Mam 41 lat i cerę problematyczną. Latem krem BB i podkład zastępuję lekką emulsją 'skin tint'. Wygładza na taflę i nawilża
Latem ciężki podkład, a nawet krem BB detronizują lekkie kremy koloryzujące z SPF. Dają luksusowy efekt makeup no-makeup w stylu effortless. Paryżanki i skandynawki za nimi przepadają. Polecam fankom filozofii less is more i clean girl aesthetic.

Latem najważniejsza jest dla mnie fotoprotekcja, ale to nie znaczy, że mam całkiem rezygnować z makijażu. Zamiast mocnego krycia stawiam na mądre tonowanie kolorytu.
Tonująca mineralna emulsja ochronna SPF 50 PPD 19,8 – BasicLab
Tonująca mineralna emulsja ochronna SPF 50 PPD 19,8 to nieco mniej znany, ale imponująco dobrze oceniany kosmetyk z linii Prewencja i Antyoksydacja marki BasicLab. Daje potrójny efekt bazujący na subtelnym retuszu i ujednoliceniu kolorytu cery, ochronie przeciwsłonecznej i działaniu substancji przeciwstarzeniowych i ujędrniających (m.in. witamina Cg i peptyd wyciszający). Zadaniem kremu jest też ukojenie stanów mikrozapalnych i wyciszenie zaczerwienień. Producent deklaruje nie tylko SPF 50 lecz także ochronę na poziomie PPD 19,8. Można go stosować zarówno do makijażu, jak i sauté. Jest wodoodporny, dlatego sprawdzi się nawet podczas większych aktywności fizycznych i w upalne dni.
Potrójne działanie kremu zapewniają zawarte w nim składniki odpowiednie do cery wrażliwej
Działanie ochronne, pielęgnujące i upiększające kremu to zasługa przemyślanego składu, opracowanego z myślą o osobach z cerą wrażliwą i problematyczną. Formuła opiera się na filtrach mineralnych, które tworzą skuteczną ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Dzięki wysokiej ochronie SPF 50 i PPD 19,8 emulsja pomaga ograniczać fotostarzenie, przebarwienia oraz utratę jędrności skóry. W składzie znalazły się również substancje pielęgnujące i wspierające cerę dojrzałą oraz skłonną do zaczerwienień. Peptyd wyciszający pomaga redukować mikrostany zapalne, a pochodna witaminy C (Ascorbyl Glucoside, tzw. witamina Cg) wspiera działanie antyoksydacyjne i rozświetlające. Mineralne pigmenty delikatnie wyrównują koloryt, tworząc naturalne wykończenie typu second skin, szczególnie pożądane latem przy cerze 40+. Skład jest wolny od substancji zapachowych, a formułę opracowano tak, aby zminimalizować ryzyko reakcji alergicznych. Może być stosowany przez kobiety w ciąży oraz karmiące piersią.
Dobierz odpowiedni korektor na mocniejsze przebarwienia
Mocniej widoczne zaczerwienienia możesz dodatkowo korygować odpowiednio dobranym korektorem. Przy cerze naczynkowej i rumieniu najlepiej sprawdza się zielony korektor, ponieważ neutralizuje czerwone tony skóry. Jeśli zaczerwienienia są delikatne, a skóra wygląda na zmęczoną lub poszarzałą, lepszy może być brzoskwiniowy korektor, który subtelnie ociepla cerę i dodaje jej świeżości. Z kolei różowy korektor sprawdza się głównie do rozświetlania ziemistej, zmęczonej skóry i okolic pod oczami – nie neutralizuje jednak czerwonych zmian tak skutecznie jak zielony.


