Sama po raz pierwszy zdecydowałam się na loba, czyli dłuższą wersję boba, w 2016 roku. Mówiono wtedy, że krótkie włosy znów są na topie. Nie bez znaczenia była też starsza koleżanka ze szkoły, która nosiła taką fryzurę i w moich oczach była uosobieniem dobrego stylu. Dziesięć lat później nadal mam boba, a świat mody po raz kolejny ogłasza jego wielki powrót. Są więc dwie możliwości: albo od dekady noszę niemodną fryzurę, albo bob tak naprawdę nigdy nie wyszedł z mody.
WIDEO…
Choć popularność boba nie słabnie, zmieniają się jego najmodniejsze odsłony. W jednym sezonie królują dłuższe cięcia sięgające obojczyków, w innym – krótkie, idealnie wygładzone fryzury. Wystarczy przypomnieć sobie charakterystycznego boba Leslie Bibb z trzeciego sezonu „Białego Lotosu” z 2025 roku. Jest też oczywiście ponadczasowy french bob – swobodny, dziewczęcy i pełen niewymuszonego uroku.
W 2026 roku modne boby zachwycają różnorodnością długości, kształtów i sposobów stylizacji. Jak przekonują fryzjerzy gwiazd z Sydney, Anthony Nader z salonu Raw oraz Jaye Edwards z Edwards & Co., każda kobieta znajdzie wśród nich coś dla siebie.
Oto siedem najważniejszych trendów, które warto poznać przed kolejną wizytą u fryzjera.
1. Blunt bob – klasyczne, równe cięcie

Blunt bob to propozycja dla odważnych. Włosy sięgają mniej więcej linii żuchwy, a ich końce są ścięte idealnie równo, dzięki czemu fryzura ma wyrazisty, geometryczny kształt. Całość wygląda elegancko, nowocześnie i minimalistycznie.
„Największą zaletą tego boba jest brak cieniowania i zdecydowanie krótka długość. Dzięki temu przez trzy do pięciu miesięcy nie trzeba zbyt wiele przy nim robić” – mówi Anthony Nader.
W przypadku okrągłej twarzy stylista poleca nieco dłuższą wersję, sięgającą poniżej żuchwy, z pasmami delikatnie wydłużającymi się ku przodowi. Przy owalnej twarzy najlepiej sprawdzi się precyzyjne, geometryczne cięcie.
Jak stylizować?
Wilgotne włosy wysusz na niewielkiej, okrągłej szczotce, aby nie dodawać im nadmiernej objętości. Następnie spryskaj je kilkakrotnie sprayem z solą morską, np. NAK Hair Signature Sea Salt Mist, i delikatnie pougniataj końcówki palcami. W ten sposób nadasz im odrobinę tekstury, nie tracąc gładkiego, uporządkowanego kształtu fryzury.
2. French bob – nonszalancja w paryskim stylu

Podczas gdy blunt bob stawia na precyzję i wyraziste linie, french bob jest znacznie bardziej swobodny. Ma miękki kształt, wyraźniejszą teksturę i często towarzyszy mu lekka, postrzępiona grzywka. Sekret tkwi w odpowiednim cieniowaniu, które nadaje włosom objętość i sprawia, że fryzura dobrze wygląda również wtedy, gdy włosy odrastają.
„Nie bój się krótkiego, zdecydowanego cięcia” – radzi Nader. Przy owalnej twarzy poleca pełniejszą grzywkę, nieco dłuższą po bokach, przy zewnętrznych końcach brwi.
Jaye Edwards zwraca uwagę na jeszcze jeden szczegół: wyraźnie zaznaczoną linię cięcia i odpowiednie rozłożenie objętości włosów: „Fryzura powinna układać się naturalnie, bez konieczności codziennego, mozolnego modelowania” – wyjaśnia.
Jak stylizować?
Na wilgotne włosy nałóż niewielką ilość lekkiego kremu do stylizacji, np. O&M Style Guru. Następnie przeczesz pasma palcami, podkreślając ich naturalną teksturę. Jeśli twoje włosy dobrze układają się bez suszarki, pozwól im wyschnąć samodzielnie. Możesz też użyć dyfuzora ustawionego na delikatny nawiew. Najważniejsze, by końcówki pozostały lekkie i sprężyste, a całość wyglądała niewymuszenie.
3. Bixie – coś pomiędzy bobem a pixie

