Okiem redaktorki beauty. Przetestowałam ok. 30 kremów SPF na lato. Te 3 okazały się najlepsze
Krem z SPF to must have w mojej kosmetyczce. Dziś polecę wam aż 3 propozycje, które w te wakacje znajdują się na moim osobistym SPF-owym podium.

Jeśli miałabym wskazać jeden kosmetyk, którego nigdy nie odpuszczam, to byłby to krem z filtrem SPF. I mówię to jako osoba, która przez lata przetestowała około 30 różnych produktów... a niewykluczone, że nawet więcej. Były filtry koreańskie, europejskie, apteczne i dermokosmetyczne. Tańsze i droższe. Zachwalane przez influencerów i polecane przez dermatologów. Dlaczego aż tyle? Bo znalezienie naprawdę dobrego SPF wcale nie jest takie proste. Jedne świetnie chroniły, ale zostawiały białą warstwę. Inne wyglądały pięknie zaraz po nałożeniu, ale po kilku godzinach skóra zaczynała się nieestetycznie świecić. Trafiały się też takie, które rolowały się pod makijażem, zapychały pory albo dawały uczucie ciężkości. A przecież filtr to kosmetyk, który - jeśli chcemy skutecznie chronić skórę - powinien być stosowany codziennie. Musi więc być po prostu komfortowy. Dziś mam już swoich faworytów. To produkty, do których lubię wracać, zwłaszcza do pierwszego z nich. Z czystym sumieniem mogę go polecić. A oto moje aktualne TOP 3.
Beauty of Joseon Relief Sun: Rice + Probiotics SPF50+
To jeden z tych filtrów, które naprawdę zmieniły moje podejście do codziennej ochrony przeciwsłonecznej. Ma lekką, kremową konsystencję, błyskawicznie się rozprowadza i nie zostawia białych śladów. Skóra po jego nałożeniu wygląda zdrowo, jest nawilżona i ma naturalny blask, ale bez efektu tłustej cery. Bardzo dobrze współpracuje z makijażem i nie mam problemu z dokładaniem kolejnych warstw pielęgnacji. To filtr, po który sięgam szczególnie wtedy, gdy zależy mi na maksymalnym komforcie noszenia.
Na KWC ma 4,6 na 5 gwiazdek:
Jest praktycznie bezzapachowy, wchłania się błyskawicznie, ma średnio gęstą konsystencję. Nie bieli, nie podrażnia. Ma w swoim składzie ekstrakt ryżowy, skutecznie nawilża skórę oraz ją wygładza.

Paula's Choice Advanced Sun Protection Daily Moisturiser SPF50
To produkt, który świetnie łączy pielęgnację z wysoką ochroną przeciwsłoneczną. Lubię go za elegancką formułę i to, jak dobrze zachowuje się na skórze przez cały dzień. Nie obciąża cery, nie powoduje uczucia lepkości i sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona. To bardzo dobry wybór dla osób, które szukają jednego produktu na dzień – kremu nawilżającego i SPF w jednym. Świetnie sprawdza się również pod makijażem i daje bardzo estetyczne wykończenie.
Cudownie gładki i szybko wchłaniający się balsam do ciała. Pozostawia skórę świeżą i nawilżoną, bez lepkiej warstwy. I nie jest testowany na zwierzętach – dla mnie to konieczność!

BasicLab Lekki Krem Ochronny SPF50+
Ten produkt zasłużył na miejsce w moim zestawieniu przede wszystkim dzięki bardzo wysokiej ochronie przed promieniowaniem UVA oraz przemyślanej formule. Doceniam to, że oprócz filtrów zawiera również składniki o działaniu antyoksydacyjnym, wspierające ochronę skóry przed stresem oksydacyjnym i fotostarzeniem. Mimo wysokiego poziomu ochrony jego konsystencja pozostaje lekka i komfortowa. Nie daje efektu ciężkiej maski, dobrze się rozprowadza i sprawdza się zarówno na co dzień, jak i wtedy, gdy wiem, że będę spędzać więcej czasu na słońcu.
Kremu używam od kilku dobrych lat, jest niezawodny, super sprawdza się nawet przy cerze bardzo wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Krem nie bieli, nie zapycha, nie podrażnia. Jest dość treściwy, oprócz ochrony przed słońcem bardzo dobrze działa na cerę i przez cały dzień zapewnia nawilżenie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Czy to jedyne dobre filtry na rynku? Oczywiście, że nie. Każda skóra ma inne potrzeby i to, co sprawdza się u mnie, niekoniecznie będzie idealnym wyborem dla każdego. Warto jednak pamiętać, że najlepszy SPF to nie ten, który ma najładniejsze opakowanie czy jest najbardziej viralowy, ale ten, którego naprawdę chce się używać każdego dnia i w odpowiedniej ilości. Bo nawet najbardziej zaawansowana pielęgnacja nie zastąpi regularnej ochrony przeciwsłonecznej. To właśnie codzienne stosowanie SPF jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania przedwczesnemu starzeniu skóry, przebarwieniom oraz ograniczania negatywnego wpływu promieniowania UV.

