Od supernowoczesnych rozwiązań po sprawdzone sposoby naszych babć. Zobacz, co warto włączyć do pielęgnacji włosów, by wiosną i latem przeszły totalną metamorfozę bez potrzeby drastycznego ciecia.

Imaxtree

Imaxtree
Jeśli każda wizyta w salonie fryzjerskim rozpoczynałaby się od porządnego, 15-minutowego masażu głowy z elementami akupresury, nasze włosy wyglądałyby dużo lepiej. Regularny masaż poprawia krążenie w skórze głowy i odżywia włosy od cebulek aż po końce. Tak właśnie działa Formosa, opracowany na Tajwanie masaż z wykorzystaniem technik chińskiej akupresury (salony, w których go wykonują, znajdziesz na organicsbeauty.pl). Oprócz poprawy wyglądu włosów ma łagodzić choroby układu krążenia i trawiennego, a nawet nawet problemy ze snem. Sprawdziłyśmy, że po całym dniu w klimatyzowanym biurze działa naból głowy lepiej niż tabletka.

Fotolia
Świetny wygląd włosów po wizycie u fryzjera to w 50 proc. zasługa tego, jak są… umyte. Jak robią to fryzjerzy? Zawsze dwa razy. Pierwsze mycie ma usunąć resztki produktów do stylizacji, a drugie sebum i zanieczyszczenia ze skóry głowy. Co jeszcze? Za każdym razem skórę głowy i włosy masują szamponem przez minimum półtorej minuty. Nie tylko po to, abyś mogła się nachwile zrelaksować, ale przede wszystkim po to, by je doczyścić. Z kolei odżywkę i maskę wczesują grzebieniem we włosy odsączone znadmiaru wody papierowym ręcznikiem, by kosmetyki skuteczniej nawilżyły każde pasmo. Skopiuj to w domu.

Imaxtree
Kropla regenerującego olejku plus odrobina kremu dyscyplinującego do kręconych włosów czasem potrafi a zdziałać więcej niż jeden produkt solo. Nie bój się mieszać kosmetyków do stylizacji włosów, podobnie jak perfum. Pamiętaj tylko o jednej zasadzie. Najpierw dokładnie wymieszaj kosmetyki w dłoniach, a potem nakładaj
na włosy od końcówek w górę. A jeśli sięgasz po kosmetyk w spreju, rozpylaj go zawsze nawłosy z odległości
minimum 10 centymetrów. Nie bój się, że nie zadziała tak, jak powinien. Zadziała. Chodzi tylko o to, aby alkohol zdążył wyparować po rozpyleniu i nie przesuszał dodatkowo włosów.

Fotolia
Jeśli masz wrażliwą skórę głowy, unikaj szamponów, które zawierają siarczany SLS iSLES, a także sylikony. Mogą one podrażniać i przesuszać skórę głowy. Najlepiej zaufaj kosmetykom eko, szczególnie jeśli masz suche i zniszczone włosy, które wymagają skutecznej regeneracji. „Zielone” szampony i odżywki może nie robią wielkiej piany a ni nie wygładzają ich powierzchni niczym baza w makijażu, ale za to je odżywiają i nawilżają. Takie jest działanie wyciągów roślinnych, masła iolejków, które znajdują się w ich składzie.

Imaxtree
W walce zwypadaniem włosów w tym sezonie mezoterapia peptydowa wygrywa z tą osoczem bogatopłytkowym. Z kilku powodów. Dużo szybciej hamuje wypadanie włosów i jest znacznie mniej bolesna. Robi się też mniej wkłuć niż podczas klasycznej mezoterapii, dlatego skóra głowy nie jest tak podrażniona po zabiegu. Nowa cudowna mezoterapia to mieszanka siedmiu peptydów i kwasu hialuronowego. Po czterech zabiegach widocznie zagęszcza fryzurę, bo peptydy silnie stymulują mieszki włosów doregeneracji. Gdzie ją wykonasz? Między innymi w Centrum Peptydowej Terapii Włosów w Klinice Promedion, gdzie najpierw specjaliści wykonują porządną diagnozę, a potem dobierają właściwą terapię zagęszczającą z zastosowaniem nowoczesnych peptydów.

Fotolia
Wyobrażasz sobie aplikację, która ci podpowiada, jak szczotkować włosy, żeby je ekspresowo nawilżyć, wygładzić, zapobiec ich łamaniu i puszeniu się w trakcie czesania? Nie musisz. Taka aplikacja już istnieje i stworzyła ją marka Kérastase w zestawie zespecjalna szczotką. Wbudowane w nią czujniki mierzą siłę i prędkość, z jaką czeszesz włosy, i przesyła informację do aplikacji na twoim telefonie. Następnie analizuje, czy robisz to dobrze, i sygnalizuje, co ewentualnie powinnaś zmienić, by czesanie włosów dawało ci więcej korzyści niż tylko ich rozplatanie.

Imaxtree
Niezależnie od tego, czy masz włosy rozjaśnione otrzy tony, czy tylko lekko przyciemniane, farba nie musi odbierać im blasku. Zamiast inwestować w odżywcze maski i regenerujące zabiegi „po”, możesz zadbać o włosy podczas farbowania. Wystarczy, że wybierzesz delikatną farbę bez amoniaku marki Davines. Ma w składzie ekstrakt z komosy ryżowej i kwasy omega-3, które chronią włosy przed uszkodzeniem. A znajdujący się w niej nośnik fosfolipidowy, składnik stosowany na co dzień w farbowaniu tkanin, sprawia, że kolor przenika głębiej dowłosów i wolniej się znich wypłukuje.

Imaxtree
Możesz stosować tonę nabłyszczających specyfików albo zadbać o kwaśne pH włosów, co zapewni im blask. Wystarczy, że do wody, która spłukujesz włosy, dodasz trochę octu jabłkowego (2 łyżeczki na 1,5 litra wody). Gotowe!
Tekst Olga Piontek, Marta Drożdż
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.