Spektakularne fryzury z pokazu Victoria’s Secret Fashion Show 2026 sprawiły, że imponująca objętość włosów znów znalazła się w centrum uwagi. Stylizacja znana jako bombshell hair wyróżnia się włosami uniesionymi u nasady i sprężystymi pasmami pełnymi lekkości. Według platformy Fresha, powołującej się na szacunki Glimpse, liczba wyszukiwań tego hasła wzrosła w ciągu roku aż o 87%.

WIDEO…

player placeholder

Odtworzenie takiego efektu w domu wymaga jednak czegoś więcej niż odpowiedniej techniki suszenia. Danielle Louise, fryzjerka i ekspertka beauty współpracująca z platformą Fresha, zwraca uwagę na błędy, przez które starannie wystylizowane włosy mogą bardzo szybko stracić objętość.

Zdejmowanie wałków, zanim włosy ostygną

To jeden z tych błędów, które potrafią zniweczyć cały wysiłek włożony w stylizację. Wystarczy zdjąć wałki zaraz po zakończeniu suszenia, by fryzura straciła objętość, zanim jeszcze zdążysz wyjść z domu. Wszystko dlatego, że ciepłe włosy nie utrwaliły jeszcze nadanego im kształtu.

Zobacz także:

„Pozostawienie pasm na wałkach do momentu ich ostygnięcia sprawia, że skręt i objętość utrzymują się znacznie dłużej” – wyjaśnia Danielle Louise.

Ekspertka radzi, by zakładać wałki na początku przygotowań i pozostawić je na włosach podczas wykonywania makijażu czy ubierania się. Przed ich zdjęciem warto upewnić się, że pasma całkowicie ostygły.

Równie ważne jest unoszenie włosów u nasady, a nie skupianie się wyłącznie na końcówkach. Aby uzyskać charakterystyczną dla bombshell hair lekkość i imponującą objętość, należy unosić pasma już podczas suszenia, szczególnie na czubku głowy, a następnie utrzymać je w tej pozycji aż do ostygnięcia.

Zbyt grube pasma i nadmiar kosmetyków do stylizacji

Nawijanie zbyt dużej ilości włosów na jeden wałek może sprawić, że pasma nie ułożą się prawidłowo. Danielle Louise zaleca wydzielanie takich sekcji włosów, których szerokość nie przekracza długości wałka. Dzięki temu fryzura będzie wyglądała bardziej efektownie i schludnie.

Pasma przy twarzy warto nawijać do tyłu, w kierunku od twarzy. Pozwoli to uzyskać charakterystyczny efekt odsłoniętej twarzy i miękko układających się włosów.

Trzeba też uważać, by nie przesadzić z kosmetykami do stylizacji. Zbyt duża ilość produktów pielęgnacyjnych lub dodających objętości, zwłaszcza nakładanych u nasady, może obciążyć włosy i przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Najlepiej stosować kosmetyki termoochronne zgodnie z zaleceniami producenta, a pozostałe produkty dobierać do rodzaju i potrzeb włosów.

Znaczenie ma również sposób zdejmowania wałków. Należy delikatnie rozwijać każde pasmo, bez szarpania i ciągnięcia, a następnie rozdzielić loki palcami, aby nadać fryzurze naturalną lekkość i swobodę. Na koniec wystarczy odrobina lakieru, który utrwali efekt, ale nie pozbawi włosów sprężystości.

Artykuł  w oryginale ukazał się w ELLE.Fr