Te perfumy pozwalają poczuć się jak na łonie natury. Nuty sosny, mchu oraz drobnego, wiosennego deszczyku towarzyszą przez dłuższy czas po aplikacji. Te trzy perfumy są rozchwytywane przez miłośniczki przyrody.
WIDEO…
Sous les Pins Chloé
Ten ryflowany flakon perfum w kolorze limonkowej zieleni to przepiękny zapach dla minimalistek. Idealnie wpisuje się w nowoczesne stylizacje, w których dominują plisowane spódnice i oversize'owe koszule. W akordach głowy pojawiają się nuty sosny żywicznej, która dominuje w pierwszych chwilach. Następnie przebijają się aromaty olejków, które swobodnie przechodzą w nuty drzewne. Suchego, iglastego drzewa, bez dozy wilgoci i butwienia. Nuty zielone wybijają soczystego eukaliptusa. Są trwałe i mają dość długi ogon.
Najpiękniejsze perfumy na świecie. Zapach, który jest połączeniem lasu i luksusowego gustu - dodaje użytkowniczka na stronie Sephora
Eau des Merveilles Bleue Hermès
Ten kulisty, błękitny flakon emanuje pozytywną energią, która nastraja na cały dzień. Daje orzeźwienie i otula morskimi nutami. Morska sól wybija się wraz z nutami drzewnymi, które pojawiają się na długie godziny w akordach serca. Końcówka projekcji to słodkawa paczula, która równoważy całość perfum. Idealna propozycja dla romantyczek, które szukają czegoś innego niż kwiatowe aromaty magnolii, jaśminu czy tuberozy.
To już kolejny zapach Hermesa, który wprawia mnie w dobry nastrój. Po Ogrodzie na Lagunie mamy niebieską cudowną wodę, którą producent opisuje jako mineralna, musująca i ciepła. Zapach nie podobny do niczego. Nie ma tutaj kwiatowych zbytków, nie ma owoców. Jest paczula, nuty morskie i drewno - dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Cedrus Chloé
Kolejny ryflowany flakon z serii perfum od Chloé, który emanuje swoją minimalistyczną projekcją. To doskonała propozycja dla it girl, które szukają ponadczasowych perfum. Idealnie otulają orzeźwiającymi nutami drzewnymi, które mogą spodobać się także męskim odbiorcom. Cytrynowa wetyweria dodaje animuszu i łączy się z dębowym mchem. Serce wybrzmiewa świeżo mielonym kardamonem, który jest podkręcony drzewem sandałowym. Końcówka projekcji pozwala na otulenie leśnym klimatem, który dodaje otuchy i uspokaja zmysły.
Jest to głęboki, zmysłowy zapach z nutą kardamonu i drzewa sandałowego, które ma w składzie. Przepięknie się rozwija, ma w sobie wiele warstw i pokładów do odkrycia, jest bardzo komplementowany, choć zdecydowanie należy do zapachów bliskoskórnych. Dzięki temu jest jednak "bezpieczny " na co dzień, bo nie wywołuje kontrowersji. Myślę, że nie jest tak popularny jak reszta mainstreamowych zapachów, tym bardziej warto ruszyć w tę przygodę - ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów



























