Na rynku beauty nie brakuje korektorów, które stworzono z myślą o tym, by perfekcyjnie zakrywały cienie. Takich, które potrafią zrobić znacznie więcej, trzeba dobrze poszukać. To szczególnie ważne przy wymagającej dojrzałej cerze, dla której idealny mat i cover to za mało. Co zatem wybrać, by uzyskać piękny efekt i nie obawiać się, że po kliku godzinach kosmetyk zbierze się w załamaniach i podkreśli zmarszczki? Internautki z całego świata mają swojego faworyta.

WIDEO

player placeholder

Korektor pod oczy NARS Radiant Creamy Concealer – skład i działanie

NARS Radiant Creamy Concealer, bo o nim mowa, od lat ma status kultowego produktu wśród posiadaczek cery dojrzałej. Jego największą zaletą jest połączenie budowalnego krycia z lekką, kremową formułą. Zapewnia świetliste wykończenie, dzięki czemu okolica pod oczami mimo pokrycia warstwą makijażu, zachowuje naturalną świeżość.

Formułę wzbogacono o Multi-Active Botanical Blend, w którym znalazły się m.in. ekstrakt z magnolii, ekstrakt z pestek winogron oraz witamina E. Składniki te mają właściwości antyoksydacyjne i wspierają utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry. Producent podkreśla również działanie wzmacniające barierę skóry i stopniowo poprawiające jej wygląd. Na uwagę zasługują także komponenty, które pomagają optycznie wygładzić i wyrównać koloryt. To właśnie dzięki nim korektor może dobrze sprawdzić się zarówno do zakrywania cieni pod oczami, jak i punktowego maskowania przebarwień czy niedoskonałości. Co ważne, jego krycie można stopniować – od delikatnego wyrównania kolorytu po perfekcyjny cover.

Zobacz także:

NARS Radiant Creamy Concealer dostępny jest w aż 30 odcieniach, dlatego bez większego problemu znajdziecie ten idealnie pasujący do waszego koloru skóry. 

Najlepszy korektor pod oczy dla kobiet 50+? NARS Radiant Creamy Concealer – opinie

W przypadku makijażu dojrzałej skóry raczej nie sprawdza się zasada „im większe krycie, tym lepiej”. Pod oczami łatwo przesadzić z ilością produktu, a wtedy korektor może zacząć zbierać się w załamaniach i zwracać uwagę na to, co miał ukryć. NARS Radiant Creamy Concealer ma tę przewagę, że można nakładać go warstwami i dopasować intensywność krycia do potrzeb skóry. Potwierdzają to liczne recenzje zadowolonych z tego faktu osób:

Kocham go za to, jak pięknie się blenduje i za możliwość budowania krycia. Nigdy mnie nie zawiódł 

– pisze w recenzji korektora zamieszczonej na stronie perfumerii Sephora osoba o nicku Emmie.

Osoby, które miały okazję go używać, równie często podkreślają fakt, że korektor doskonale wtapia się w skórę, zapewniając efekt dystrektnego upiększenia:

To najlepszy korektor o pełnym kryciu, który naturalnie wtapia się w skórę i utrzymuje się cały dzień! Jestem nim zachwycona

– pisze w swojej opinii na Sephora.pl użytkowniczka Harriet.

Dużą zaletą jest również świetliste wykończenie. Przy dojrzałej cerze matowe produkty mogą sprawiać, że skóra wygląda na bardziej suchą, podczas gdy subtelny blask pomaga optycznie ją ożywić.

Pod oczami jest tak lekki, że prawie go nie czuję. Uwielbiam go za delikatne rozświetlenie [...] Kryje, nie tworzy efektu maski i co najważniejsze: nie osadza się w zmarszczkach. Zapewnia odpowiednie krycie, a jednocześnie wygląda naturalnie 

– czytamy w opinii Karly (Sephora.pl).

Czy zatem NARS Radiant Creamy Concealer to faktycznie najlepszy korektor pod oczy dla kobiet 50+? To oczywiście zależy od rodzaju skóry i oczekiwanego przez was efektu, ale zdecydowanie warto wziąć go pod uwagę, jeśli szukacie produktu, który łączy świetne krycie z lekkim wykończeniem i niemal żelazną trwałością.

NARS Radiant Creamy Concealer - alternatywy

Jeśli korektor NARS z jakiegoś powodu nie jest waszym pierwszym wyborem, mamy dwie ciekawe alternatywy – drogeryjną i wysokopółkową. Wszystkie trzy produkty łączy jedno: stawiają na lekkie, świetliste wykończenie, które doskonale wygląda na dojrzałej skórze.

L'Oréal Paris True Match Radiant Serum Concealer będzie dobrym wyborem dla tych z was, które lubią lekkie, rozświetlające formuły. Korektor łączy właściwości makijażu z pielęgnacyjnym charakterem serum i daje efekt świeżej, naturalnie wyglądającej skóry. To propozycja szczególnie interesująca dla osób, które nie potrzebują bardzo mocnego krycia i nie chcą obciążać delikatnej okolicy pod oczami.

Z kolei jeśli szukacie czegoś z wyższej półki, warto zwrócić uwagę na Charlotte Tilbury Beautiful Skin Radiant Concealer. Ma kremową formułę i świetliste wykończenie, a jego krycie można budować w zależności od tego, jaki efekt chcecie uzyskać. Podobnie jak NARS, idealnie wpisuje się w filozofię make-up no make-up.