, gdy świat próbuje wmówić człowiekowi, że życie jednych jest warte więcej niż życie innych. 

Film dostępny jest na platformie TVP VOD.