„Mechaniczna pomarańcza” Stanleya Kubricka dołączyła do oferty HBO Max. Jeśli znacie ją głównie z charakterystycznego wizerunku Malcolma McDowella w meloniku, to dobra okazja, żeby sprawdzić, co kryje się za jednym z najbardziej rozpoznawalnych filmowych portretów. Uprzedzam tylko, że nie proponuję wam lekkiego seansu do kolacji. To opowieść, w której przemoc jest trudna do zniesienia, a fakt, że film był zakazany w wielu miejscach świata nie jest zaskakujący. 

WIDEO…

player placeholder

O czym opowiada „Mechaniczna pomarańcza”?

Film z 1971 roku jest ekranizacją powieści Anthony’ego Burgessa. Przenosimy się do dystopijnej Wielkiej Brytanii, gdzie młody Alex wraz ze swoim gangiem napada na przypadkowych ludzi. Bohater uwielbia Beethovena, ma własny sposób mówienia i z całkowitą obojętnością traktuje cierpienie innych. Kubrick prowadzi nas przez tę historię z jego perspektywy, co od początku stawia widza w bardzo niewygodnej sytuacji.

Kiedy Alex trafia do więzienia, pojawia się możliwość wcześniejszego odzyskania wolności. Warunkiem jest udział w eksperymentalnej terapii, która ma wywołać u niego fizyczną odrazę do przemocy. Brzmi jak skuteczna resocjalizacja? Problem polega na tym, że procedura odbiera mu możliwość samodzielnego wyboru. Bohater nie zaczyna rozumieć krzywdy swoich ofiar, po prostu zostaje zaprogramowany tak, by nie móc jej wyrządzać.

Zobacz także:

Dla mnie właśnie tutaj zaczyna się najciekawsza część tej historii. Czy człowieka można uznać za dobrego, jeśli odebrano mu możliwość zrobienia czegoś złego? I jak daleko może posunąć się państwo, które obiecuje obywatelom bezpieczeństwo? Kubrick stawia te pytania, ale odpowiedź pozostawia do własnej interpretacji.

Kadr z filmu „Mechaniczna pomarańcza”

„Mechaniczna pomarańcza” - obsada filmu Kubricka

Najważniejszą postacią obsady jest Malcolm McDowell, czyli ekranowy Alex DeLarge. Jego szeroki uśmiech, bezpośrednie spojrzenie i pozorna swoboda tworzą bohatera, który potrafi przyciągać uwagę nawet wtedy, gdy budzi odrazę. Uważam, że właśnie ta sprzeczność sprawia, że rola jest tak niepokojąca. McDowell nie pozwala nam zapomnieć o okrucieństwie Alexa, ale też nie gra go jak jednowymiarowego filmowego złoczyńcy.

Obok niego pojawia się Patrick Magee jako pisarz Frank Alexander, którego los splata się z historią głównego bohatera. Warrena Clarke’a oglądamy w roli Dima, a Michaela Tarna jako Pete’a - członków gangu Alexa. W obsadzie są również Michael Bates jako naczelny strażnik Barnes oraz Aubrey Morris, który wciela się w kuratora Deltoida.

Kadr z filmu „Mechaniczna pomarańcza”

Dlaczego „Mechaniczna pomarańcza” wzbudzała kontrowersje?

Powodem oburzenia były sceny pobić i przemocy seksualnej, ale również sposób ich przedstawienia. Kubrick zestawił okrucieństwo z mroczną muzyką, groteską i dopracowaną choreografią. Część krytyków zarzucała mu przez to estetyzowanie przemocy oraz uczynienie sprawcy bardziej atrakcyjnym niż jego ofiary. Taką interpretację przedstawiała m.in. Pauline Kael. Spór dotyczył więc również tego, czy film potępia zachowanie Alexa wystarczająco wyraźnie.

W Wielkiej Brytanii kontrowersje miały bardzo konkretne konsekwencje. W 1973 roku Kubrick doprowadził do wycofania filmu z tamtejszej dystrybucji. Reżyser i jego rodzina otrzymywali groźby, a wokół produkcji trwała medialna burza. Nie był to jednak ogólnokrajowy zakaz nałożony przez brytyjską komisję klasyfikacyjną, która wcześniej dopuściła film bez cięć. Do brytyjskich kin „Mechaniczna pomarańcza” wróciła w 2000 roku, już po śmierci twórcy.

Polska historia wyglądała podobnie. W PRL film nie trafił do regularnej dystrybucji, choć widzowie mogli obejrzeć go podczas Konfrontacji w 1973 roku. Dostęp do zachodniego kina podlegał wówczas reglamentacji, a repertuar zależał od państwowej polityki. Swobodne wyjście do kina na dzieło Kubricka przez lata pozostawało niemożliwe.

Dziś dostęp jest znacznie łatwiejszy, choć sam seans nadal potrafi sprawić trudność. Poleciłabym go przede wszystkim osobom, które lubią kino zostawiające przestrzeń do dyskusji i nie boją się trudnych emocjonalnie scen.