Kobiety 50 i 60+ coraz częściej rezygnują z ciężkiego podkładu na rzecz tego kremu CC. Wyrównuje koloryt, dodaje blasku i ma SPF 50
Dojrzała cera wcale nie potrzebuje idealnego krycia, żeby wyglądać na zadbaną. Wystarczy odpowiednio dobrany krem CC – taki jak ten. I to w dodatku z SPF 50!

Z wiekiem coraz częściej zamiast mocnego krycia liczy się coś innego – lekkość, wygoda i efekt skóry, która wygląda świeżo, promiennie i prostu dobrze. Nic dziwnego, że wiele kobiet 50 i 60+ odkłada ciężkie podkłady na bok i sięga po formuły, które wyrównują koloryt, ale nie obciążają cery i nie podkreślają jej bardziej niż trzeba. Mowa tutaj o kremach CC, które poza subtelnym kryciem oferują też rozświetlenie, pielęgnacyjny komfort oraz ochronę przeciwsłoneczną.
Mikrosferyczny krem upiększający CC z SPF Christian Laurent
Jednym z tych, które zasługują na uwagę jest Mikrosferyczny upiększający krem CC Beauty Perfector SPF 50 PA++++ marki Christian Laurent. To przykład produktu, gdzie w naprawdę bardzo przyjemnej cenie mamy pielęgnację, subtelne wyrównanie kolorytu w połączeniu z rozświetleniem, a do tego jeszcze SPF 50. Ale przyjrzyjmy się składowi. To przede wszystkim enkapsulowana (czyli zamkniętą w nośniku, który poprawia stabilność składnika i pomaga dostarczyć go skórze w bardziej kontrolowany sposób) witamina C i witamina E. Ta pierwsza rozjaśnia cerę, poprawia jej koloryt i przywraca naturalny blask, a druga – wzmacnia, działa antyoksydacyjnie i pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia.
Rozjaśnienie, wyrównanie kolorytu i ochrona przeciwsłoneczna w jednym
Za efekt natychmiastowego upiększenia odpowiada tu technologia mikrosfer. To właśnie ona sprawia, że krem nie zachowuje się jak klasyczny, cięższy podkład, tylko delikatnie stapia się ze skórą, wyrównuje koloryt, optycznie wygładza drobne nierówności i subtelnie odbija światło. W efekcie to wykończenie bardziej satynowe niż matowe – świeże, promienne oraz bez efektu maski czy bielenia. Na plus działa też obecność kompleksu OmegaLight® na przebarwienia oraz składników wspierających komfort skóry, takich jak sodium hyaluronate, ceramid AP i madecassoside. Dzięki temu ten krem CC nie tylko optycznie upiększa cerę, ale też lepiej odpowiada na potrzeby skóry dojrzałej.
Ten krem CC z SPF 50 od Christian Laurent może być świetną, bardziej budżetową alternatywą dla luksusowych podkładów, po które chętnie sięgamy od święta, ale niekoniecznie chcemy używać ich codziennie.

