Efekt „holiday glow” to naturalnie promienna, świeża i zdrowo wyglądająca skóra, która kojarzy się z cerą po udanym urlopie. Jest dobrze nawilżona, gładka, pełna blasku i ma bardziej wyrównany koloryt. Drobne niedoskonałości stają się mniej widoczne, a twarz wygląda na wypoczętą i pełną energii. Taki efekt nie musi być zasługą słońca - można go osiągnąć dzięki regularnej pielęgnacji, która łączy delikatne złuszczanie, intensywne nawilżenie, antyoksydanty, takie jak witamina C, oraz codzienną ochronę przeciwsłoneczną. Dzięki temu skóra zyskuje zdrowy, świetlisty wygląd przez cały rok.

WIDEO

player placeholder

NOT cream, NOT foundation, NOT highlighter Gold Skin

To jeden z tych produktów, po które sięgam, gdy zależy mi na natychmiastowym efekcie „holiday glow”. Nie jest klasycznym kremem, podkładem ani rozświetlaczem - łączy pielęgnację z delikatnym wyrównaniem kolorytu i subtelnym, złocistym blaskiem. Lekka formuła z kwasem hialuronowym, ceramidami oraz witaminami C i E intensywnie nawilża, wygładza i sprawia, że cera wygląda świeżo oraz promiennie. Pigmenty odbijające światło dają efekt wypoczętej skóry, jak po wakacjach, ale bez ciężkiego makijażu. Uwielbiam go za naturalne wykończenie - skóra wygląda zdrowo, jest pełna blasku i zachowuje efekt „drugiej skóry” przez cały dzień.

Bogata, ale nietłusta formuła i bardzo przyjemny zapach sprawiają, że używanie kremu jest naprawdę komfortowe. Daje efekt odżywionej, świetlistej skóry bez tłustego filmu.

to jeden z komentarzy z KWC.

Zobacz także:

THE FUTURE IS BRIGHT, olejkowe serum z ultra-stabilną formą witaminy C - Ascorbyl Tetraisopalmitate

Poznałam to serum jako codzienny sposób na rozświetlenie skóry bez jej obciążania. Dzięki ultra-stabilnej formie witaminy C - Ascorbyl Tetraisopalmitate - działa skutecznie, wspierając wyrównanie kolorytu i przywracając cerze zdrowy blask. Jego olejkowa formuła odżywia, wygładza i sprawia, że skóra wygląda na bardziej wypoczętą oraz promienną. To właśnie dlatego po regularnym stosowaniu pojawia się efekt „holiday glow” - cera wygląda tak, jak po urlopie: jest świetlista, pełna energii, bardziej jednolita i naturalnie rozświetlona. Makijaż prezentuje się świeżej, a skóra zyskuje zdrowy, subtelny blask każdego dnia. 

Jestem zachwycona tym olejkiem! Witaminę C tetra stosuję od dłuższego czasu, ale żaden z testowanych przeze mnie wcześniej produktów nie był tak fenomenalny. Zaczynając od efektów i stężenia, które w kilka dni wydobyło ze skóry ten wspaniały glow, przez konsystencję (odżywcza, luksusowa i otulająca - moja skóra wypija ją w sekundę, a rano budzę się z gładką i miękką skórą, także po kwasach czy retinalu

napisała Magdalena na stronie sklepu Oio Lab.

Embryolisse, sztyft SPF50+

Niezwykle istotny jest dla mnie filtr SPF 50+, dlatego ten sztyft zawsze mam pod ręką. Daje mi bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB, a przy tym jest niezwykle wygodny w użyciu - mogę szybko dołożyć ochronę w ciągu dnia, nawet na nos, policzki, usta, znamiona czy tatuaże. Lubię, że nie zostawia białych śladów ani lepkiej warstwy, więc świetnie sprawdza się także na makijażu. Dodatkowo formuła z masłem shea i antyoksydacyjnym olejkiem z nasion drzewa Roucou pielęgnuje skórę i pomaga utrzymać jej komfort. To produkt, który daje mi poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że pamiętam o regularnej reaplikacji filtra.

Slavia Cosmetics, Enzymatyczny peeling do twarzy

Jeśli marzę o efekcie „holiday glow”, wiem, że samo serum nie wystarczy - regularne złuszczanie to podstawa. Ten peeling enzymatyczny delikatnie usuwa martwy naskórek dzięki papainie, bromelainie i fermentowi z dyni, wygładza skórę i przywraca jej naturalny blask, bez podrażnień i tarcia. Dodatkowo niacynamid pomaga wyrównać koloryt i ograniczyć niedoskonałości, a skwalan oraz odżywcze oleje dbają o komfort i nawilżenie. Po jego użyciu cera jest miękka, świeża i wygląda na bardziej wypoczętą. To właśnie ten zdrowy, promienny blask sprawia, że skóra wygląda jak po wakacjach - naturalnie rozświetlona, gładka i pełna energii.

Na KWC peeling ten ma aż 5 na 5 możliwych gwiazdek:

Jako posiadaczka cery wrażliwej szukałam peelingu oczyszczającego a jednocześnie delikatnego. Ten produkt łączy w sobie te dwie właściwości. Jest skuteczny, dobrze usuwa martwy naskórek i sebum pozostawiając cerę gładszą, jaśniejszą, lepiej dotlenioną i przygotowaną na przyjęcie składników aktywnych. Jednocześnie jest delikatny w swoim działaniu, nie powoduje podrażnień, zaczerwienień i uczucia ,,suchości"

czytamy jedną z opinii na KWC.