Inspiracji warto szukać u Emmy Stone i Gracie Abrams. Bixie łączy charakterystyczne cechy dwóch fryzur: boba i krótkiego pixie.
„To świetny wybór dla osób, które chcą mocno skrócić włosy, ale jednocześnie zachować pasma pozwalające na różne sposoby stylizacji” – tłumaczy Edwards.
Anthony Nader uważa bixie za jeden z największych fryzjerskich hitów 2026 roku. Jego siłą jest łatwość układania oraz możliwość szybkiej zmiany charakteru fryzury – od swobodnej i lekko potarganej po elegancką.
Ważne jednak, by zachować wyraźny kształt cięcia i miękkie, subtelnie wycieniowane warstwy. „Zbyt mocne przerzedzenie włosów może sprawić, że końcówki będą wyglądały na cienkie i pozbawione objętości, szczególnie przy delikatnych włosach” – ostrzega Edwards.
Jak stylizować?
Susz włosy, układając je palcami, a następnie spryskaj nasadę i środkową część pasm lekkim sprayem teksturyzującym, np. O&M Desert Dry Texture Spray. Kosmetyk pomoże podkreślić warstwy i nada fryzurze lekkości, bez efektu sztywnych włosów.
Nader radzi też, by wyznaczyć przedziałek w wybranym miejscu i zadbać o gładkie wykończenie pasm na całej długości. Włosy można również założyć za uszy.
4. Shaggy bob – kontrolowany nieład

Wystarczyło, że Billie Eilish pokazała się w krótkich, mocno wycieniowanych włosach z wywiniętymi końcówkami, by shaggy bob stał się jednym z najgorętszych trendów 2026 roku.
„Ta fryzura ma w sobie niewymuszony luz. Jest swobodna, trochę buntownicza i celowo niedopracowana” – mówi Nader.
Shaggy bob wyróżnia się wyraźnym cieniowaniem, nieregularną linią cięcia i lekko potarganym wykończeniem. Według Edwardsa szczególnie dobrze sprawdza się przy gęstych włosach, ponieważ odpowiednio rozmieszczone warstwy pozwalają zmniejszyć ich objętość.
Nie oznacza to jednak, że posiadaczki cienkich włosów muszą z niego rezygnować. W ich przypadku warto pozostawić nieco więcej włosów na końcach, aby fryzura wyglądała na gęstszą.
Jak stylizować?
„Nie staraj się zbytnio wygładzać i układać włosów, bo stracisz ten charakterystyczny, swobodny efekt” – radzi Nader. „Wysusz je, lekko roztrzepując palcami. Możesz delikatnie wygładzić końcówki szczotką, a potem przeczesać całość dłońmi i pozwolić włosom układać się naturalnie”.
Edwards poleca wgniecenie niewielkiej ilości kremu do stylizacji, np. Davines Natural Tech Replumping Superactive, w wilgotne pasma, a następnie wysuszenie ich dyfuzorem na delikatnym nawiewie. Na koniec warto sięgnąć po spray teksturyzujący, który uniesie włosy i podkreśli poszczególne pasma.
„Po wysuszeniu unikaj zbyt intensywnego szczotkowania, bo fryzura straci swoją wyrazistą teksturę” – dodaje.
5. Retro bob – powrót wywiniętych końcówek

