Szpieg nie zawsze musi mieć martini w dłoni, sportowy samochód i licencję na zabijanie. W świecie Johna le Carré najgroźniejszą bronią bywają informacje, a granica między lojalnością i zdradą potrafi zniknąć szybciej niż człowiek, którego właśnie obserwujemy. Jego powieści przez dekady definiowały bardziej realistyczne oblicze literackiego szpiegostwa, a teraz jedna z jego najsłynniejszych historii dostaje nową, serialową wersję.

WIDEO…

player placeholder

Tym razem trudno zresztą narzekać na obsadę. W roli George’a Smiley’a zobaczymy Matthew Macfadyena, a obok niego pojawią się Charlie Hunnam, Hugh Laurie, Daniel Brühl, Dan Stevens i Joe Alwyn. Pierwsze zdjęcia z produkcji właśnie ujrzały światło dzienne.

Historia, która zdefiniowała szpiegowski thriller

„Ze śmiertelnego zimna” („The Spy Who Came in from the Cold”) ukazało się w 1963 roku i szybko stało się jednym z najważniejszych dzieł w dorobku Johna le Carré. Nowy serial nie będzie jednak prostym przeniesieniem jednej książki na ekran. Ośmioodcinkowe „Legacy of Spies” ma łączyć historię z powieści „Ze śmiertelnego zimna” z materiałem z późniejszego „Dziedzictwa szpiegów” („A Legacy of Spies”) z 2017 roku. To właśnie w tej drugiej książce le Carré po latach wrócił do swojej słynnej postaci George’a Smiley’a. Twórcy wykorzystują więc kilka etapów literackiego świata autora, aby zbudować większą opowieść.

Zobacz także:

Akcja rozpoczyna się w cieniu świeżo wzniesionego muru berlińskiego. Alec Leamas, doświadczony agent brytyjskiego wywiadu, traci kolejnego człowieka pracującego dla niego po drugiej stronie żelaznej kurtyny. Wkrótce dostaje od swojego przełożonego, Controla, propozycję operacji, która ma być jego szansą na zemstę.

Leamas przyjmuje rolę człowieka rozgoryczonego, zmęczonego służbą i pozornie odsuniętego od wywiadu. Wszystko po to, aby stać się przynętą w operacji wymierzonej w Hansa-Dietera Mundta, jednego z najważniejszych ludzi w wywiadzie NRD. W tle pojawia się także George Smiley, który pilnuje, aby cała misterna konstrukcja działała zgodnie z planem.

To historia o świecie, w którym trudno powiedzieć, kto naprawdę jest po której stronie. Zamiast efektownych pościgów najważniejsze są tu rozmowy, manipulacja, informacje i ludzie, których można wykorzystać jako pionki. I właśnie ten chłodny, psychologiczny wymiar opowieści od lat wyróżnia prozę le Carré.

Matthew Macfadyen jako George Smiley

Matthew Macfadyen
mat. prasowe

Największą zmianą względem wcześniejszych ekranowych wersji jest oczywiście nowy George Smiley. Tym razem w kultową postać wciela się Matthew Macfadyen, znany przede wszystkim jako Tom Wambsgans z „Sukcesji”, ale także z „Dumy i uprzedzenia” czy „Deadpool & Wolverine”.

Smiley to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci literatury szpiegowskiej. Nie przypomina klasycznego bohatera kina szpiegowskiego. Jest dyskretny, analityczny i pozornie niepozorny. Jego siłą nie jest fizyczna przewaga, ale umiejętność obserwowania ludzi i rozumienia mechanizmów, które nimi kierują.

Na ekranie wcześniej mierzyli się z nim m.in. Alec Guinness, który stworzył słynną telewizyjną wersję bohatera, oraz Gary Oldman w filmie „Szpieg” z 2011 roku. Macfadyen przejmuje więc rolę z bardzo mocną ekranową historią. „Legacy of Spies” będzie pierwszym od ponad czterech dekad serialowym powrotem Smiley’a w głównej roli.

Charlie Hunnam, Hugh Laurie i Daniel Brühl. Obsada robi wrażenie

Hugh Laurie
mat. prasowe

Jeśli samo nazwisko Macfadyena nie wystarcza, lista kolejnych aktorów szybko wyjaśnia, dlaczego ten projekt zwrócił uwagę fanów gatunku. Charlie Hunnam („Synowie Anarchii”, „Dżentelmeni”) zagra Alec’a Leamasa, brytyjskiego agenta terenowego, który staje się centrum niebezpiecznej operacji. To właśnie jego decyzje uruchamiają wydarzenia, które mogą wymknąć się spod kontroli.

Hugh Laurie („Dr House”, „Nocny recepcjonista”) wciela się w Controla, przełożonego stojącego za operacją. Dla aktora będzie to kolejny powrót do świata Johna le Carré - wcześniej zagrał Richarda Ropera w „Nocnym recepcjoniście”. Daniel Brühl („Wyścig”, „Na Zachodzie bez zmian”) gra Josefa Fiedlera, jednego z ważnych ludzi po stronie wschodnioniemieckiego wywiadu. Dan Stevens („Downton Abbey”, „Legion”) pojawi się jako Bill Haydon, a Joe Alwyn („Faworyta”, „Brutalista”) jako agent Jim Prideaux.

W obsadzie znaleźli się także Devrim Lingnau Islamoğlu jako Doris Quinz, Agnes O’Casey jako Liz Gold, Felix Kammerer jako Hans-Dieter Mundt, Jake Dunn jako Peter Guillam, Anjana Vasan jako Connie Sachs i Charlotte Ritchie jako Ann Smiley. Za serial odpowiada The Ink Factory, firma związana z ekranizacjami twórczości le Carré, w tym „Nocnym recepcjonistą”. Scenariusz napisali Stephen Cornwell i Clarissa Ingram, a za reżyserię odpowiadają Michael Lennox i Claudia Llosa.

Kiedy premiera „Legacy of Spies”?

lagacy of spies
mat. prasowe

Na razie nie podano dokładnej daty premiery. Wiadomo natomiast, że serial będzie miał osiem odcinków, a zdjęcia zostały właśnie zakończone. Produkcja powstawała m.in. w Pradze, która została przekształcona w przestrzenie przypominające Berlin z czasów zimnej wojny. Ekipa przeniosła się później także do Liverpoolu, gdzie kontynuowano zdjęcia.

W Wielkiej Brytanii „Legacy of Spies” trafi na BBC One i BBC iPlayer, natomiast w Stanach Zjednoczonych pokaże go MGM+. Serial został również sprzedany na wiele rynków zagranicznych. Wśród nabywców znalazł się Canal+, który zabezpieczył prawa obejmujące m.in. Europę Środkowo-Wschodnią. To oznacza, że polska premiera jest bardzo prawdopodobna w ramach tego pakietu, ale na tym etapie nie ma jeszcze potwierdzonej polskiej daty ani konkretnego sposobu udostępnienia serialu w Polsce.

Jedno jest pewne: George Smiley wraca do świata, który od dekad fascynuje czytelników i widzów. A kiedy za jego biurkiem siada Matthew Macfadyen, a po drugiej stronie szachownicy pojawiają się Charlie Hunnam, Daniel Brühl i Hugh Laurie, trudno nie mieć ochoty zobaczyć, jak ta stara szpiegowska historia zabrzmi ponownie, w zupełnie innej odsłonie.