Francuzi mają szczególny talent do opowiadania o miłości: bez przesłodzenia, za to z humorem, odrobiną melancholii i bohaterami, którzy dalecy są od ideału. Kiedy za oknem robi się chłodniej, takie historie smakują wyjątkowo dobrze. Można się przy nich pośmiać, wzruszyć, a czasem spojrzeć na własne relacje z nieco innej perspektywy.

WIDEO…

player placeholder

„Dusza idealna” (L’Âme idéale) w reżyserii Alice Vial korzysta z dobrze znanej konwencji komedii romantycznej, ale dodaje do niej element fantastyczny. To opowieść, która zaczyna się od nietypowego spotkania, a z czasem coraz mocniej skupia się na tym, co dzieje się między dwojgiem ludzi - i z czym każde z nich musi się zmierzyć.

O czym opowiada „Dusza idealna”, która podbija HBO Max?

„Dusza idealna”
mat. prasowe
Zobacz także:

Elsa (Magalie Lépine Blondeau) jest lekarką, która widzi zmarłych i pomaga im odejść na drugą stronę. Ten niezwykły dar nie ułatwia jej jednak codzienności. Przeciwnie: sprawia, że kobieta czuje się odizolowana i coraz mniej wierzy, że jeszcze spotka kogoś, z kim naprawdę mogłaby dzielić życie.

Wtedy na jej drodze staje Oscar (Jonathan Cohen) - czarujący mężczyzna, który nie zdaje sobie sprawy, że nie żyje. Ich spotkanie uruchamia historię balansującą między komedią, romansem i opowieścią o samotności. Fantastyczny punkt wyjścia służy tu do rozmowy o sprawach całkiem realnych: lęku przed odrzuceniem, bliskości i trudnościach z otwarciem się na drugą osobę.

Komedia romantyczna, która nie kończy się na żartach

„Dusza idealna”
mat. prasowe

Na Filmwebie Agnieszka Pilacińska oceniła film na 8/10 i podsumowała seans słowami: „Takich rom-komów potrzebujemy! Cały seans płakałam naprzemiennie ze śmiechu i wzruszenia”.

W swojej recenzji zwraca uwagę na pomysł, który pozwala wyjść poza schemat klasycznej komedii romantycznej, oraz na chemię między głównymi bohaterami. „Dusza idealna” nie opiera się jednak wyłącznie na romantycznych perypetiach. Pod warstwą humoru kryją się emocje, które łatwo rozpoznać: niepewność, tęsknota i potrzeba bycia dla kogoś ważnym.

To propozycja dla widzów, którzy lubią, gdy komedia potrafi nagle ustąpić miejsca wzruszeniu, a fantastyczny motyw nie odciąga uwagi od ludzkich doświadczeń. Film Alice Vial nie musi wymyślać miłości na nowo - wystarczy, że przypomina, jak wiele odwagi czasem wymaga dopuszczenie drugiej osoby do własnego świata.

Francuski rom-com, który warto dopisać do weekendowej listy

„Dusza idealna”
mat. prasowe

Jeśli macie ochotę na francuskie kino obyczajowe z humorem, ciepłem i nutą melancholii, „Dusza idealna” może okazać się dobrym wyborem na wieczór. To film dla tych, którzy od komedii romantycznej oczekują nie tylko szczęśliwych zbiegów okoliczności, lecz także emocji zostających z nimi chwilę po napisach końcowych.

Produkcja zajmuje drugie miejsce w zestawieniu najpopularniejszych filmów na HBO Max. Jeśli więc szukacie seansu na jesienny weekend, ten francuski tytuł zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.