Gładkie włosy u nasady i charakterystycznie wywinięte na zewnątrz końcówki – retro bob to urocza fryzura z nutą ekstrawagancji. Zwróciła na siebie uwagę podczas pokazów kolekcji wiosna–lato, a jej popularność dodatkowo wzrosła, gdy w październiku własną wersję zaprezentowała Ariana Grande.
„W przypadku retro boba sposób stylizacji jest równie ważny jak samo cięcie” – podkreśla Edwards. „Chodzi o krótką, starannie uformowaną fryzurę z wyraźnym przedziałkiem, gładką powierzchnią włosów i końcówkami celowo podkręconymi do wewnątrz lub wywiniętymi na zewnątrz”.
Co ważne, taki efekt można uzyskać również przy klasycznym bobie. Nie trzeba więc decydować się na nowe cięcie – wystarczy odpowiednia stylizacja, którą można zmieniać w zależności od nastroju.
Jak stylizować?
Zacznij od wyznaczenia wyraźnego przedziałka z boku głowy. Następnie spryskaj włosy preparatem termoochronnym i, jeśli masz go pod ręką, sprayem zwiększającym objętość, np. ColorWOW Raise The Root Thicken and Lift Spray.
Susz włosy partiami na okrągłej szczotce, kierując końcówki do wewnątrz lub na zewnątrz, w zależności od efektu, jaki chcesz uzyskać. Na koniec utrwal fryzurę lakierem, np. R+Co Vicious Strong Hold Flexible Hairspray.
6. Glamour bob w stylu „La Dolce Vita”

Jeśli marzysz o efektownej, pełnej objętości fryzurze w stylu dawnych gwiazd kina, zainspiruj się Raye. Jej krótki bob z miękkimi, bujnymi lokami jest kwintesencją elegancji i kobiecego glamour.
„Glamour bob ma większą objętość i bardziej dopracowany kształt. Wyróżnia się głębokim przedziałkiem z boku, lśniącymi falami i wyraźnie zarysowaną linią wokół twarzy“ – wyjaśnia Edwards.
Aby uzyskać taki efekt, włosy muszą mieć odpowiednią długość i gęstość. Dlatego stylista odradza zbyt intensywne cieniowanie. Osobom o twarzy w kształcie diamentu Anthony Nader poleca zachowanie większej objętości w dolnej części fryzury. Głęboki przedziałek z boku dodatkowo podkreśli jej efektowny charakter.
Jak stylizować?
Przed suszeniem zabezpiecz włosy kosmetykiem termoochronnym i nałóż piankę o mocnym utrwaleniu. Następnie modeluj pasma na średniej wielkości okrągłej szczotce, unosząc je wysoko u nasady, aby uzyskać maksymalną objętość.
Jeśli zależy ci na bardziej wyrazistych lokach, Edwards radzi zakręcić poszczególne pasma lokówką, zawsze w tym samym kierunku. Pozwól im całkowicie ostygnąć, a następnie delikatnie rozczesz, aby połączyły się w miękkie, harmonijne fale.
Na koniec sięgnij po lakier do włosów i suchy spray nabłyszczający, np. Kevin Murphy Doo Over, który nada fryzurze elegancki połysk.
7. Supermodel lob – dłuższy bob w stylu modelek

Lob, czyli long bob, to idealny kompromis między długimi a krótkimi włosami. Nic dziwnego, że często jest pierwszym krokiem dla osób, które marzą o bobie, ale nie są jeszcze gotowe na radykalne cięcie.
„Nieco dłuższy bob, dopasowany do naturalnej struktury włosów, jest zazwyczaj najłatwiejszy w codziennym utrzymaniu” – mówi Edwards. „Daje większą swobodę, także wtedy, gdy włosy odrastają. Można je założyć za uszy albo częściowo związać”.
Inspiracją może być Hailey Bieber i jej sięgający obojczyków lob, wymodelowany na szczotce, z lekko wywiniętymi końcówkami.
Przy okrągłej twarzy Nader zaleca subtelne cieniowanie wewnętrznych warstw, rozpoczynające się tuż poniżej kości policzkowych. Dzięki temu fryzura zyskuje objętość, a twarz wydaje się optycznie smuklejsza i dłuższa.
Jak stylizować?
Aby uzyskać delikatnie podkręcone końcówki, spryskaj włosy preparatem termoochronnym, a następnie wysusz je na średniej wielkości okrągłej szczotce. Podczas modelowania nawijaj końce pasm na szczotkę i przytrzymaj je przez chwilę, aby nadać im miękki skręt.
Na koniec użyj lekkiego lakieru, np. Oribe Superfine Hair Spray. Utrwali fryzurę, ale nie usztywni włosów ani nie sprawi, że będą wyglądały na przesadnie wystylizowane.